Strefa klienta
Pomoc

Błąd co do treści czynności prawnej


Pytanie:

Na jakiej podstawie i jakie roszczenia i mogę przedstawić gminie? Czy mogę żądać od gminy usunięcia słupów i skablowania linii energetycznych. Czy mogę żądać zwrotu w części lub w całości poniesionych opłat? Według art.49 k.c. linie energetyczne i słupy są własnością przedsiębiorstwa, ale czy jest tak w każdym przypadku, podobno jest jakieś nowe orzecznictwo? Na jakiej podstawie i jakie roszczenia i mogę przedstawić energetyce? Czy sprzedaż przez gminę działki budowlanej z przeznaczeniem pod zabudowę i późniejsze wydanie pozytywnej decyzji o warunkach zabudowy, przy jednoczesnym ukrywaniu, że taka zabudowa w myśl obowiązujących przepisów prawa w tym czasie jest zabroniona jest czynem niedozwolonym np. poświadczeniem nieprawdy? W lutym 2000r. wygrałem przetarg na oddanie w użytkowanie wieczyste nieruchomości stanowiącej własność gminy. Przedmiotem przetargu była nie zabudowana działka budowlano-rzemieślnicza. W akcie notarialnym użytkownik wieczysty zobowiązuje się rozpocząć budowę budynku w ciągu dwóch lat a ukończyć ją w ciągu następnych trzech lat. Zarówno w protokole z przetargu oraz w akcie notarialnym użyto sformułowania „nie zabudowana działka gruntu”. zgodnie ze stwierdzeniami zawartymi w akcie notarialnym i protokole z przeprowadzonego przetargu nieograniczonego, oraz zgodnie z dołączoną mapką, na nabytej nieruchomości powinno być pusto. Z treści pisma Energetyka dnia 05.04.2002r. i z dnia 24.05.02r., wynika, że na mojej działce są zlokalizowane słupy energetyczne i przesłany do niech podkład geodezyjny jest nieaktualny, gdyż usytuowanie słupów sn-15kv (a nie nn-0,4kv jak pokazano na mapie) jest rozbieżny z wizją lokalną w/w stanowią element napowietrznej linii energetycznej SN 15 kV. Inwestorem uzbrojenia był Urząd Miejski, który w oparciu o projekt techniczny, pozwolenie na budowę, plan zagospodarowania przestrzennego wykonał zadania zgodnie z obowiązującymi przepisami w latach sześćdziesiątych. W dniu 12 czerwca 2002r. wystąpiłem do urzędu miejskiego z pismem informującym, że na zakupionej działce znajdują się trzy słupy i krzyżują się linie wysokiego napięcia i poprosiłem o zamianę lub inną propozycję. W tym samym dniu wystąpiłem z wnioskiem o wydanie decyzji o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu na budowę domu jednorodzinnego wraz z przyłączami informując, że na działce znajdują się trzy słupy energetyczne i krzyżują się trzy linie średniego napięcia. Pozytywną decyzję o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu nr otrzymałem dnia 22 lipca 2002r. Ustalono w niej warunki zabudowy dla inwestycji polegającej na: budowie budynku mieszkalnego z niezbędnymi przyłączami. Jako podstawę prawną podano Uchwałę w sprawie zmiany miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego miasta z 1996r. W tym miejscu należy zauważyć, ze wydanie decyzji o warunkach zabudowy z powołaniem się na wspomnianą uchwałę było moim zdaniem niezgodne z prawem, gdyż zawierała ona (ta uchwała) w § 2 pkt 4 stwierdzenie, iż do czasu uzbrojenia terenu obowiązuje zakaz lokalizacji obiektów na nowotworzonych działkach. Czyli już nawet w momencie zakupu w/w działki obowiązywał zakaz zabudowy, o czym nikt mnie nie poinformował. Od w/w decyzji nie odwołałem się gdyż o zakazie zabudowy dowiedziałem się później. W dnu 27.07.2002r uchwałą rady miasta zakaz zabudowy został zniesiony. Teren, na którym znajduje się w/w działka jest bardzo rozległy. Działki przed zakupem nie oglądałem, przy zakupie kierowałem się przedstawioną ofertą oraz mapką. Nikt mnie nie poinformował, że na działce znajdują się słupy i linie wysokiego napięcia oraz że jest zakaz zabudowy wynikający z uchwały. Do tej pory muszę płacić wszystkie opłaty związane z tą działką, a wybudować się nie mogę. W nowym planie zagospodarowania przestrzennego, który obowiązuje od 10.04.2007r. moja działka nadal ma takie samo przeznaczenie oprócz tego jest zapis z którego można wnioskować, że do realizacji celów przewidzianych w planie zagospodarowania przestrzennego wymagane jest skablowanie istniejących linii energetycznych, tylko nie jest napisane przez kogo.

Odpowiedź:

Jeśli chodzi o własność urządzeń, to zgodnie z art. 49 kodeksu cywilnego wszelkie urządzenia przesyłowe (np. linie energetyczne) stanowią własność przedsiębiorstwa przesyłowego. Przepis nie wyjaśnia natomiast na jakich zasadach przedsiębiorstwo może korzystać z nieruchomości, przez którą przebiega linia energetyczna. Wiele linii przesyłowych w latach 50-80 tych było zakładanych bez pytania o zgodę właścicieli nieruchomości. Często zgoda ta była wyrażana tylko ustnie. Obecnie właściciele nieruchomości domagają się często usunięcia niechcianych urządzeń lub przynajmniej opłat od zakładów energetycznych za korzystanie z ich nieruchomości. Podstawą prawną roszczenia o zapłatę wynagrodzenia za bezumowne korzystanie z cudzego gruntu jest art. 224 § 1 kodeksu cywilnego. Ostatnie rozstrzygnięcia Sądu Najwyższego znaczenie ograniczają praktyczną możliwość dochodzenia roszczeń przez właściciela nieruchomości. Przyjęto w nich bowiem, że jeśli urządzenie przesyłowe znajdowało się na działce już od dawna, to przedsiębiorstwo, które go eksploatuje, może się powołać na zasiedzenie służebności i uzyskać w ten sposób prawo do korzystania z gruntu. Wcześniej wyrażano wątpliwość czy możliwe jest w takim przypadku zasiedzenie służebności, ponieważ zgodnie z klasyczną konstrukcją służebności, prawo to może obciążać nieruchomość na rzecz nieruchomości sąsiedniej. W orzeczeniu Sądu Najwyższego z dnia 4 października 2006 r. sygn. II CSK 119/06 stwierdzono, że przedsiębiorstwa eksploatujące urządzenia służące do przesyłania prądu, gazu i wody, mogą uzyskać trwałe prawo do korzystania z cudzej nieruchomości, nawet jeśli nie mogą wykazać, iż właściciel nieruchomości lub któryś z jego poprzedników wyrazi zgodę na ich zainstalowanie. Warunkiem uzyskania uprawnienia przez przedsiębiorstwo przesyłowe jest to, aby urządzenia znajdowały się na działce dostatecznie długo, co powoduje nabycie przez zasiedzenie prawa służebności gruntowej. Istotą tej służebności jest uzyskanie prawa do korzystania z cudzego gruntu zajętego przez słupy podtrzymujące linie energetyczne, stacje trafo itp., oraz prawa dostępu do nich w celu naprawy czy wymiany. Z treści pytania wynika, że sąd raczej nie uwzględni roszczenia przeciw zakładowi energetycznemu o usunięcie linie energetycznych z nieruchomości. W naszej ocenie należałby się zwrócić z roszczeniem przeciwko gminie. Trzeba przede wszystkim sprawdzić czy w treści umowy zawartej z gminą jest zawarte postanowienie, że nieruchomość jest wolna od wszelkich obciążeń. W takiej sytuacji można byłoby wystąpić przeciwko gminie z roszczeniem odszkodowawczym na podstawie art. 471 kodeksu cywilnego i domagać się od niej pokrycia kosztów przesunięcia linii energetycznej. Jeśli takiego postanowienia nie ma w umowie, to należałoby się powołać na art. 84 koksu cywilnego, który przewiduje, iż w razie błędu co do treści czynności prawnej można uchylić się od skutków prawnych swego oświadczenia woli. Jeżeli jednak oświadczenie woli było złożone innej osobie, uchylenie się od jego skutków prawnych dopuszczalne jest tylko wtedy, gdy błąd został wywołany przez tę osobę, chociażby bez jej winy, albo gdy wiedziała ona o błędzie lub mogła z łatwością błąd zauważyć; ograniczenie to nie dotyczy czynności prawnej nieodpłatnej. Można powoływać się tylko na błąd uzasadniający przypuszczenie, że gdyby składający oświadczenie woli nie działał pod wpływem błędu i oceniał sprawę rozsądnie, nie złożyłby oświadczenia tej treści (błąd istotny). Zgodnie z przyjętym w piśmiennictwie prawnym poglądem wada określona w art. 84 k.c. może polegać na: a. wadliwym powzięciu aktu woli tzn. na mylnym wyobrażeniu osoby składającej oświadczenie woli o rzeczywistym stanie rzeczy lub braku wyobrażenia o tym stanie, jeżeli stało się ono przyczyną sprawczą oświadczenia woli; b. niezgodności między aktem woli a jej przejawem na zewnątrz tzn. na mylnym wyobrażeniu o treści złożonego oświadczenia woli (pomyłka). Błąd musi dotyczyć treści czynności prawnej. Chodzi tu w zasadzie o każdy składnik treści czynności prawnej, a więc zarówno o jej elementy przedmiotowo istotne, podmiotowo istotne i nieistotne, a także o okoliczności dotyczące przedmiotu czynności prawnej. Błąd może dotyczyć treści całej umowy, jak też jej poszczególnych postanowień ( „Kodeks cywilny. Komentarz. Tom I” pod red. K. Pietrzykowski, C.H. Beck 1997 r. str. 228-229). Należałby się powołać na błąd co do okoliczności dotyczącej przedmiotu treści czynności prawnej, polegający na mylnym wyobrażeniu o rzeczywistym stanie nieruchomości. Zgodnie z art. 88 k.c. uchylenie się od skutków prawnych oświadczenia woli, które zostało złożone innej osobie pod wpływem błędu lub groźby, następuje przez oświadczenie złożone tej osobie na piśmie. Uprawnienie do uchylenia się wygasa w razie błędu - z upływem roku od jego wykrycia. Jeśli gmina nie będzie chciała uregulować sprawy polubownie, to będzie ona musiała być rozpatrzona przez sąd. Gmina może powołać się na upływ terminu przewidzianego w art. 88 k.c. i z uznać, że uchylenie się od skutków umowy dotyczącej ustanowienia użytkowania wieczystego nie jest możliwe, skoro już kilka lat temu zorientował się Pan, że na nieruchomości są linie energetyczne. Należałoby zatem wykazać, że dopiero niedawno zorientował się Pan, że doszło do błędu. Podstawa prawna - ustawa z dnia 18 maja 1964 r. Kodeks cywilny (Dz.U. z 1964 r. Nr 16 poz. 93 ze zm.). JM

Hasła:

urządzenie przesyłowe

Data odpowiedzi:

27-04-2007r.

Działy prawa:

Cywilne

Numer porady:

133461

Podobne: