Strefa klienta
Pomoc

Cdn do odpowiedzi z dnia 17.09.02 r. „Chciałabym dowiedzieć się, czy takie oświadczenie gwarantuje w 100% ochronę mojej przyjaciółce i czy sędzia się na coś takiego zgodzi ?”

Drukuj Wyślij znajomemu

Pytanie:

Moja przyjaciółka, o której wcześniej pisałam zgodziła się przyjąć winę na siebie. Jej mąż przed Sądem złożył orzeczenie, że nie będzie się nigdy domagał od niej alimentów. Sąd to przyjął i zapisane jest to w protokole sprawy rozwodowej. W tymże protokule pod tym orzeczeniem jest podpis męża przyjaciółki. Czy w zaistniałej sytuacji chroni ją to przed alimentami czy też lepiej, żeby się od tego wyroku odwołała?

Odpowiedź:

Jeśli chodzi o to pytanie dotyczące sprawy rozwodowej to starałem się w sposób wyczerpujący tą kwestię opisać poprzednio . Poruszyłem też sprawę zrzeczenia się roszczeń co do alimentów na przyszłość. W tej kwestii mogę opierać się nie na doświadczeniu praktycznym, ale na doktrynie. Pan Smyczyński w swoim podręczniku pisał wyraźnie o tym, że nie jest możliwe zrzeczenie się prawa do roszczeń alimentacyjnych. Myślę, że jest to logiczne , weźmy na przykład sytuację, że mąż tej kobiety miesiąc po sprawie rozwodowej zapada na ciężko chorobę i w związku z tym z czasem popada w niedostatek. Myślę , że w danej sytuacji takie oświadczenie nie będzie miało żadnego znaczenia. Po drugie ustalenie winy w postępowaniu rozwodowym ma charakter obiektywny, sąd powinien ustalić kto jest winien, ewentualnie zgodzić się na nie rozstrzyganie tej kwestii, nie zaś brać udział w jakimś dziwnym przetargu.

Data odpowiedzi:

24-09-2002r.

Działy prawa:

Cywilne

Numer porady:

1313

Podobne:

Moja przyjaciółka ma we wtorek sprawę rozwodową. Miało być bez orzekania o winie, ale okazało się, że jej mąż robi doktorat na uczelni, w której środowisku rozwody są źle traktowane. Ponoć ratuje go jedynie rozwód z orzeczeniem o winie na jego korzyść. Zaproponował mojej przyjaciółce, aby przyznała się do winy,…

Pokaż