Strefa klienta
Pomoc

Długie pytanie


Pytanie:

Siostra ma już 53 metrowe, słoneczne mieszkanie komunalne po rodzicach, bez powiadomienia mnie umieściła córkę w połowie domu rodziców a teraz szykuje się na drugą połowę a teraz chce resztę zagarnąć po rodzicach, próbuje mnie okraść z drugiej połowy domu. Mama ciagle powtarzała, że po jej śmierci jedna córka będzie miała jedną połowę domu a druga córka drugą połowę. Nie rozmawiałama z tatą o stanie posiadania ile komu co się należy bo nie chciałam go denerwować, był po dwóch zawałach, chory na trzustkę, prostatę. Ile to będzie kosztować, co zrobić by z ojca domu nie zniknęło to co posiadał (meble kuchenne, telefon bezprzewodowy, wieża, telewizor kolorowy, antena satelitarna, lodówka, piecyk gazowy itd). Ona to wszystko posiada, a ja takich rzeczy w domu nie mam bo mnie nie było stać. Od ojca wiem, że dawał siostrze pieniądze, wnuczce także dał kilka lat temu 2 razy po 5 tysięcy na studia, piec gazowy, butlę i wiele innych drobiazgów. Jak się do tego zabrać bym mogła zamieszkać w tej drugiej połowie domu, kórą mama zawsze nam obiecywała. Witam!!! Proszę wybaczyć, że tak dużo napisałam ale nie wiedziałam od jakiego momentu zacząć. W 1975 r. 53 metrowe mieszkanie komunalne stało puste bo moja siostra mieszkała wraz z mężem u jego matki. A ja starsza siostra od niej o prawie 3 lata tułałam się po różnych mieszkaniach z mężem a później i 13 miesięcznym po różnych wynajętych ruderach. Jestem kaleką od 5 roku życia, mam zerwane ścięgno lewej stopy, i z tego powodu mam koślawą stopę, zdeformowaną piętę, krótszą o 5 cm, chudsza o 10 cm. Kiedy ojciec jak się dowiedział że moja choroba jest nieuleczalna przestał mnie leczyć w wieku 9 lat, kupować buty ortopedyczne. Zaczął się nade mną znęcać psychicznie i fizycznie, bo kalekie dziecko w tamtych czasach to hańba dla rodziny. Byłam darmową służąca rodziny, takim popychadłem przynieś, wynieś, pozamiataj. Ojciec nadawał mi tyle pracy, że jako 9 letnie dziecko mimo najszczerszej chęci nie byłam w stanie tego wykonać bo była ponad siły. Za nie wykonanie pracy bardzo często byłam bita a nawet zamykał przede mna jedzenie. Czasami dała mi sąsiadka. A moja siostra traktowana jak księżniczka. Przed blokiem, przed innymi dziećmi szydziła ze mnie, wyśmiewała, naśladowała jak to kuśtykam, opluwała mnie. A kiedy skarżyłam się ojcu to jeszcze dostawałam lanie. W wieku 11 lat pojechaliśmy na wieś, rodzice mieli się tam budować, ale po jakimś czasie ojciec zrezygnował przez babkę (a swoją teściową) z tego pomysłu i mieszkał wraz z mamą w mieście a ja z siostrą zostałam na wsi rzekomo pod opieką babki. Ale okazało się, że to ja kaleka musiałam się zając młodszą siostrą, musiałam godzinami paśćc krowę po miedzach, zająć obrządkiem koło krowy, cielęcia, świni, około setki kur, gotowaniem, praniem wszystkiego (robiłam to już od 9 roku życia w mieście w pralce "Frania") w balii na tarze. Wodę musiałam nosić na nosidłach (drewniane na ramionach) w wiaderkach aluminiowych kilkunastolitrowych. Musiałam po tą wodę chodzić kilkaset metrów od domu. Jak nabrałam za mało wody do wiaderek to babka biła mnie, nieraz się z nimi wywróciłam przez tą koślawą stopę, bo było dla mnie za ciężko i to jeszcze pod 3 górki), musiałam pójść ponownie. Babka zmuszała mnie do pracy w polu, nie miałam, kiedy chodzić do szkoły a uwielbiałam się uczyć. Wieczorem babka nie pozwalała zapalać mi lampy naftowej by przepisać lekcje od koleżanki, bo trzeba było oszczędzać. Babka, nieleczona na cukrzycę zachowywała się irracjonalnie. Biła mnie, zamykała w chlewie i nie mogłam pójść do szkoły. To były dla mnie ciężkie 2 lata prawie. Nie wiem jak byłam w stanie to wszystko przetrzymać. Mama zaglądała do nas sporadycznie, bo musiała zajmować się ojcem, bo pracował w Zakładach Chemicznych. Siostra zupełnie mnie ignorowała, nie chciała chodzić do szkoły, w niczym nie chciała mi pomóc, włóczyła się po wsi także po nocach. W tamtych czasach nikt z dorosłych tym się praktycznie nie interesował, dlaczego kalekie dziecko tak ciężko pracuje zamiast chodzić do szkoły. Po 2 latach w ciągu roku szkolnego mama zabrała mnie i siostrę do miasta. Niestety z powodu zbyt niskiego poziomu nauczania na wsi musiałam powtarzać 6 klasę. Zaczęło się dla mnie piekło w domu. Nadal byłam w domu popychadłem, w dzień, nie miałam, kiedy otworzyć zeszytu i książki. Jak próbowałam czytać przy latarce pod pierzyną biła mnie mama. Byłam nawet się poskarżyć na rodziców, ale nikt mi nie chciał wierzyć ze rodzice są dla mnie tacy okrutni. Po przyjeździe do miasta musiałam od 1 do ostatniego dnia wakacji pracować w ogrodach by kupić sobie na zimę buty, płaszcz, spodnie, bluzki, bieliznę. Pracowałam tam po kilkanaście godzin dziennie na równi z dorosłymi kobietami za połowę wypłaty, mimo, że pracowałam od nich lepiej. Lewa pięta zapadała mi się w miękkiej ziemi, przez co była coraz bardziej deformowana i umęczona. Po pracy jak starczało czasu musiałam być służącą w domu. Musiałam być potulna, posłusznie wykonywać to, co do mnie należy, bo jak się próbowałam buntować spadały na mnie razy, głodowałam, (bo zamykał jedzenie przede mną na klucz) karał mnie za byle, co. A siostra była traktowana jak księżniczka, bo nie była kaleką, hańbą rodziny. Ojciec nie chciał słuchać moich próśb bym nie musiała tak ciężko pracować. Po zdaniu 8 klasy za namową nauczycielki z plastyki, za pożyczone pieniądze od ciotki pojechałam do Krakowa zdawać egzaminy do Liceum Plastycznego, (bo z tego przedmiotu byłam dobra). Zdałam ten egzamin, ale nie zostałam przyjęta z braku miejsc. Była możliwość załatwienia mi podobnej szkoły i prosiłam ojca by mi pomógł w tym, ale ojciec powiedział, że takiej jak ja nie da ani grosza na szkołę, bursę i musiałam pójść do pracy. W wieku 16,5 podjęłam pracę jako goniec, z powodu tej nogi było naprawdę ciężko. Za pierwszą prawdziwą wypłatę kupiłam sobie zegarek za 550 zł. Ale wtedy ojciec mnie zbił i wyzywał. A ten zegarek naprawdę był mi niezbędny. Aby ulżyć swej doli zapisałam się i latałam po pracy do wieczorowego liceum. Ale po kilku miesiącach musiałam z tej szkoły zrezygnować. Lekcje kończyły się przed 21 a ja musiałam być w domu o 20:00 ani sekundy później, bo do rana musiałam siedzieć na schodach i lecieć do pracy. A za drzwiami musiałam wysłuchiwać wulgarne odzywki ojca typu "gdzieś, k....o była tam sobie idź." Mama wtórowała mu (była jego siostrą cioteczną).Ojciec nie chciał słuchać żadnych tłumaczeń, że nie mogę codziennie zwalniać się z lekcji by być na 20 w domu. Wszystkie zarobione pieniądze musiałam oddawać mamie. Na dłuższą metę nie byłam w stanie sypiać na schodach, nie miałam gdzie się umyć, przebrać, uczyć, odrobić lekcji, byłam głodna (czasami coś podrzuciła mi sąsiadka). A moja siostra w wieku 13 lat włóczyła się po nocach, koleżankach, melinach. Sypiała pomiędzy kubłami śmietnika, piwnicach, strychach. Nie uczyła się, kradła z koleżanką, za co miała kuratora. W wieku 18 lat kończyła podstawówkę dla "przerośniętych" jak to kiedyś się mówiło. Ojciec jak ją dopadł to ją za to bił, ale było za późno na jej wychowanie, bo wcześniej pozwalał jej na wszystko, zero obowiązków w domu. Na 18 urodziny ojciec wystawił mi rachunek ile to muszę mu oddać za jedzenie, picie, gaz itd. Jak chciałam się wykąpać ojciec stał przed licznikiem gazowym i odpisywał od do i musiałam mu zapłacić i dopiero mogłam wykąpać się. Matka po kilka razy dziennie powtarzała mi, takich jak ja to nikt nie zechce, nie pokocha, nie potrzebuje, że takich jak ja to hitlerowcy palili w piecach krematoryjnych itd. Przez złe traktowanie przez rodziców nie odzywałam się do nich kilka lat. Któregoś dnia mama jadąc PKS-em widząc jak się męczę na wsi, ciągnęłam wodę ze studni (byłam w 8 miesiącu ciąży z córeczką) wysiadła z autobusu I przyszła do mojego domu. Bardzo się ucieszyłam, że mama zaproponowała mi i poprosiła mnie bym zamieszkała w ich mieszkaniu z rodziną, bo jak powiedziała, że szkoda by przepadło. Spędziłam w nim przeszło 10 najgorszych lat mego dzieciństwa i młodości. Nie spodziewałabym się nigdy takiego gestu ze strony mamy. Mieszkanie było puste, siostra mieszkała u teściowej. Nie podejrzewając niczego złego ze strony siostry przeprowadziłam z rodziną do tego mieszkania. Wzięliśmy z mężem kredyt dla MM (prawie 60 tysięcy wraz z odsetkami), za które kupiliśmy 3 regały, firany, wykladziny podłogowe, koce, kołdry, telewizor itd. Do lodówki brakło mi 400 zł które pożyczyłam od mamy. Kiedy doprowadziłam je do używalności (było zapuszczone) wtedy zjawiła się moja młodsza siostra, Po jakimś czasie by zrobić mi na złości przyprowadziła do domu swojego męża (alkoholika), zameldowała go w mieszkaniu bez zgody mamy. No i się zaczęło się w domu piekło. Zaczęły się ich balangi, wyjadali mi z lodówki, znikał proszek do prania, mydło, szampon itd. Jej mąż codziennie był pijany a i ona także nie stroniła od alkoholu. Wychodzili i przychodzili, kiedy chcieli i na dodatek pijani. Wciąż były kłótnie praktycznie o wszystko, nie chciała dokładać się do czynszu, gazu, prądu. Kiedy siostra urodziła córeczkę pod koniec lipca 1976 r. pomogłam jej wyprawić chrzciny bo nie miała pieniędzy, nie miał kto pójść jej za chrzestnego (był nim mój mąż). Zrobiłam jej na szydełku kapkę do chrztu, bo już nie miałam pieniędzy na kupienie gotowej. Bardzo często znikała z domu zostawiając dziecko w łóżeczku mówiąc, że za chwilę przyjdzie tylko idzie coś kupić a później pojawiała się nawet po 3 dniach. Bez pieniędzy, bez jedzenia dla dziecka, dla siebie. Rok po porodzie córki, po operacji wyrostka dostałam krwotoku, bo brzuch nie chciał się goić, ślimaczył mi się, miałam dreny. Przez rok miałam wypukły brzuch wielkości dużej okrągłej zwykłej bułki. Jej córka miała pół roku, kolejny raz siostry nie było w domu, a ja nie mogłam zejść z łóżka by zająć się własnymi dziećmi, a co dopiero jej. Czekałam aż mąż przyjdzie z pracy (musiał załatwić opiekę nade mną i dziećmi) i zajmie się dziećmi. Musiał także zająć się dzieckiem siostry. Przyszła po kilku dniach pijana, rozebrała się do fikuśnych majtek i stanika i wyginała się przed mężem jak żmija. A jak kazał się siostrze mojej ubrać to go wyzywała od chamów ze wsi, od ziemniaków, żeby się więcej nie ważył włazić do jej pokoju jak jej nie ma etc. A rano wyparła się wszystkiego, że nic takiego nie miało miejsca". Tak mu podziękowała za opiekę nad swoim dzieckiem. Co jakiś czas historia powtarzała się, nikt nie mógł zmrużyć oczu w nocy bo dziecko siostry płakało. Któregoś dnia mąż miał iść na 5 rano do pracy a dziecko siostry płacze i płacze Dłużej już tego nie mogłam znieść, że dziecku dzieje się krzywda. Myślałam, że jej się coś stało Wparowałam do jej pokoju a oni po pijaku uprawiają seks i nie obchodziło ich, że dziecko od dłuższego czasu płacze. Mówię do siostry, czemu się nie ruszysz, dziecko już granatowe od płaczu. A ona mi na to, "że to jej dziecko i zrobi, co będzie chciała a mnie nic do tego". I mówię do niej żeby wreszcie się ruszyła i zaopiekowała się swoim dzieckiem, że może jest chore. A ona „woli 100 zł dać na flaszkę wódki niż na lekarza". Wzięłam biedactwo do mojego pokoju, półroczna siostrzenica po jakimś czasie uspokoiła się, tylko ciałkiem jeszcze jej szarpało po tak długim płaczu. Obmacałam całe ciałko dziecka, dotknęłam uszu i okazało się, że dziecko płakało, bo bolało uszko. Zagrzałam olejku kamforowego, włożyłam namoczone nim waciki do uszu i dziecko przespało całą noc a rano poleciałam z dzieckiem do ośrodka, bo był blisko. Lekarz przepisał penicylinę. Moja siostra za to nie wiedziała o Bożym świecie po "tak upojnej nocy". Wiele razy pobiłyśmy się o siostrzenicę. Bo dziecko widząc swoją matkę ze strachu przed nią aż się trzęsło i płakało wniebogłosy. Kiedy dziecko siostry miało 10 miesięcy to dostało biegunkę. Przynosiła ze stołówki robotniczej obiady w menaszkach. Niejeden dorosły człowiek pochorowałby się po takich zupach a co dopiero 10-miesięczne niemowlę. Na dodatek tego nie podgrzewała, dziecko było chore na katar jelit. Co ją przebrała i pościel zaraz była pobrudzona po same pięty. Po którymś przebraniu wpadła w szał biła aż dziecko miało czerwoną pupę. Posadziła ją na nocnik i kazała jej siedzieć cały dzień by nie zbrudziła śpiochów i pościeli po raz kolejny. Dziecko siedząc na tym nocniku wciąż płakało, aż się zanosiło od płaczu. Po pół godzinie siedzenia na tym nieszczęsnym nocniku kazałam siostrze by wzięła swoja córkę na ręce, ubrała ją, dała jej ciepłą herbatkę z macierzanki i uśpiła ją, bo było bardzo zmęczone. Nie chciała tego zrobić obrzucając mnie i dziecko różnych epitetami, „że to jej dziecko i będzie dotąd na nim siedzieć aż się nauczy do niego srać albo zdechnie na nim". Dochodziło wówczas do rękoczynów, bo nie mogłam pozwolić by dziecko miało spędzić cały dzień na tym nocniku za głupotę matki. Wreszcie musiałam się zająć siostrzenicą, bo moja siostra nie miała najmniejszej ochoty zajmować się własnym dzieckiem. Po wszystkich musiałam sprzątać, zmywać popalone garnki naczynia które mi brudziła a swoje trzymała w szafce. Wciaż była zapaskudzona łazienka. Dokuczała mi, bo chciała, żebym się wyniosła z domu. Z dwójką już małych dzieci nie dało się żyć w takich warunkach. Mąż był kierowcą, a w takich warunkach nie był w stanie odpocząć ani wyspać się. Z mężem podjęliśmy decyzję, że musimy się wynieść. Ale nie było dokąd. W tamtych czasach by załatwić mieszkanie zastępcze z "komunalki" trzeba było mieć wpłacony wkład do Spółdzielni Mieszkaniowej. Nie było skąd wziąść takiej dużej sumy 54 tysięcy zł więc poprosiłam mamę by mi pożyczyła pieniędzy. Ale ona miała bardzo małą rentę więc poprosiła o nie swoją siostrę. Pożyczyła dla mnie 30 tysięcy, zastrzegając, że muszę spłacać systematycznie bo nigdy więcej jakbym była w potrzebie, nikt mi nie pożyczy. Z tej kwoty wpłaciłam 27 tysięcy zł na wcześniej założoną książeczkę mieszkaniową jak jeszcze pracowałam. Mąż wziął pożyczkę z pracy by wpłacić drugą połowę wkładu mieszkaniowego. Byliśmy zadłużeni po uszy 3 pożyczki do spłacenia. Ustaliłam z ciocią, że będę jej spłacać jak wyprowadzę się na zastępcze mieszkanie. By spłacić te pożyczki i wykarmić dzieci robiłam dla znajomych i na sprzedaż na drutach, szydełku, haftowałam. Nie dosypiałam i nie dojadałam. Od czasu wyprowadzki przeszło 10 lat nie utrzymywałyśmy żadnych kontaktów. Wiele razy próbowałam się zbliżyć do ojca ale ciągle słyszałam od niego że moja siostra mówiła to, że mówiła tamto. Całymi latami siostra oczerniała mnie przed ojcem (i kuzynostwem), wmawiała kuzynostwu, swoim dzieciom i ojcu rzeczy, które nie miały nigdy miejsca. Moja siostra i moje dzieci słyszały I wiedziały, że mama przed śmiercią zawsze powtarzała, że po jej śmierci jedną połowę domu będzie miała jedna córka a drugą drugą połowę. Od znajomej dowiedziałam się, że siostra namówiła ojca by zapisał połowę domu jej starszej córce, że będzie się ninm opiekować. Oczywiście opiekowała się nim tylko dotąd dopóki jej nie zapisał. Ojciec skarżył mi się jak tam czasami u niego byłam, że jakby wiedział, że się nim nie będzie opiekować to nigdy by tego głupstwa nie popełnił i nie zapisał tej połowy domu. Do śmierci nie odzywał się z wnuczką. Mam ogromny żal dlaczego siostra ukryła to przede mna, że w piątek 13.08.2004 pogotowie zabrało ojca do szpitala do Krakowa? Dlaczego nie raczyła mnie zawiadomić o tym fakcie. W sobotę rano 14.08.ojciec zmarł. Zawiadomił mnie o tym fakcie kuzyn dopiero w po południu w poniedziałek. Jestem poważnie chora przez źle wykonane znieczulenie miejscowe uszkodzono mi w 1988 r. kręgosłup podczas operacji łękotki lewego kolana. Do czasu operacji kolana jeździłam prawie 1,5 roku trolejbusem W Tychach. Przez to nieudane znieczulenie byłam dwa tygodnie sparaliżowana od pasa w dół. Z powodu mojej choroby w1989 r. mąż się powiesił po pijaku. Zostałam sama z trójką dzieci. Prawie 10 lat chodziłam o kulach i niewiele brakowało, że skończyłabym na wózku inwalidzkim. Ale dzięki kotom jako tako chodzę. One mnie trochę podleczyły, to ich mruczenie uleczyło mnie i pozwoliło mi na to, że mogę chodzić. Mam uszkodzony kręgosłup, zwyrodnienia stawów, kręgosłupa, mam raka kości (duże guzy kości), które podczas schylania obcierają mi i mam spuchniętą śledzionę i wątrobę. Przez te guzy nie mogę spać, bardzo boli przy każdym wydechu powietrza. Mam wciąż opuchnięte lewe kolano, spuchnięte nogi, zanik mięśnia w udzie i się czasami wywracam. Dwa razy miałam złamaną lewą nogę w kostce, a prawą. złamałam ą 25.05.2004 r. jak byłam na poczcie zrezygnować z telefonu bo mnie po prostu na niego nie stać. I dlatego nie mogłam pojechać do Inwałdu, ani być u taty. Mam kłopoty z zejściem na dół i wyjściem na 4 piętro. Więc siedzę cały dniami, tygodniami i latami w domu, Wychodzę z niego raz, dwa razy w miesiącu do urzędu czy na pocztę. Przez ta całą sytuację na tle nerwowym nabawiłam się astmy, cukrzycy. Mam 496 zł renty na II gr. inwalidzkiej od 1988 r. i nie stać mnie a leki na cukrzycę, które kosztują przeszło 700 zł + dieta cukrzycowa. Ani na inne choroby. A jeszcze mam parę innych przewlekłych chorób. Przez nieleczoną cukrzycę coraz gorzej widzę, wysiadają mi nerki. Przez duży cholesterol mam nadciśnienie, niewydolność czasami straszne bóle głowy, mam niewydolność krążenia, serca, arytmię serca aż czasami przez nią mam straszne mdłości, jestem też po zawale, (w 1998 r.). Bardzo często bywa u mnie pogotowie. Mam nie trzymanie moczu przez obniżenie macicy. Jak siedzę to mogę dłużej wytrzymać ale jak wstanę już muszę lecieć do ubikacji i dlatego też nie mogę się ruszyć przez to z domu. Gdyby siostra mnie powiadomiła w piątek, że ojciec jest w szpitalu lub zmarł rano w sobotę synowie mogliby wówczas załatwić sobie wolne (mają dorywczą pracę) I wtedy mogłabym przy pomocy jednego z nich pojechać autobusem. Jest mi bardzo przykro, że nie mogłam pójść na pogrzeb ojca. Łudziłam się do ostatniej chwili, że może ktoś przyjedzie po mnie samochodem, bym mogłą być na pogrzebie ojca. Bo w taki upał nie byłabym w stanie pojechać autobusem a później o lasce taki kawał na cmentarz. Ale jak zwykle dobrze z rodziną wychodzi się tylko na zdjęciu, ale na pomoc nie można liczyć nawet w takiej chwili.

Odpowiedź:

Powołanie do spadku wynika z ustawy albo z testamentu ( art. 926 kodeksu postępowania cywilnego, 926 kpc )- jeżeli brak spisanego testamentu spadkodawcy można się zastanowić, czy konkretne oświadczenie woli spadkodawcy spełnia warunki , jakie art. 952 kpc przewiduje dla testamentu ustnego: Art. 952. § 1. Jeżeli istnieje obawa rychłej śmierci spadkodawcy albo jeżeli wskutek szczególnych okoliczności zachowanie zwykłej formy testamentu jest niemożliwe lub bardzo utrudnione, spadkodawca może oświadczyć ostatnią wolę ustnie przy jednoczesnej obecności co najmniej trzech świadków. § 2. Treść testamentu ustnego może być stwierdzona w ten sposób, że jeden ze świadków albo osoba trzecia spisze oświadczenie spadkodawcy przed upływem roku od jego złożenia, z podaniem miejsca i daty oświadczenia oraz miejsca i daty sporządzenia pisma, a pismo to podpiszą spadkodawca i dwaj świadkowie albo wszyscy świadkowie. § 3. W wypadku gdy treść testamentu ustnego nie została w powyższy sposób stwierdzona, można ją w ciągu sześciu miesięcy od dnia otwarcia spadku stwierdzić przez zgodne zeznania świadków złożone przed sądem. Jeżeli przesłuchanie jednego ze świadków nie jest możliwe lub napotyka trudne do przezwyciężenia przeszkody, sąd może poprzestać na zgodnych zeznaniach dwóch świadków. Są więc dwie przesłanki sporządzenia testamentu ustnego: 1. obawa rychłej śmierci albo 2. wskutek szczególnych okoliczności zachowanie zwykłej formy testamentu jest niemożliwe lub bardzo utrudnione. Ocena , czy zachodziły te warunki , należy do sądu. Gdyby sąd uznał , że te warunki nie zostały spełnione, wówczas , jako zstępna ( córka ) spadkodawcy , dziedziczy pani majątek spadkowy na podstawie ustawy ( art. 926 § 2 kpc) razem z siostrą w częściach równych ( czyli połowę) .( art. 931 § 1 kpc). Do spadku nie wchodzi spółdzielcze lokatorskie prawo do lokalu mieszkalnego - zgodnie z art. 9 ustęp 3 prawo spółdzielcze , jest ono niezbywalne, nie przechodzi na spadkobierców i nie podlega egzekucji – do spadku wejdzie natomiast spółdzielcze własnościowe prawo do lokalu ( art. 17 zn.2 ustęp 1 prawo spółdzielcze ) oraz odrębna włąsność lokalu. Ustaleniu składu majątku służy spis inwentarza i wyjawienie przedmiotów spadkowych , możliwe jest także zabezpieczenie spadku. Postępowanie o stwierdzenie nabycia spadku. Uregulowaniu stanu prawnego majątku spadkowego służy postępowanie o stwierdzenie nabycia spadku. Z wnioskiem o jego wszczęcie może zwrócić się każdy kto ma w tym interes ( 1025 § 1 kc ) a więc także osoby w/w jako potencjalni spadkobiercy ustawowi w pierwszej kolejności . Względem osoby trzeciej , która nie rości sobie praw do spadku z tytułu dziedziczenia , spadkobierca może udowodnić swe prawa wynikające z dziedziczenia jedynie stwierdzeniem nabycia spadku ( 1027 kc). Wniosek kierowany jest do sądu spadku - art. 628 kpc, właściwość wyłączna– czyli do sądu ostatniego miejsca zamieszkania spadkodawcy , a jeżeli jego miejsca zamieszkania w Polsce nie da się ustalić , sąd miejsca ,w którym znajduje się majątek spadkowy lub jego część , ( ew. w braku powyższych właściwy jest sąd rejonowy dla m.st. W-wy). Właściwość rzeczowa – postępowanie spadkowe należy do zakresu działalność sądów , chyba ze przepis szczególny stanowi inaczej.( art. 627 kpc, wyj. - działalność notariuszy ale w granicach prawa materialnego) Wniosek powinien zawierać żądanie stwierdzenia nabycia spadku po określonym ( konkretnym ) spadkodawcy , natomiast żądanie wnioskodawcy ,aby stwierdzenie nabycia spadku nastąpiło na rzecz wskazanej osoby ( osób) nie wiąże sądu , ponieważ , jak wynika z art. z art. 677 §1 kpc zd.1, sąd stwierdzi nabycia spadku przez spadkobierców , choćby były nimi inne osoby niż te , które wskazali uczestnicy. Wnioskodawca ponadto powinien wskazać we wniosku informację o testamencie( czy został sporządzony ) , wskazać osoby powołane w testamencie ( jeżeli miało to miejsce ) a także uprawnionych do dziedziczenia z ustawy. Do wniosku załącza się dowód śmierci spadkodawcy oraz dowód stwierdzający ostatnie miejsce zamieszkania spadkodawcy ( chyba ,że miejsce to zostało podane w przedłożonym dokumencie z akt stanu cywilnego). Sąd spadku wydaje postanowienie o stwierdzenie nabycia spadku po przeprowadzeniu rozprawy , na którą wzywa wnioskodawcę oraz osoby mogące wchodzić w rachubę jako spadkobiercy ustawowi i testamentowi - 669 kpc – z takiego prawomocnego postanowienia wynika domniemanie że osoba w nim wymieniona jest spadkobiercą ( 1025 § 2 kc ) co uprawnia do rozporządzania prawami należącymi do spadku z uwzględnieniem skutków wynikających z art. 1028 kc. Sąd spadku wzywa spadkobierców ustawowych chociażby został sporządzony testament co do ważności którego nie zachodziła wątpliwość – chodzi o umożliwienie im obrony swych praw. ( od rozprawy – wyj. z 514 § 2 kpc ) Sąd spadku bada z urzędu, kto jest spadkobiercą .W szczególności bada , czy spadkobierca zostawił testament oraz wzywa do złożenia testamentu osobę , co do której będzie uprawdopodobnione, że testament u niej się znajduje. Jeżeli testament zostanie złożony , sąd dokona jego otwarcia i ogłoszenia. Sąd bada także z urzędu , czy w skład spadku wchodzi gospodarstwo rolne oraz którzy spośród spadkobierców powołanych z ustawy do spadku odpowiadają warunkom przewidzianym do dziedziczenia gospodarstwa rolnego – 670 § 1 i 2 kpc. Za dowód ,że nie ma innych spadkobierców , może być przyjęte zapewnienie złożone przez zgłaszającego się spadkobiercę. W zapewnieniu zgłaszający powinien złożyć oświadczenie , co do wszystkiego co jest mu wiadome : 1- o istnieniu lub nieistnieniu osób , które wyłączałyby znanych spadkobierców od dziedziczenia lub dziedziczyłyby wraz z nimi 2- o testamentach spadkodawcy Pod względem skutków karnych zapewnienie jest równoznaczne ze złożeniem zeznań pod przyrzeczeniem, o czym sędzia powinien uprzedzić składającego zeznanie ( art. 671 § 1-3 kpc). ( zapewnienia na okoliczność negatywną –nieistnienie , zupełność i stanowczość faktów są podstawą oceny wiarygodności , przepis nie wymaga by wszyscy znani spadkobiercy złożyli zapewnienia). Jeżeli zapewnienie nie było zgłoszone albo jeżeli zapewnienie lub inne dowody nie będą uznane przez sąd za wystarczające , postanowienie w sprawie o stwierdzenie nabycia spadku może zapaść dopiero po wezwaniu spadkobierców przez ogłoszenie. ( 672 kpc) Ogłoszenie: 1.i.n. spadkodawcy , zawód, ostatnie miejsce zam.2.data śmierci 3. wskazanie maj. po SD 4) wezwanie, aby spadkobiercy w ciągu 6 mc od dnia wskazanego w ogłoszeniu zgłosili i udowodnili nabycie spadku , gdyż w przeciwnym razie mogą być pominięci w postanowieniu o stwierdzeniu nabycia spadku. ( 673 kpc). Ogłoszenie w piśmie poczytnym na całym obszarze państwa i podane publicznie do wiadomości w miejscu ostatniego zamieszkania spadkodawcy na tym obszarze, w sposób w miejscu tym przyjęty. Jeżeli wartość spadku jest nieznaczna , sąd może zaniechać umieszczenia ogłoszenia w piśmie. ( 674 kpc). Po upływie 6 mc od daty ogłoszenia sąd wyznaczy w celu rozpoznania zgłoszonych żądań rozprawę, na którą wezwie także osoby , które zgłosiły żądanie i podały miejsce zamieszkania ( 675 kpc). Jeżeli w ciągu 6 mc od dnia o ogłoszeniu wezwania spadkobierców nikt nie zgłosił nabycia spadku , albo, zgłosiwszy je , nie udowodnił go na rozprawie , sąd wyda postanowienie stwierdzające nabycie spadku przez spadkobierców , których prawa zostały wykazane , a w ich braku – przez Skarb Państwa jako spadkobiercę ustawowego ( 676 kpc ) ( dowody uczestników albo zebrane przez sąd z urzędu , sąd upewnia się czy stwierdzenie nabycia spadku po tym samym spadkodawcy już nie nastąpiło ,wówczas to podstawa wznowienia , albo czy nie toczy się postępowanie w tym przedmiocie w innej sprawie). Jeżeli zostało stwierdzone nabycie spadku po osobie uznanej za zmarłą albo osobie której zgon został stwierdzony orzeczeniem sądu, a postanowienie o uznaniu tej osoby za zmarłą lub o stwierdzenie jej zgonu zostało uchylone ,sąd spadku z urzędu uchyli postanowienie o stwierdzeniu nabycia spadku. ( 678 kpc) (n 31 kc – oba to podstawa do sporządzenia aktu zgonu ( ASC) a wskutek tego do stwierdzenia nabycia spadku , jedyny dowód, rozliczenia 1029 kc). Dowód , że osoba ,która uzyskała stwierdzenie nabycia spadku nie jest spadkobiercą lub że jej udział w spadku jest inny niż stwierdzony, może być przeprowadzony tylko w postępowaniu o uchylenie lub zmianę stwierdzenia nabycia spadku , z zachowaniem przepisów niniejszego działu. Jednakże ten ,kto był uczestnikiem postępowania o stwierdzenie nabycia spadku, może tylko wówczas żądać zmiany postanowienia stwierdzającego nabycie spadku , gdy żądanie opiera się na podstawie , której nie mógł powołać w tym postępowaniu , a wniosek o zmianę składa przed upływem roku od dnia, w którym uzyskał tę możliwość. Wniosek o wszczęcie takiego postępowania może zgłosić każdy zainteresowany. W razie przeprowadzenia dowodu , że spadek w całości lub w części nabyła inna osoba aniżeli wskazana w prawomocnym postanowieniu o stwierdzeniu nabycia spadku, sąd spadku , zmieniając to postanowienie, stwierdzi nabycie spadku zgodnie z rzeczywistym stanem prawnym. ( 679 § 1,2,3 kpc). Oświadczenie o przyjęciu lub odrzuceniu spadku. Art. 1015. § 1. Oświadczenie o przyjęciu lub o odrzuceniu spadku może być złożone w ciągu sześciu miesięcy od dnia, w którym spadkobierca dowiedział się o tytule swego powołania. § 2. Brak oświadczenia spadkobiercy w powyższym terminie jest jednoznaczny z prostym przyjęciem spadku. Jednakże gdy spadkobiercą jest osoba nie mająca pełnej zdolności do czynności prawnych albo osoba, co do której istnieje podstawa do jej całkowitego ubezwłasnowolnienia, albo osoba prawna, brak oświadczenia spadkobiercy w terminie jest jednoznaczny z przyjęciem spadku z dobrodziejstwem inwentarza urzędowo poświadczonym. z następującymi zmianami: czy też go odrzuca. Oświadczenie o prostym przyjęciu spadku lub z dobrodziejstwem inwentarza albo o odrzuceniu spadku może być złożone przed notariuszem lub w sądzie rejonowym , w którego okręgu znajduje się miejsce zamieszkania lub pobytu składającego oświadczenie. Notariusz lub sąd prześle niezwłocznie oświadczenie , wraz z załącznikami , do sądu spadku. Oświadczenia, o którym mowa w paragrafie pierwszym , mogą być również składane w sądzie spadku w toku postępowania o stwierdzenie praw do spadku. ( 640 § 1 i 2 kpc). ( to procesowa regulacja materialnoprawnej regulacji art. 1012 kc i n.; 6 - mny termin w wypadku gdy sporządzono testament rozpoczyna się dla spadkobiercy ustawowego z dniem w którym dowiedział się z właściwego źródła że testament jest nieważny uchw. SN z 15.01.1991 r.). Oświadczenie o przyjęciu lub odrzuceniu spadku powinno zawierać: 1) imię i nazwisko SD , datę i miejsce śmierci oraz miejsce jego ostatniego zamieszkania; 2) tytuł powołania do spadku; 3) treść złożonego oświadczenia. Oświadczenie powinno r…również zawierać wymienienie wszystkich znanych składającemu oświadczenie osób należących do kręgu spadkobierców ustawowych, jak również wszelkich testamentów, chociażby składający oświadczenie uważał je za nieważne ,oraz danych dotyczących treści i miejsca przechowania testamentów Przy oświadczeniu należy złożyć wypis atu zgonu spadkodawcy oraz prawomocne postanowienie sądu o uznaniu go za zmarłego lub o stwierdzeniu zgonu , jeżeli dowody te nie zostały już uprzednio złożone. Jeżeli oświadczenie zostało złożone ustnie , z oświadczenia sporządza się protokół. ( art. 641 § 1-4 kpc). O przyjęciu lub odrzuceniu spadku zawiadamia się wszystkie osoby , które według oświadczenia i przedstawionych dokumentów są powołane do dziedziczenia , choćby w dalszej kolejności ( art. 642 – uchylony, 643 kpc, przyjmuje się że zawiadomienie należy do obowiązków sądu spadku , sporne). Jeżeli złożono oświadczenie o przyjęciu spadku dobrodziejstwem inwentarza , a inwentarz nie był przedtem sporządzony, sąd wyda postanowienie o sporządzeniu spisu inwentarza. ( art. 644 kpc, sąd spadku, wyj. – 1015 § 2 kc – milczące, brak złożenia oświadczenia woli i uważa się go za przyjęty z dobrodziejstwem inwentarza ). Spis inwentarza. Na wniosek tego , kto uprawdopodobni , że jest spadkobiercą, uprawnionym do zachowku lub zapisobiorcą, albo wykonawcy testamentu, wierzyciela mającego pisemny dowód należności przeciwko spadkodawcy lub właściwego urzędu skarbowego sąd postanowi sporządzenie spisu inwentarza. W wypadkach przewidzianych w ustawie postanowienie o spisie inwentarza wydaje się z urzędu. ( art. 637 § 1 i 2 kpc , szczegóły - rozporządzenie dotyczące zabezpieczenia spadku i spisu inwentarza z 1991 r , decyzja sądu spadku , może się zwrócić do sądu rejonowego w którego okręgu pozostają rzeczy objęte spisem o odpowiednie czynności, zwykle na wniosek , wniosek też bezpośrednio do komornika właściwego do wykonania sądowego postanowienia o spisie inwentarza a on sam już powinien zawiadomić sąd spadku który wydaje wówczas postanowienie o spisie bo bez postanowienia nie można osiągnąć skutków z 1032 kc , z urzędu – np.: 644 kpc, możliwe jest uzupełnienie spisu z urzędu , gdy spis był z urzędu, lub na wniosek , ujawnienie majątku lub długu nie wciągniętego do spisu, zasadą jest, że rzeczy wciągnięte do spisu są pozostawiane w posiadaniu spadkobierców, poza złożonymi do depozytu chyba że spadkobiercy są nieobecni albo istnieje między nimi spór sąd winien rozstrzygnąć i ewentualnie zastosować środki zabezpieczenia. Zaskarżalność postanowień – zasady ogólne ze względu na brak regulacji szczegółowych. Wierzyciel , który zażądał sporządzenia spisu inwentarza , nie może odmówić przyjęcia należnego mu świadczenia , chociażby dług nie był jeszcze wymagalny ( art. 638 kpc ,chodzi o umożliwienie dłużnikowi ( SB) zaspokojenia długu jeszcze nie wymagalnego , jeżeli odmawia to jest to podstawa do nieuwzględnienia jego wniosku , chyba że inny upr. ...) Rozp. z 1.10.1991 r , Dz U. ,nr. 92,poz. 411) Wyjawienie przedmiotów spadkowych. Jeżeli po sporządzeniu spisu inwentarza zachodzi wątpliwość, czy zostały w nim zamieszczone wszystkie przedmioty należące do spadku lub czy zamieszczone w spisie inwentarza długi istnieją , sąd spadku z urzędu lub na wniosek spadkobiercy, wykonawcy testamentu, wierzyciela spadku albo właściwego urzędu skarbowego może nakazać spadkobiercy złożenie: 1) oświadczenia, że żadnego przedmiotu spadkowego nie zataił ani nie usunął oraz że nie podał do spisu inwentarza nie istniejących długów 2) wykazu przedmiotów spadkowych nie ujętych w spisie inwentarza , jeżeli są mu wiadome, z podaniem miejsca przechowania ruchomości i dokumentów dotyczących praw majątkowych , jak również z wyjaśnieniem podstawy prawnej tych praw 3) zapewnienie , że złożone oświadczenie lub wykaz są prawidłowe i zupełne Wierzyciel spadku może zgłosić powyższe wnioski tylko wówczas , gdy uprawdopodobni, że ujawniony w spisie inwentarza stan czynny nie wystarcza na zaspokojenie długów spadkowych. ( art.. 655 § 1 i 2 kpc, celem przepisu ( instytucji) jest rzetelność i zupełność inwentarza zarówno pasywów co aktywów , ważne ze względu na 1031 kc i n., postępowanie w sprawie wyjawienia przedmiotów spadkowych może mieć charakter samodzielny jak również może toczyć się w odrębnej sprawie ( np.: o dział spadku , o zachowek ) , oświadczenie ma składać tylko spadkobierca – jeżeli już brał udział w spisie inwentarza , składał wyjaśnienia, to prz. ss. bez ograniczeń a jeżeli nie brał to pomija się pkt. 1 , legitymacja czynna jak w 637 ( choć tu w. Spadku nie musi wykazać pisemnego dowodu istnienia wierzytelności bo wystarczy ..., wątpliwość- wymagane uprawdopodobnienie ). Sprawy o wyjawienie przedmiotów spadkowych sąd rozpoznaje na rozprawie, wzywając oprócz wnioskodawcy tych, którzy są uprawnienie do wystąpienia z wnioskiem o wyjawienie przedmiotów spadkowych , jeżeli są mu znani.( art. 656 kpc , oczywiście wezwać należy też spadkobiercę, przeciwko któremu kierowany jest wniosek , po rozpoznaniu sąd orzeka postanowieniem , na które zgodnie z art. 518 kpc służy apelacja, prawomocne postanowienie nakazujące wyjawienie kończy rozpoznawczą fazę postępowania ). Jeżeli wniosek o wyjawienie jest skierowany przeciwko innemu współspadkobiercy, ten ostatni może nie później niż na rozprawie żądać włożenia na wnioskodawcę obowiązków wymienionych w art. 655 kpc ( 657 kpc , akcja wzajemna – obaj żądają wyjawienia względem siebie , postanowienie zawiera odrębne rozstrzygnięcie co do każdego wniosku). Po uprawomocnieniu postanowienia uwzględniającego w całości lub części wniosek o wyjawienie przedmiotów spadkowych, sąd na wniosek każdego , kto był uprawniony do wystąpienia z tym wnioskiem, wezwie spadkobiercę do wykonania w wyznaczonym terminie włożonego na niego obowiązku, z pouczeniem, że oświadczenie swe może spadkobierca z łożyć do protokołu sądowego. Równocześnie sąd wyznaczy na dzień przypadający na dwa tygodnie po upływie oznaczonego terminu posiedzenie, na które wezwie wszystkich uczestników sprawy. Jeżeli przed tym posiedzeniem spadkobierca złoży oświadczenie lub wykaz , sąd zawiadomi o tym uczestników. ( 658 kpc , wykonanie postanowienia ). Spadkobierca , który swym obowiązkom nie uczynił zadość , może je spełnić jeszcze na posiedzeniu. W związku z materiałem przedstawionym przez spadkobiercę sąd oraz uczestnicy mogą zadawać spadkobiercy pytania. ( 659 kpc , c.d. wykonania tzn. to faza wykonawcza , na wniosek, wezwania sąd dokonuje z urzędu gdy nakazanie wyjawienia było z urzędu, wezwanie jest razem z wyznaczeniem terminu posiedzenia, zadawanie pytań – weryfikacja , jeżeli wszystko OK. to sąd zamyka posiedzenie bez wydawania postanowienia końcowego, skorygować – uzupełnienie – szczegóły to rozp.). W razie niedopełnienia przez spadkobiercę jego obowiązków lub odmowy odpowiedzi na stawiane mu pytania , sąd stosuje środki przymusu według przepisów o egzekucji świadczeń niepieniężnych. O skutkach tych należy spadkodawcę uprzedzić w wezwaniu do spełnienia obowiązków objętych postanowieniem o wyjawienie przedmiotów spadkowych. ( art. 660 § 1 i 2 kpc, trzecia faza – egzekucyjna, postanowienie o zastosowaniu środków przymusu , 1050 kpc daje zażalenie). Dział spadku. We wniosku o dział spadku należy powołać postanowienie o stwierdzeniu nabycia spadku oraz spis inwentarza , jak również podać , jakie spadkodawca sporządził testamenty, gdzie zostały złożone i gdzie się znajdują. Jeżeli spis inwentarza nie został sporządzony , należy we wniosku wskazać majątek , który ma być przedmiotem działu. W wypadku gdy w skład spadku wchodzi nieruchomość, należy przedstawić dowody stwierdzające ,że nieruchomość stanowiła własność spadkodawcy. ( art. 680 § 1 i 2 kpc, żądanie działu spadku nie ulega przedawnieniu – 1035 kc w zw. z 220 kc, sądowy dział spadku – korzystniejszy gdy brak stwierdzonego nabycia własności w drodze zasiedzenia a sądowy dział spadku to jedyny sposób wyjścia ze współwłasności gdy między zainteresowanymi trwa konflikt, gdy umowny dział spadku obejmuje część majątku to do reszty może być sądowy, 1037 – każdy ze spadkobierców, SB-A SB-Y oraz wierzyciel z mocy zajęcia ( 912 kpc), nabywca spadku lub udziału w spadku ale już nie nabywca udziału w poszczególnym przedmiocie należącym do spadku. Nie wolno tu rozpoznawać spory o rzeczy z roszczeniami osób 3, dział dotyczy aktywów a nie pasywów. Przedmiot działu to majątek stanowiący własność spadkodawcy, dopuszcza się też nieruchomość w samoistnym posiadaniu gdy spadkobiercy tez mają samoistne posiadanie ( w postanowieniu należy zastrzec, że przyznaje się tylko samoistne posiadanie Jeżeli stwierdzenie nabycia spadku jeszcze nie nastąpiło, dokonuje go sąd w toku postępowania działowego, stosując przepisy rozdziału poprzedzającego. ( art. 681 kpc, też gdy w toku postępowaniu działowego zmarł spadkobierca lub nabywca spadku, odrębne postanowienie i odrębne zażalenie). Współspadkobiercy powinni podać sądowi swój wiek, zawód , stan rodzinny oraz dane co do swoich zarobków i majątku małżonka, wyjaśnić w jaki sposób korzystali ze spadku dotychczas , jak również podać inne okoliczności , które mogą mieć wpływ na rozstrzygnięcie, co każdy ze współspadkobierców ma otrzymać ze spadku. Jeżeli przedmiotem działu jest gospodarstwo rolne , współspadkobiercy powinni w szczególności podać dane dotyczące okoliczności przewidzianych w art. 214 kc ( art. 682 kpc, bo wzajemne zaliczenie darowizn z 1039 – 1043 kpc i art. 212 kpc – wysłuchanie – w związku z art. 13 § 2 kpc , szczególny tryb gospodarstwo rolne). Na żądanie uczestnika działu , zgłoszone nie później niż na pierwszej rozprawie, sąd spadku może przekazać sprawę sądowi rejonowemu, w którego okręgu znajduje się spadek lub jego znaczna część, albo sądowi rejonowemu, w którego okręgu mieszkają wszyscy współspadkobiercy. ( art. 683 kpc dot. zmiany właściwości, inaczej niż 508 § 2 i 3 kpc, wniosek nie wiąże sądu– celowość, sprawność postępowania i interesy uczestników). Skład i wartość spadku ulegającego podziałowi ustala sąd. ( art. 684 kpc , a więc z urzędu, spis inwentarza , dane i dowody z wniosku inne, 22 prawo bankowe – jeżeli zlecenie miało charakter nieodpłatny a kwota była przeznaczona dla spadkobiercy to sso prz. o darowiźnie, nie należy do spadku prawo do grobu – bo tu są elementy niemajątkowe ( osobiste), wartość spadku z chwili . W razie sporu o uprawnienie do żądania działu spadku , jak również w razie sporu między współspadkobiercami o to , czy pewien przedmiot należy do spadku, sąd spadku może wydać postanowienie wstępne ( art. 685 kpc, 1. gdy spadkobiercy w drodze umowy – 210 w zw. z 1035 wyłączyli okresowo... 2. zarzucił któryś bezwzględna lub względną nieważność umownego działu spadku. Spór o to czy przedmiot należy do spadku – patrz 1027 – zwykle przeniósł już albo zasiedzenie , fakultatywnie , apelacja. W postępowaniu działowym sąd rozstrzyga także o istnieniu zapisów, których przedmiotem są rzeczy lub prawa należące do spadku, jak również o wzajemnych roszczeniach między współspadkobiercami z tytułu posiadania poszczególnych przedmiotów spadkowych, pobranych pożytków i innych przychodów, poczynionych na spadek nakładów i spłaconych długów spadkowych ( art. 686 kpc , podobnie jak 618 kpc zasada kompleksowego rozstrzygania o całości stosunków między współspadkobiercami choć dosłowne brzmienie – tylko „ o istnieniu zapisów” , ??? W braku podstaw do wydania postanowienia działowego na podstawie zgodnego wniosku uczestników , dział spadku będzie rozpoznany według przepisów poniższych.( art. 687 kpc , nawiązanie przy przewidzianych przy zniesieniu współwłasność sposobów podziału, gdy zawiodą próby do podziału zgodnego z wolą spadkobierców sąd sięgnie po 623 kpc i i prawo materialne; w sytuacji ,gdy któryś ze spadkobierców oświadcza wolę , aby przysługujący mu udział przypadł w dziale spadku innemu spadkobiercy , w związku z tym ,że zbycie udziału w spadku wymaga formy aktu notarialnego , tego typu oświadczenie nie może być potraktowane jako zbycie udziału spadkowego lecz jako wniosek w przedmiocie sposobu dokonania działu ; gdy takiemu oświadczeniu towarzyszy zrzeczenie się należnej spłaty należy ustalić czy rezygnacja ma charakter bezwarunkowy czy też jest pod warunkiem przyporządkowania udziału zrzekającego się ( w naturze) wskutek działu temu spadkobiercy , którego dotyczy oświadczenie ( SN z 3.10. 1980, III CRN 180/80 ( OSN 1981, nr. 2-3, poz. 45). Do działu spadku stosuje się odpowiednio przepisy dotyczące zniesienia współwłasności , a w szczególności art. 618 § 2 i 3 kpc.( art. 688 kpc, poza szczegółową regulacją niniejszego działu , różnica 922 – ogół praw i obowiązków a konkretna rzecz, w postanowieniu o dziale – dobrze gdy wyczerpujące określenie ). Jeżeli cały majątek spadkowy lub poszczególne rzeczy wchodzące w jego skład stanowią współwłasność z innego tytułu niż dziedziczenie, dział spadku i zniesienie współwłasności mogą być połączone w jednym postępowaniu. ( art. 689 kpc, chyba ekonomia procesowa, kumulacja). Zabezpieczenie spadku. Do zabezpieczenia spadku właściwy jest sąd , w którego okręgu znajdują się rzeczy będące w chwili otwarcia spadku we władaniu spadkodawcy. Sąd , który nie jest sądem spadku, zawiadomi o dokonanym zabezpieczeniu sąd spadku.( art. 633 kpc , wyj. od wyłącznej właściwości sądu spadku , kilka miejscowości – każdy z nich jest uprawniony do zabezpieczenia, przesłanka - wystarczy by „rzeczy będące w chwili otwarcia spadku we władaniu spadkodawcy” – bez potrzeby badania czy należą one do spadku bo w postępowaniu zabezpieczającym nie rozstrzyga się ..., szczególne przypadki zabezpieczenia też w rozp. wykonawczym , po cudzoziemcu – 1139 , zawiadomi też o uchyleniu zabezpieczenia i zmianie środka). Spadek zabezpiecza się, jeżeli z jakiejkolwiek przyczyny grozi naruszenie rzeczy lub praw pozostałych po spadkodawcy, zwłaszcza przez usunięcie , uszkodzenie , zniszczenie albo nieusprawiedliwione rozporządzenie. ( art. 634 kpc, gdy osoby zainteresowane nie mogą same zapobiec i nie dotyczy to w zasadzie gdy spadek w posiadaniu spadkodawcy albo zarządzany przez wykonawcę testamentu lub kuratora spadku bo oni w trybie postępowania wg przepisów o zarządzie rzeczą wspólną tzn. art. 611-616 kpc w zw. 1035 kc , w zasadzie bo gdy przejściowo znajdują się bez należytej ochrony do czasu objęcia tych składników, nie stoi więc temu na przeszkodzie oświadczenie z 1012 kc. Zabezpieczenie - gdy dochodzenie tych praw byłoby niemożliwe lub nadmiernie utrudnione grozi przedawnienie).

Hasła:

spadek, dział spadku, wniosek o stwierdzenie nabycia spadku

Data odpowiedzi:

27-08-2004r.

Działy prawa:

Spadkowe

Numer porady:

100307

Podobne:

Chciałabym rozpocząć postępowanie spadkowe po babci (chodzi mi o działki, których właścicielką jest moja nieżyjąca babcia), gdyż do tej pory…

Sprawa spadkowa

Czy komornik może dokonać egzekucji należności z udziałów w spadkach dłużnika ?

Czy komornik może dokonać egzekucji należności z udziałów w spadkach dłużnika?

Mojej koleżance zmarła mama która wczesniej zaciągneła pożyczke w bahku. Kredyt częsciowo został spłacony a częściowo nie. Mama nie miała…

Wniosek o wyrażenie zgody na odrzucenie spadku przez małoletniego

WITAM Ojciec w testamencie notarialnym przepisał mi cały majątek tj. dom działka za opiekę nad nim,mama nie żyje wszystkie sprawy…

Czy rodzeństwo musi być obecne na sprawie spadkowej?