Strefa klienta
Pomoc

Dopuszczenie współwłaściciela do korzystania z rzeczy


Pytanie:

Jestem współwłaścicielem nieruchomości wraz z żoną, ja tam nie mieszkam (nie jestem tam zameldowany) ale chciałbym korzystać z możliwości przebywania na swojej nieruchomości, ale dość często gdy chcę tam być, bądź zostawić swoje osobiste rzeczy czy przedmioty to żona te rzeczy wyrzuca bądź wszczyna awanturę i w konsekwencji wzywa policję o usunięcie mnie z posesji, (pewnego razu funkcjonariusze policji) kazali mi opuścić posesję gdyż nie jestem tam zameldowany ani na stałe ani czasowo (żona jest tam zameldowana) i teraz żona się ze mnie wyśmiewa, że będzie tak robić za każdym razem gdy zechcę tam być. Co powinienem w tej sytuacji zrobić żeby móc korzystać z części nieruchomości, czy się tam zameldować, czy skierować sprawę do sądu?. Czy funkcjonariusze mieli prawo kazać mi opuścić posesję pod groźbą użycia siły wobec mnie biorąc pod uwagę fakt iż nie jestem tam zameldowany?. W czasie tej interwencji używała ( idiota, debil itp.) - i praktycznie zawsze używa wobec mnie obraźliwych słów nie ma świadków tych kalumni co powinienem zrobić aby tego zaniechała? Nie piję alkoholu także zawsze jestem trzeźwy.

Odpowiedź:

Zgodnie z art. 206 Kodeksu cywilnego każdy ze współwłaścicieli jest uprawniony do współposiadania rzeczy wspólnej oraz do korzystania z niej w takim zakresie, jaki daje się pogodzić ze współposiadaniem i korzystaniem z rzeczy przez pozostałych współwłaścicieli. Ma Pan roszczenie o dopuszczenie do współposiadania i współkorzystania z nieruchomości. Może Pan zażądać wyznaczenia mu do używania pomieszczeń odpowiadających jego udziałowi, jeżeli da się to pogodzić ze współposiadaniem i korzystaniem z domu przez innych współwłaścicieli. W takim wypadku sąd może, jeżeli jest to potrzebne, zobowiązać współwłaściciela do wykonania robót adaptacyjnych. Jednakże o zakresie współposiadania i korzystania z rzeczy decyduje to, w jaki sposób w konkretnych okolicznościach da się je pogodzić ze współposiadaniem i korzystaniem z rzeczy przez pozostałych współwłaścicieli. Jak stwierdził Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 8 lutego 2002 r. (sygn. akt II CKN 661/2000) dopuszczenie do współposiadania może nastąpić w drodze dokonania przez sąd podziału rzeczy do korzystania (tzw. podział quoad usum). W praktyce mogłoby to oznaczać przyznanie Pana prawa wyłącznego korzystania z niektórych lokali znajdujących się na danej nieruchomości. Jeśli żona zachowuje się wobec Pana obraźliwie, a chce Pan mieć dowód w razie ewentualnego postępowania rozwodowego , czy sprawy o naruszenie dóbr osobistych, to można np. nagrać całe zdarzenie na dyktafonie. JM

Data odpowiedzi:

07-10-2008r.

Działy prawa:

Cywilne

Numer porady:

137384

Podobne:

Jestem współwłaścicielką 1/8 nieruchomości w postaci działki oraz budynków. Pozostali trzej współwłaściciele postanowili sprzedać nieruchomość wraz z zabudowaniami, Ja postanowiłam,…

Podział nieruchomości

Jakie dokumenty muszę przedstawić jako załączniki we wniosku do Sadu o zniesienie współwłasności, mając udział w spadku w nieruchomości?

Podział majątku spadkowego

witam, problem dotyczy tarasu w nieruchomości (bloku) wspólnej. Taras jest polozony na parterze z wylacznym wyjsciem balkonowym z mojego mieszkania…

Zaskarżenie uchwały wspólnoty mieszkaniowej

Czy to jest gospodarstwo rolne wspólne? Jak powinno byc adresowane i przsesyłane takie łączne zobowiazanie pieniezne? Co z podatkiem dla…

Solidarna odpowiedzialność współwłaścicieli