Strefa klienta
Pomoc

Ile procent wynagrodzenia Sąd może zasądzić od ojca na alimenty, na rzecz dzieci ?


Pytanie:

Odpowiedź:

Przepisy dotyczące zasad i zakresu obowiązku alimentacyjnego zostały określone w ustawie z dnia 25 lutego 1964 r. Kodeks rodzinny i opiekuńczy (Dz.U. nr 9, poz. 59 ze zm.). Obowiązek alimentacyjny zgodnie z przepisami ustawy Kodeks rodzinny i opiekuńczy, stanowi obowiązek dostarczania środków utrzymania, a w miarę potrzeby także środków wychowania obciążający krewnych w linii prostej oraz rodzeństwo (art. 128). Na podstawie zaś art. 129 § 1 Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego, obowiązek alimentacyjny obciąża zstępnych przed wstępnymi, a wstępnych przed rodzeństwem, a jeżeli jest kilku zstępnych lub wstępnych, to obciąża on wtedy bliższych stopniem przed dalszymi. Natomiast krewnych w tym samym stopniu obciąża ten obowiązek w częściach odpowiadających ich możliwościom zarobkowym i majątkowym, jak stanowi art. 129 § 2 Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego. Obowiązek alimentacyjny spoczywa na rodzicach dziecka, które nie jest w stanie samodzielnie się utrzymać, chyba że dochody z majątku dziecka wystarczają na pokrycie kosztów jego utrzymania i wychowania (art. 133 § 1 Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego). Poza powyższym przypadkiem uprawniony do świadczeń alimentacyjnych jest ten, kto znajduje się w niedostatku (art. 133 § 2 Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego). Zgodnie natomiast z art. 135 § 1 Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego, zakres świadczeń alimentacyjnych zależy od usprawiedliwionych potrzeb uprawnionego oraz od zarobkowych i majątkowych możliwości zobowiązanego do alimentacji. Wykonanie zaś obowiązku alimentacyjnego względem dziecka, które nie jest jeszcze w stanie utrzymać się samodzielnie, może polegać także w całości lub w części na osobistych staraniach zobowiązanego o jego utrzymanie lub wychowanie, jak stanowi art. 135 § 2 Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego. Obiektywnie rzecz biorąc, to zawsze „(...) Zakres obowiązku alimentacyjnego może i powinien być większy od wynikającego z faktycznych zarobków i dochodów zobowiązanego, jeśli przy pełnym i właściwym wykorzystaniu jego sił i umiejętności zarobki i dochody byłyby większe, a istniejące warunki społeczno-gospodarcze i ważne przyczyny takiemu wykorzystaniu nie stoją na przeszkodzie.” (wyrok Sądu Najwyższego z dnia 16 maja 1975 r., sygn. akt III CRN 48/75). Rodzice jako zobowiązani do alimentacji dzieci winni dzielić z nimi nawet niezbędne środki własnego utrzymania, jak postanowił Sąd Najwyższy w swym orzeczeniu z dnia 1 lipca 1954 r., sygn. akt I CR 214/54, BMS 1955/5 i wówczas to „(...) Górną granicą świadczeń alimentacyjnych są zarobkowe i majątkowe możliwości zobowiązanego (art. 135 § 1 k.r.o.), chociażby nawet w tych ramach nie znajdowały pokrycia wszystkie usprawiedliwione potrzeby uprawnionego do alimentacji.” (orzeczenie Sądu Najwyższego z dnia 20 stycznia 1972 r., sygn. akt III CRN 470/ 71, GSiP 1972/9). Faktycznie bowiem „Obowiązek alimentacyjny polega na dostarczaniu środków utrzymania, a w razie potrzeby także środków wychowania. O zakresie obowiązku alimentacyjnego decydują w każdym razie usprawiedliwione potrzeby uprawnionego (art. 135 Kro). Pojęcia usprawiedliwionych potrzeb nie można jednoznacznie zdefiniować, ponieważ nie ma jednego stałego kryterium odniesienia. Rodzaj i rozmiar tych potrzeb jest uzależniony od cech osoby uprawnionej oraz od splotu okoliczności natury społecznej i gospodarczej, w których osoba uprawniona się znajduje. Nie jest możliwe ustalenie katalogu usprawiedliwionych potrzeb podlegających zaspokojeniu w ramach obowiązku alimentacyjnego i odróżnienie ich od tych, które jako przejaw zbytku lub z innych przyczyn nie powinny być uwzględnione. W każdym razie zakres obowiązku alimentacyjnego wyznaczać będą poszczególne sytuacje uprawnionego i zobowiązanego, konkretne warunki społeczno-ekonomiczne oraz cele i funkcje obowiązku alimentacyjnego. Dopiero na tym tle będzie można określić potrzeby życiowe – materialne i intelektualne uprawnionego. Zakres potrzeb dziecka, które powinny być przez rodziców zaspokajane, wyznacza treść art. 96 Kro, według którego rodzice obowiązani są troszczyć się o fizyczny i duchowy rozwój dziecka i przygotować je należycie – odpowiednio do jego uzdolnień – do pracy dla dobra społeczeństwa. Stosownie do tej dyrektywy rodzice w zależności od swych możliwości są obowiązani zapewnić dziecku środki do zaspokojenia zarówno jego potrzeb fizycznych (wyżywienia, mieszkania, odzieży, higieny osobistej, leczenia w razie choroby), jak i duchowych (kulturalnych), a także środki wychowania (kształcenia ogólnego, zawodowego), według zdolności, dostarczania rozrywek i wypoczynku. Przy ocenie, które z potrzeb uprawnionego powinny być uznane za potrzeby usprawiedliwione, należy z jednej strony brać pod uwagę możliwości zobowiązanego, z drugiej zaś zakres i rodzaj potrzeb. Będzie to mieć wpływ na rozstrzygnięcie, w jakiej mierze możliwości zarobkowe i majątkowe zobowiązanego będą wzięte pod uwagę przy oznaczaniu zakresu obowiązku alimentacyjnego. Zawsze jednak każde dziecko musi mieć zapewnione podstawowe warunki egzystencji w postaci wyżywienia zapewniającego jego prawidłowy rozwój fizyczny, stosowną do wieku odzież, środki na ochronę zdrowia, kształcenie podstawowe i zawodowe oraz na ochronę jego osoby i majątku. Wyjście poza wymienione potrzeby zależy już tylko od osobistych cech dziecka oraz od zamożności i przyjętego przez zobowiązanego modelu konsumpcji. Zgodnie z utrwaloną w orzecznictwie zasadą, dzieci mają prawo do równej stopy życiowej z rodzicami, i to zarówno wtedy, gdy żyją z nimi wspólnie, jak i wtedy, gdy żyją oddzielnie. Oznacza to, że rodzice powinni zapewnić dziecku warunki materialne odpowiadające tym, w jakich żyją sami. Nie będzie to jednak dotyczyło potrzeb będących przejawem zbytku. Rodzice nie mogą uchylić się od obowiązku alimentacyjnego na tej podstawie, że wykonywanie tego obowiązku stanowiłoby dla nich nadmierny ciężar. Są obowiązani podzielić się z dzieckiem nawet najmniejszymi dochodami. W szczególnych przypadkach, gdy sytuacja dziecka tego wymaga, rodzice mają obowiązek wyzbywania się posiadanego majątku bądź jego niektórych składników, aby w ten sposób podołać ciążącemu na nich obowiązkowi alimentacyjnemu, np. dla ratowania zdrowia dziecka. Podstawą oddalenia powództwa o zasądzenie alimentów może być tylko brak wszelkich możliwości po stronie zobowiązanego, nie zaś szczupłość środków, jakimi on rozporządza. Nie można wymagać od rodziców naruszenia przez zbycie substancji majątkowej, takiej jak gospodarstwo rolne, warsztat rzemieślniczy, czy też inny zakład usługowy, jeżeli stanowią one źródło utrzymania rodziny. Nie byłoby to celowe także ze względów gospodarczych. Dopuszczalne jest natomiast zbycie przedmiotów stanowiących własność osobistą o charakterze nieprodukcyjnym, takich jak biżuteria, dzieła sztuki itp. Zachodzi zawsze potrzeba zachowania rozsądnej równowagi pomiędzy zaspokajaniem potrzeb uprawnionego a poziomem życia zobowiązanego. Uwzględnienie roszczenia dziecka nie może doprowadzić do niedostatku rodziców. Możliwości świadczenia alimentów nie ma ten, kto nie posiada majątku, nie jest – ze względu na stan zdrowia – zdolny do pracy zarobkowej i nie otrzymuje świadczeń. Nie dotyczy to sytuacji przewidzianej w art. 136 Kro, gdy osoba zobowiązana do świadczeń alimentacyjnych, w ciągu trzech ostatnich lat przed sądowym dochodzeniem alimentów, bez ważnego powodu, zrzekła się zatrudnienia lub zmieniła je na mniej zyskowne. Przepisy kodeksu rodzinnego i opiekuńczego przewidują także formę wykonania obowiązku alimentacyjnego, w całości lub w części, w postaci osobistych starań o utrzymanie i wychowanie dziecka (art. 135 § 2 Kro). W normalnie funkcjonującej rodzinie działania obojga rodziców polegają na jednoczesnym wykonywaniu obowiązku zaspokojenia potrzeb konsumpcyjnych dziecka (art. 135 § 1 Kro), jak też na osobistych staraniach o jego wychowanie (art. 135 § 2 Kro). Następuje wówczas jedność dwóch sfer świadczeń majątkowych i osobistych. Prawidłowy przebieg procesu wychowawczego, polegającego na oddziaływaniu na osobowość dziecka i zapewnieniu mu odpowiedniego wykształcenia oraz zdobycia zawodu odpowiadającego jego zdolnościom i zamiłowaniom, uzależniony jest zarówno od zapewnienia środków utrzymania, jak i osobistego starania o wychowanie dziecka. Dlatego ustawodawca uznał, że obowiązek alimentacyjny może polegać także na osobistych staraniach o utrzymanie i wychowanie dziecka. (...). Przez ustawowe określenie «możliwości zarobkowe i majątkowe» rozumieć należy nie tylko zarobki i dochody rzeczywiście uzyskiwane ze swojego majątku, lecz te zarobki i te dochody, które osoba zobowiązana może i powinna uzyskiwać przy dołożeniu należytej staranności i przestrzeganiu zasad prawidłowej gospodarki oraz stosowanie do swoich sił umysłowych i fizycznych. Możliwości zarobkowe zobowiązanego nie mogą być zawsze utożsamiane z faktycznie osiąganymi zarobkami. W przypadkach uzasadnionych obejmują one także wysokość zarobków, które zobowiązany jest w stanie uzyskać, lecz nie osiąga ich z przyczyn nie zasługujących na usprawiedliwienie. Chodzi tu o przypadki, w których osoba zobowiązana nie wykonuje wyuczonego i dobrze wynagradzanego zawodu, pracuje w niepełnym wymiarze godzin, bądź też pracuje dorywczo. Podstawą oceny możliwości zarobkowych w odniesieniu do pracownika będzie zarówno jego stałe wynagrodzenie obejmujące wynagrodzenie zasadnicze, premie i dodatki, jak i świadczenia i wypłaty przypadające pracownikowi lub członkom jego rodziny z różnych tytułów w związku z zatrudnieniem. (...). W odniesieniu do osób, które zakończyły aktywność zawodową, o zakresie możliwości decydować będzie wysokość pobieranych rent, emerytur i wszelkiego rodzaju odszkodowań. (...). Dopuszczalna jest każda postać świadczeń alimentacyjnych; mogą to być świadczenia pieniężne lub w naturze; jej wybór odpowiadać powinien celowi, jakiemu obowiązek ten służy, i uwzględniać okoliczności każdego konkretnego przypadku. Kodeks rodzinny i opiekuńczy tylko w ograniczonym zakresie określa, w jakiej postaci obowiązek alimentacyjny może być realizowany, stanowiąc w art. 135 § 2 Kro, iż wykonanie tego obowiązku względem małoletniego dziecka, które nie może się samodzielnie utrzymać, może polegać w całości lub w części na osobistych staraniach o jego utrzymanie i wychowanie. Oznacza to, że pod rządem Kro dopuszczalna jest każda postać świadczeń alimentacyjnych. Przy określeniu postaci tych świadczeń istotne jest to, aby stanowiły one dla uprawnionego efektywny środek pokrywania jego potrzeb w sferze utrzymania i wychowania w stosunku do małoletniego, tj. aby zabezpieczały jego interesy, a jednocześnie nie były szczególnie dotkliwe dla zobowiązanego. Środki utrzymania mogą być dostarczane bądź w postaci świadczeń pieniężnych, bądź w naturze. W prawidłowo funkcjonującej rodzinie, gdy małżonkowie mieszkają razem, a dzieci wychowują się w domu rodzicielskim, spełnianie ciążącego na rodzicach obowiązku utrzymania i wychowania dzieci polega zarówno na osobistych staraniach we wspólnym prowadzeniu gospodarstwa domowego, jak i na uzyskiwaniu środków finansowych. Dopiero w rodzinach nie spełniających (...) [tych] funkcji występuje problem wyboru postaci obowiązku alimentacyjnego służy, i powinien uwzględniać okoliczności każdego przypadku. Najbardziej rozpowszechnionym w praktyce sposobem określenia zakresu obowiązku alimentacyjnego jest świadczenie pieniężne, płatne periodycznie, w wysokości oznaczonej kwotowo, bądź też w określonej ułamkowo wysokości dochodu zobowiązanego. Ten drugi sposób podlega istotnemu ograniczeniu w naszym kraju ze względu na bardzo różne systemy określania zarobków. Określenie ułamka, w którym osiągane przez zobowiązanego zarobki mają być przeznaczane na zaspokojenie potrzeb uprawnionego, możliwe jest z reguły tylko w takim stanie faktycznym, w którym jest niewątpliwe, że zobowiązany pobiera stałe wynagrodzenie za pracę, gwarantujące regularne, w zbliżonej wysokości zarobki i że jest ono jego jedynym źródłem dochodów. Tylko bowiem w takich przypadkach ułamkowe określenie obowiązku alimentacyjnego spełniałoby swój cel automatycznego wzrostu alimentów wraz ze wzrostem wysokości zarobków, a tym samym zmniejszenia liczby spraw o zmianę wysokości alimentów. W warunkach gdy zobowiązany uzyskuje, oprócz wynagrodzenia za pracę, także inne dochody, pracuje na więcej niż jednym etacie albo w godzinach nadliczbowych, czy też wykonuje prace sezonowe lub zlecone, taka forma określania alimentów nie jest wskazana, ponieważ budzi obawę, iż przy wykonaniu takiego orzeczenia mogą być brane pod uwagę nie wszystkie dochody zobowiązanego, co naruszyłoby dyspozycje art. 135 § 1 Kro. Zasądzenie alimentów w ułamkowej części zarobków jest dopuszczalne w zasadzie tylko wtedy, gdy: uprawniony ma prawo do równej stopy życiowej z zobowiązanym, a więc głównie w razie określenia alimentów należnych dziecku od rodziców; zarobki stanowią stałe źródło utrzymania zobowiązanego i system wynagradzania gwarantuje regularnie zbliżone do siebie zarobki okresowe (z reguły miesięczne). Przy określeniu alimentów w ułamkowej części wynagrodzenia nie jest wyłączona możliwość jednoczesnego kwotowego określenia dolnej granicy alimentów tak, aby przy obniżeniu się wynagrodzenia, często z winy pracownika, nie doszło automatycznie do zaniżenia wysokości alimentów. Jak już wspomniano, pod rządem Kro dopuszczalne jest także wykonywanie obowiązku alimentacyjnego poprzez świadczenia w naturze, jeżeli sposób ten będzie skuteczniej zabezpieczać interesy uprawnionego i będzie także wygodniejszy dla zobowiązanego. Decydować o tym będą każdorazowo okoliczności sprawy. Sposób ten będzie mógł być stosowany w odniesieniu do członków najbliższej rodziny (...).” (uchwała pełnego składu Izby Cywilnej i Administracyjnej z dnia 16 grudnia 1987 r., sygn. akt III CZP 91/86, OSNICAPUS 1988/4/42). Zwrócić należy też uwagę na fakt, że w orzecznictwie słusznie określono, iż obowiązek alimentacyjny dzieci przez ich rodziców ma swą genezę w układzie stosunków rodzinnych i nie powinien być on zależny w żadnym wypadku od stanu stosunków majątkowych wiążących zobowiązanego z osobami trzecimi (wyrok SN z 14 listopada 1996 r., sygn. akt I CRN 93/96, Prok. i Pr. 1997/2/30). W orzecznictwie wypowiedziano się, że „Na wysokość alimentów nie mogą mieć wpływu obciążające pozwanego w sprawie sądowej koszy sądowe i koszy procesu. Także zadłużenie bankowe pozwanego nie może powodować ograniczenia należnych małoletniemu powodowi środków utrzymania i wychowania. Osoba bowiem, na której ciąży obowiązek alimentacyjny, musi się z tym liczyć przy podejmowaniu wydatków na zakup mebli, telewizora, lodówki itp., i ich wysokość planować stosownie do posiadanych możliwości z uwzględnieniem wspomnianego obowiązku alimentacyjnego”, jak czytamy w wyroku Sądu Najwyższego z dnia 12 listopada 1976 r., sygn. akt III CRN 236/76. Postać i wysokość alimentów dla dziecka ustalana jest w stosunku do jego obecnych potrzeb, a więc zawsze „z góry” „(...) nie mogą być uwzględnione przewidywane dopiero w przyszłości koszty nauki, wydatki szkolne itp.; w razie późniejszego wzrostu potrzeb dziecka alimenty mogą być zawsze podwyższone.” (orzeczenie Sądu Najwyższego z dnia 10 października 1950 r., sygn. akt C 300/50, PiP 1951/10). Jest zatem tak, jak już wyżej zaznaczono, czyli że „Usprawiedliwione potrzeby powinny być oceniane nie tylko na podstawie wieku, lecz również miejsca pobytu dziecka, jego środowiska, możliwości zarobkowych zobowiązanych do jego utrzymania i całego szeregu okoliczności każdego konkretnego przypadku. W szczególności pojęcia usprawiedliwionych potrzeb nie można odrywać od pojęcia zarobkowych i majątkowych możliwości zobowiązanego. Pojęcia te w praktyce pozostają we wzajemnej zależności i obie przesłanki wzajemnie na siebie rzutują, zwłaszcza przy ustalaniu (...) wysokości alimentów.” (orzeczenie Sądu Najwyższego z dnia 10 października 1969 r., sygn. akt III CRN 350/69, OSNPG 1970/2/15). Tak więc „Określenie wysokości alimentów od każdego z rodziców na rzecz dziecka stanowi wypadkową usprawiedliwionych potrzeb uprawnionego, zarobkowych i majątkowych możliwości zobowiązanego oraz wkładu osobistych starań rodzica o utrzymanie i wychowanie dziecka. (...). Przepis art. 135 § 1 Kro nie daje podstaw do przyjęcia, by wzgląd na ograniczenia egzekucyjne przewidziane w art. 1083 § 1 Kpc mógł mieć wpływ na określenie wysokości alimentów.” (uzasadnienie uchwały Sądu Najwyższego z dnia 1 lipca 1974 r., sygn. akt III CZP 41/74, OSNICAPUS 1975/5/76). Co do zasady też, rozpoznający sprawę sąd powinien przeciwdziałać przewlekaniu postępowania i dążyć do tego, aby rozstrzygnięcie nastąpiło na pierwszym posiedzeniu, jeżeli jest to możliwe bez szkody dla wyjaśnienia sprawy, jak stanowi art. 6 Kodeksu postępowania cywilnego. Przy czym, „Rozpoznając sprawę o alimenty sąd powinien wykazać szczególną aktywność w gromadzeniu i przeprowadzaniu dowodów w celu prawidłowego ustalenia rzeczywistych potrzeb uprawnionego oraz możliwości zarobkowych i majątkowych zobowiązanego. Szczególne uprzywilejowanie roszczeń alimentacyjnych znajduje wyraz w przepisach kodeksu rodzinnego i opiekuńczego i w normach procesowych. Zadaniem norm procesowych jest ułatwienie i uproszczenie dochodzenia alimentów oraz ich egzekwowanie. Sprawy te powinny być rozpoznawane w pierwszej kolejności, przy zapewnieniu należytej sprawności postępowania. Sądy powinny w tych sprawach uzupełniać materiały i dowody przedstawione przez strony, przez przeprowadzenie – jeszcze przed rozprawą – odpowiednich wywiadów zapewniających uzyskanie wyczerpujących informacji i danych o sytuacji materialnej, rodzinnej, zdrowotnej oraz wszelkich innych, mogących rzutować na ostateczne rozstrzygnięcie. Powinny też mieć na uwadze, że wszechstronnemu wyjaśnieniu okoliczności faktycznych każdej rozpoznawanej sprawy służyć może odebranie wyjaśnień od stron w trybie art. 212 Kpc, a także szczegółowe ich przesłuchanie (art. 299 Kpc). Postępowanie dowodowe powinno zmierzać do takiego wyjaśnienia sprawy, żeby poczynione następnie ustalenia faktyczne były zgodne z rzeczywistym stanem rzeczy i dawały podstawę do merytorycznie i społecznie trafnego rozstrzygnięcia. W sprawach o alimenty – jak wskazuje dotychczasowa praktyka – zasadnicza trudność występuje przy ustalaniu możliwości zarobkowych i majątkowych osoby zobowiązanej. Poprzestawanie zwykle na przeprowadzeniu dowodów z zaświadczeń o wysokości bieżących zarobków przedstawionych przez strony – bez badania dalszych źródeł dochodów, uzyskiwanych zarówno z tytułu zatrudnienia, jak i prac dodatkowych, a także bez uwzględniania innych świadczeń pobieranych przez pracownika z racji swojego zatrudnienia – nie odpowiada obowiązkom ciążącym na sądach w zakresie gromadzenia materiału dowodowego. Poza tym sądy (...) uwzględniają zakres, w jakim osoba, u której uprawniony przebywa, spełnia obowiązek alimentacyjny przez osobiste starania o utrzymanie i wychowanie uprawnionego. Prawidłowe wyjaśnienie i ustalenie przesłanek z art. 135 Kro umożliwi sądom wykorzystanie uprawnień do zasądzania alimentów w wysokości uzasadnionej wynikami postępowania dowodowego, (...), jak również ułatwi ujawnienie żądań fikcyjnych, których celem nie jest zabezpieczenie interesów strony powodowej, lecz – w wyniku zmowy stron – pokrzywdzenie osób trzecich, najczęściej innych uprawnionych do alimentacji. (...).” (uchwała pełnego składu Izby Cywilnej i Administracyjnej z dnia 16 grudnia 1987 r., sygn. akt III CZP 91/86, OSNICAPUS 1988/4/42).

Hasła:

alimenty

Data odpowiedzi:

22-10-2005r.

Działy prawa:

Rodzinne

Numer porady:

121505

Podobne:

Wiadomo ze obowiazek alimentacyjny moze byc wypelniany dwojakim sposobem, albo w naturze, albo w postaci srodkow finansowych..Niemniej jazeli Ojciec dziecka…

Obowiazek alimentacyjny ojca

Alimenty dla matki od dzieci

Alimenty dla matki od dzieci

Dzień dobry Sąd zobowiązał mnie do złożenia odpowiedzi na pozew rozwodowy w terminie 14dni. Pozew jest bez orzekania o winie.…

Odpowiedź na pozew

Co oznacza w nagłówku pozwu rozwodowego informacja "wartość przedmiotu sporu: 24.000,00 zł"

Wartość przedmiotu sporu