Strefa klienta
Pomoc

Na jaką wysokość alimentów na dzieci i na siebie mogę liczyć ?


Pytanie:

Po rozwodzie (bez orzekania o winie) zostanę z 2 dzieci (11 i 14 lat). Ja mam rentę inwalidzką - 560 zł, mąż zarabia 2 tys. netto i przez ok. 5 lat będzie jeszcze spłacał zaciągnięty przez nas kredyt w wysokości 850 zł miesięcznie (tak się umówiliśmy). Na jaką wysokość alimentów na dzieci i na siebie mogę liczyć? Zastanawiam się, czy lepiej umówić się w tej kwestii z mężem, czy też korzystniejsze może być orzeczenie sądu podczas rozprawy.

Odpowiedź:

„Jednym z podstawowych założeń polskiego prawa rodzinnego jest obowiązek wzajemnego wspierania się członków rodziny, skonkretyzowany w przepisach o prawach i obowiązkach małżonków (art. 23-30 Kro) przed i po rozwodzie (art. 60-61 Kro), rodziców wobec dzieci (art. 133 § 1, art. 135 § 2 Kro) oraz w przepisach regulujących obowiązki alimentacyjne członków rodziny względem innych krewnych (art. 128-132 Kro). W praktyce społecznej najbardziej doniosłe są obowiązki rodziców względem ich dzieci w zakresie utrzymania i wychowania.” (uchwała pełnego składu Izby Cywilnej i Administracyjnej z dnia 16 grudnia 1987 r., sygn. akt III CZP 91/86, OSNICAPUS 1988/4/42). Na podstawie przepisu art. 58 § 1 Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego, w wyroku orzekającym rozwód sąd rozstrzyga o władzy rodzicielskiej nad wspólnym małoletnim dzieckiem obojga rodziców oraz orzeka w jakiej wysokości każdy z małżonków obowiązany jest do ponoszenia kosztów utrzymania i wychowania dziecka. Sąd może powierzyć wykonywanie władzy jednemu z rodziców ograniczając władzę rodzicielską drugiego do określonych obowiązków i uprawnień w stosunku do osoby dziecka. Mocą zaś art. 58 § 4 Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego, orzekając o wspólnym mieszkaniu małżonków sąd uwzględnia przede wszystkim potrzeby dzieci małżonka, któremu powierza wykonywanie władzy rodzicielskiej. Co do zasady zatem w wyroku rozwodowym sąd obowiązkowo określa koszty utrzymania i wychowania wspólnych małoletnich dzieci obojga rodziców (w stosunku do każdego z dzieci z osobna), które rozkłada się na obie strony z uwzględnieniem nie tylko rzeczywistych, aktualnych ich zarobków, otrzymywanych świadczeń, lecz i ich potencjalnej zdolność zarobkowania (zob. orzeczenie Sądu Najwyższego z dnia 10 października 1950 r., sygn. akt C 300/50, PiP 1951/10). Bezsporną kwestią jest zresztą fakt, że obowiązek alimentacyjny spoczywa w pierwszej kolejności na rodzicach dziecka, które nie jest w stanie samodzielnie się utrzymać, chyba że dochody z majątku dziecka wystarczają na porycie kosztów jego utrzymania i wychowania. Należy tutaj również podkreślić, że „Obowiązek rodziców ponoszenia ciężarów związanych z utrzymaniem i wychowaniem dziecka jest niezależny od tego, gdzie ono się znajduje. (...).” (orzeczenie Sądu Najwyższego z dnia 26 kwietnia 1958 r., sygn. akt 3 CR 135/58, OSN 1958/3/90). Obowiązek alimentacyjny rodziców służy bowiem zabezpieczeniu egzystencji uprawnionego do alimentacji dziecka i jest wyrazem dobra dziecka. Ponadto też obowiązek ten ma znaczenie społeczne i moralne. Zgodnie z orzeczeniem Sądu Najwyższego z dnia 14 lipca 1951 r., sygn. akt C 330/51, PiP 1952/3, orzeczenie przez sąd w wyroku rozwodowym, w jakiej wysokości każde z rodziców obowiązane jest do ponoszenia kosztów utrzymania i wychowania każdego ze wspólnych małoletnich dzieci małżonków, nie jest uwarunkowane wnioskiem stron i sąd może pominąć zgodę jednego z rodziców na wyłączne ponoszenie kosztów utrzymania i wychowania wspólnych małoletnich dzieci, jeżeli z okoliczności sprawy wynika, że dobro tych dzieci wymaga, aby drugi z rodziców także przyczyniał się do ponoszenia tych kosztów. W myśl przepisu art. 135 § 1 Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego, zakres świadczeń alimentacyjnych zależy od usprawiedliwionych potrzeb uprawnionego oraz od zarobkowych i majątkowych możliwości zobowiązanego do alimentacji. Faktycznie jest zatem tak, że „Obowiązek alimentacyjny polega na dostarczaniu środków utrzymania, a w razie potrzeby także środków wychowania. O zakresie obowiązku alimentacyjnego decydują w każdym razie usprawiedliwione potrzeby uprawnionego (art. 135 Kro). Pojęcia usprawiedliwionych potrzeb nie można jednoznacznie zdefiniować, ponieważ nie ma jednego stałego kryterium odniesienia. Rodzaj i rozmiar tych potrzeb jest uzależniony od cech osoby uprawnionej oraz od splotu okoliczności natury społecznej i gospodarczej, w których osoba uprawniona się znajduje. Nie jest możliwe ustalenie katalogu usprawiedliwionych potrzeb podlegających zaspokojeniu w ramach obowiązku alimentacyjnego i odróżnienie ich od tych, które jako przejaw zbytku lub z innych przyczyn nie powinny być uwzględnione. W każdym razie zakres obowiązku alimentacyjnego wyznaczać będą poszczególne sytuacje uprawnionego i zobowiązanego, konkretne warunki społeczno-ekonomiczne oraz cele i funkcje obowiązku alimentacyjnego. Dopiero na tym tle będzie można określić potrzeby życiowe – materialne i intelektualne uprawnionego. Zakres potrzeb dziecka, które powinny być przez rodziców zaspokajane, wyznacza treść art. 96 Kro, według którego rodzice obowiązani są troszczyć się o fizyczny i duchowy rozwój dziecka i przygotować je należycie – odpowiednio do jego uzdolnień – do pracy dla dobra społeczeństwa. Stosownie do tej dyrektywy rodzice w zależności od swych możliwości są obowiązani zapewnić dziecku środki do zaspokojenia zarówno jego potrzeb fizycznych (wyżywienia, mieszkania, odzieży, higieny osobistej, leczenia w razie choroby), jak i duchowych (kulturalnych), a także środki wychowania (kształcenia ogólnego, zawodowego), według zdolności, dostarczania rozrywek i wypoczynku. Przy ocenie, które z potrzeb uprawnionego powinny być uznane za potrzeby usprawiedliwione, należy z jednej strony brać pod uwagę możliwości zobowiązanego, z drugiej zaś zakres i rodzaj potrzeb. Będzie to mieć wpływ na rozstrzygnięcie, w jakiej mierze możliwości zarobkowe i majątkowe zobowiązanego będą wzięte pod uwagę przy oznaczaniu zakresu obowiązku alimentacyjnego. Zawsze jednak każde dziecko musi mieć zapewnione podstawowe warunki egzystencji w postaci wyżywienia zapewniającego jego prawidłowy rozwój fizyczny, stosowną do wieku odzież, środki na ochronę zdrowia, kształcenie podstawowe i zawodowe oraz na ochronę jego osoby i majątku. Wyjście poza wymienione potrzeby zależy już tylko od osobistych cech dziecka oraz od zamożności i przyjętego przez zobowiązanego modelu konsumpcji. Zgodnie z utrwaloną w orzecznictwie zasadą, dzieci mają prawo do równej stopy życiowej z rodzicami, i to zarówno wtedy, gdy żyją z nimi wspólnie, jak i wtedy, gdy żyją oddzielnie. Oznacza to, że rodzice powinni zapewnić dziecku warunki materialne odpowiadające tym, w jakich żyją sami. Nie będzie to jednak dotyczyło potrzeb będących przejawem zbytku. Rodzice nie mogą uchylić się od obowiązku alimentacyjnego na tej podstawie, że wykonywanie tego obowiązku stanowiłoby dla nich nadmierny ciężar. Są obowiązani podzielić się z dzieckiem nawet najmniejszymi dochodami. (...). Zachodzi zawsze potrzeba zachowania rozsądnej równowagi pomiędzy zaspokajaniem potrzeb uprawnionego a poziomem życia zobowiązanego. Uwzględnienie roszczenia dziecka nie może doprowadzić do niedostatku rodziców. Możliwości świadczenia alimentów nie ma ten, kto nie posiada majątku, nie jest – ze względu na stan zdrowia – zdolny do pracy zarobkowej i nie otrzymuje świadczeń. Nie dotyczy to sytuacji przewidzianej w art. 136 Kro, gdy osoba zobowiązana do świadczeń alimentacyjnych, w ciągu trzech ostatnich lat przed sądowym dochodzeniem alimentów, bez ważnego powodu, zrzekła się zatrudnienia lub zmieniła je na mniej zyskowne. Przepisy kodeksu rodzinnego i opiekuńczego przewidują także formę wykonania obowiązku alimentacyjnego, w całości lub w części, w postaci osobistych starań o utrzymanie i wychowanie dziecka (art. 135 § 2 Kro). W normalnie funkcjonującej rodzinie działania obojga rodziców polegają na jednoczesnym wykonywaniu obowiązku zaspokojenia potrzeb konsumpcyjnych dziecka (art. 135 § 1 Kro), jak też na osobistych staraniach o jego wychowanie (art. 135 § 2 Kro). Następuje wówczas jedność dwóch sfer świadczeń majątkowych i osobistych. Prawidłowy przebieg procesu wychowawczego, polegającego na oddziaływaniu na osobowość dziecka i zapewnieniu mu odpowiedniego wykształcenia oraz zdobycia zawodu odpowiadającego jego zdolnościom i zamiłowaniom, uzależniony jest zarówno od zapewnienia środków utrzymania, jak i osobistego starania o wychowanie dziecka. Dlatego ustawodawca uznał, że obowiązek alimentacyjny może polegać także na osobistych staraniach o utrzymanie i wychowanie dziecka. (...). Przez ustawowe określenie «możliwości zarobkowe i majątkowe» rozumieć należy nie tylko zarobki i dochody rzeczywiście uzyskiwane ze swojego majątku, lecz te zarobki i te dochody, które osoba zobowiązana może i powinna uzyskiwać przy dołożeniu należytej staranności i przestrzeganiu zasad prawidłowej gospodarki oraz stosowanie do swoich sił umysłowych i fizycznych. Możliwości zarobkowe zobowiązanego nie mogą być zawsze utożsamiane z faktycznie osiąganymi zarobkami. W przypadkach uzasadnionych obejmują one także wysokość zarobków, które zobowiązany jest w stanie uzyskać, lecz nie osiąga ich z przyczyn nie zasługujących na usprawiedliwienie. Chodzi tu o przypadki, w których osoba zobowiązana nie wykonuje wyuczonego i dobrze wynagradzanego zawodu, pracuje w niepełnym wymiarze godzin, bądź też pracuje dorywczo. Podstawą oceny możliwości zarobkowych w odniesieniu do pracownika będzie zarówno jego stałe wynagrodzenie obejmujące wynagrodzenie zasadnicze, premie i dodatki, jak i świadczenia i wypłaty przypadające pracownikowi lub członkom jego rodziny z różnych tytułów w związku z zatrudnieniem. (...).” (uchwała pełnego składu Izby Cywilnej i Administracyjnej z dnia 16 grudnia 1987 r., sygn. akt III CZP 91/86, OSNICAPUS 1988/4/42). Podkreślić jeszcze należy, że w żadnym wypadku „Na wysokość alimentów nie mogą mieć wpływu obciążające pozwanego w sprawie sądowej koszy sądowe i koszy procesu. Także zadłużenie bankowe pozwanego nie może powodować ograniczenia należnych małoletniemu powodowi środków utrzymania i wychowania. Osoba bowiem, na której ciąży obowiązek alimentacyjny, musi się z tym liczyć przy podejmowaniu wydatków na zakup mebli, telewizora, lodówki itp., i ich wysokość planować stosownie do posiadanych możliwości z uwzględnieniem wspomnianego obowiązku alimentacyjnego, jak czytamy w wyroku Sądu Najwyższego z dnia 12 listopada 1976 r., sygn. akt III CRN 236/76. Istotnie, w przypadku rozwodu bez orzekania o winie małżonek ma prawo domagać się alimentów. „Małżeństwo jest związkiem dwojga osób, obejmującym w zasadzie całość ich życia. Cel i społeczne znaczenie związku małżeńskiego wymagają, by niektóre konsekwencje jego zawarcia trwały nawet po rozwiązaniu małżeństwa. Jednym z takich skutków jest istniejący w określonych w ustawie przypadkach obowiązek alimentacyjny między rozwiedzionymi małżonkami (...).” (uchwała pełnego składu Izby Cywilnej Sądu Najwyższego z dnia 16 grudnia 1987 r., sygn. akt III CZP 91/86, OSNCP 1988/4/42). Także i w tym przypadku zakres świadczeń alimentacyjnych zależy od usprawiedliwionych potrzeb uprawnionego oraz od zarobkowych i majątkowych możliwości zobowiązanego do alimentacji. W kwestii alimentów w każdym przypadku sąd rozstrzyga indywidualnie i zasądza alimenty w postaci i wysokości uzasadnionej wynikami postępowania dowodowego. Wyjaśnić zatem należy, że zasadniczo w przypadkach, gdy strony przed wytoczeniem sprawy rozwodowej zawrą ze sobą ugodę w sprawie wysokości i postaci alimentów, to i tak nie wiąże ona sądu, chociaż może ona być przez sąd potraktowana jako pewna sugestia. Proszę jednak pamiętać, że sąd zawsze ma obowiązek uwzględnić i oceniać całokształt sytuacji i dbać o to, aby ewentualne takie ustalenia w sprawie alimentów w szczególności nie naruszały usprawiedliwionego interesu osoby uprawnionej do alimentów.

Hasła:

alimenty

Data odpowiedzi:

16-05-2005r.

Działy prawa:

Rodzinne

Numer porady:

113898

Podobne:

Co oznacza w nagłówku pozwu rozwodowego informacja "wartość przedmiotu sporu: 24.000,00 zł"

Wartość przedmiotu sporu

Co powinnam teraz zrobić żeby odzyskać pełną kwotę należności?

Jak odzyskać pieniądze?

Jakie mam obowiązki finansowe wobec żony i dwu letniego syna? Czy żona może mi zabronić spotkań z synem?

Jakie mam obowiązki wobec żony i dziecka?

Wyprowadziłem się z domu ,żona została z córka . Płace im na utrzymanie 450 zł. Żona chce żebym płacił więcej…

Czy muszę płacić na dziecko?