Strefa klienta
Pomoc

Podział majątku po rozwodzie


Pytanie:

Jak wygląda podział majątku ( mieszkanie własnościowe ) przy rozwodzie? Od 2007r. mąż raz mieszka z nami a za chwilę się wyprowadza teraz znowu historia się powtarza jesteśmy w separacji przy czym ja wychowuję dziecko i po rozwodzie dziecko również zostanie ze mną. Cały ciężar utrzymania mieszkania spoczywał na mnie przez ten cały okres gdy mąż nie mieszkał z nami z małą przerwą. Mam zasądzone już alimenty. Pierwsza sprawa rozwodowa się odbyła na której to sąd przydzielił nam mediatora. Mąż chce bym go spłaciła. Zgodziłam się na rozwód bez orzekania o winie pomimo, że to wina męża, który mnie zdradzał i że męża spłacę, ale nie wiem czy dobrze zrobiłam. Mediator spisał umowę ugodową. Przed małżeństwem miałam mieszkania nie były moje własnościowe, ale miałam na nie decyzję z prawem wykupu po ślubie mąż zamieszkał ze mną. Po 5 latach małżeństwa teściowa, która miała większe mieszkanie zamieniła się ze mną .Później razem z mężem mieszkanie wykupiliśmy .Czy ma to jakieś znaczenie przy podziale majątku i to, że syn zostaje ze mną? Czy sprawa z orzeczeniem o winie nie ma wpływu też na podział majątku. Jaka część majątku należy się mojemu mężowi? Nie mam pieniędzy by spłacić męża a kredytu na tą chwilę nie dostanę bo mam umowę na czas określony i nie wiem czy będzie przedłużona.

Odpowiedź:

Opieka nad dzieckiem  i kwestia odpowiedzialności za rozpad małżeństwa nie ma zasadniczego wpływu na sposób podzielania majątku. Małżonek ponoszący winą za rozwód może mieć większe obowiązki alimentacyjne wobec byłej żony, ale jeśli chodzi o podział majątku zgromadzonego w czasie małżeństwa, to zasadą jest, że  podział następuje po połowie.
Po rozwodzie wspólność małżeńska) przybiera charakter „normalnej” współwłasności, gdzie każdy współwłaściciel ma określony udział, który może np. sprzedać, darować innej osobie. Jeśli współwłaściciele chcą podzielić między siebie majątek (zlikwidować współwłasność i w miejsce tego wprowadzić osobne prawa własności), to mogą  zrobić to w formie umowy , a jeśli nie mogą się porozumieć co do sposobu podziału majątku, to mogą wystąpić do sądu o zniesienie współwłasności.
 
Wskutek orzeczenia rozwodu (art. 55 i nast. kodeksu rodzinnego i opiekuńczego) między małżonkami ustaje wspólność majątkowa. Majątek wspólny powstały przed orzeczeniem rozwodu staje się współwłasnością małżonków w częściach ułamkowych i może zostać podzielony. O podziale - na wniosek jednej ze stron - sąd może orzec w procesie rozwodowym. Kierując się jednak względami ekonomii procesowej przeważnie wyłącza tę kwestię do odrębnego postępowania. Zasadniczo bowiem proces rozwodowy ma doprowadzić do rozstrzygnięcia podstawowej kwestii jaką jest rozwód i władza rodzicielska nad dziećmi, a sprawy majątkowe mają w tym postępowaniu charakter uboczny – sąd może się nimi zająć jeśli nie spowoduje to nadmiernego przedłużenia rozstrzygnięcia kwestii rozwodu czyli jeśli nie ma potrzeby powoływanie biegłych sądowych w celu obliczenia wartości poszczególnych składników majątkowych. W skrajnych przypadkach spór co do wartości poszczególnych rzeczy może potrwać kilka lat.    
Tak więc małżonkowie mogą wnieść dokonanie  podziału majątku  przez sąd albo sami podzielić to, czego się dorobili przed notariuszem. Wówczas zadecydują, które składniki majątkowe zostaną przy którym z nich. Istnieje też możliwość spłat pieniężnych, głównie w przypadku niemożności dokonania takiego fizycznego podziału, by każdemu przypadła równa wartościowo część majątku lub gdyby któryś z małżonków koniecznie chciał pozostawić pewne rzeczy lub prawa w swojej gestii. Jeśli np. żona zechce otrzymać cały dom, a mąż np. samochód czy papiery wartościowe, to wartość jednego z tych składników może być wyrównana wartością innego lub za pomocą spłat.
 
Z opisu wynika, że jedynym wartościowym składnikiem Państwa majątku jest mieszkanie, więc jeśli ma się ono stać wyłączną własność jednego z małżonków, to drugiemu należałaby się spłata połowy wartości tego mieszkania. Nie była Pani wyłącznym właścicielem tego mieszkania przed zawarciem ślubu – z opisu wynika, że prawo własności uzyskaliście w trakcie małżeństwa, więc mąż również będzie miał udział w prawie własności tego mieszkania.
Nierówne udziały w majątku mogą być ustalone wyjątkowo. Zgodnie z art. 43  kodeksu rodzinnego i opiekuńczego oboje małżonkowie mają równe udziały w majątku wspólnym. Jednakże z ważnych powodów każdy z małżonków może żądać, ażeby ustalenie udziałów w majątku wspólnym nastąpiło z uwzględnieniem stopnia, w którym każdy z nich przyczynił się do powstania tego majątku.
Przy ocenie, w jakim stopniu każdy z małżonków przyczynił się do powstania majątku wspólnego, uwzględnia się także nakład osobistej pracy przy wychowaniu dzieci i we wspólnym gospodarstwie domowym.
Zatem ustawodawca przewidział, że może być przy podziale majątku „ukarany” ten małżonek, który np. przepijał swoje dochody, a jednocześnie nie może być pokrzywdzony małżonek, który nie zarabiał, bo zamiast pracy zajmował się domem i dziećmi (prał, gotował, sprzątał itp.)
 
W art. 58 §  2 kodeksu rodzinnego i opiekuńczego przewidziano, że „Jeżeli małżonkowie zajmują wspólne mieszkanie, sąd w wyroku rozwodowym orzeka także o sposobie korzystania z tego mieszkania przez czas wspólnego w nim zamieszkiwania rozwiedzionych małżonków. W wypadkach wyjątkowych, gdy jeden z małżonków swym rażąco nagannym postępowaniem uniemożliwia wspólne zamieszkiwanie, sąd może nakazać jego eksmisję na żądanie drugiego małżonka. Na zgodny wniosek stron sąd może w wyroku orzekającym rozwód orzec również o podziale wspólnego mieszkania albo o przyznaniu mieszkania jednemu z małżonków, jeżeli drugi małżonek wyraża zgodę na jego opuszczenie bez dostarczenia lokalu zamiennego i pomieszczenia zastępczego, o ile podział bądź jego przyznanie jednemu z małżonków są możliwe”. Orzekając o wspólnym mieszkaniu małżonków sąd uwzględnia przede wszystkim potrzeby dzieci i małżonka, któremu powierza wykonywanie władzy rodzicielskiej.
Orzeczenie o sposobie korzystania ze wspólnego mieszkania przez czas zamieszkiwania w nim rozwiedzionych małżonków (art. 58 § 2 zdanie pierwsze k.r.o.) polega z reguły na tymczasowym rozdzieleniu małżonków przez przydzielenie każdemu z nich określonej części wspólnego mieszkania do odrębnego korzystania. Nie przesądza się tym orzeczeniem kwestii komu przypadnie prawo własności. Chodzi więc o pewne tymczasowe rozwiązanie problemu, kto z jakich pomieszczeń może korzystać w okresie, gdy mieszkanie będzie wspólnie zajmowane przez byłych małżonków.

Hasła:

mieszkanie, rozwód, rozwód bez orzekania o winie, sprzedaż mieszkanie, podział majatku

Data odpowiedzi:

17-04-2010r.

Działy prawa:

Cywilne Rodzinne

Numer porady:

230544

Podobne: