Strefa klienta
Pomoc

Proces o podwyższenie alimentów


Pytanie:

Witam, oto moje pytanie: - mój mąż płaci alimenty na 2 synów z poprzedniego małżeństwa wysokości 800zł (po 400zł na dziecko), alimenty były zasądzone podczas rozwodu (bez orzekania o winie) w 2000r. - była żona wystąpiłą o podwyższenie alimentów po 800zł na dziecko czyli łącznie 1600 zł - byłą żona nie pracuje, bierze zasiłki z opieki społecznej, ma jeszcze dodatkowo 2 dzieci na kóre od 10 lat nie zasądziła alimentów czyli z alimentów płaconych przez mojego męża utrzymuje sie 5 osób - mąż w 2006 r. podarował swoim synom mieszkanie (78 mkw 3 pokoje w Słupsku), w którym mieszkają z matką i przyrodnim rodzeństwem, kiedy darował im to mieszkanie to umówił sie z byłą żoną że ona nie będzie podnosić alimentów - mąż 2 razy w tyg odwiedza dzieci, odrabia z nimi lekcje, spędza czas, bierzemy dzieci do nas co drugi weekend i spędzają u nas każde święta (wielkanoc, boże narodzenie), w wakacje mąż opłaca dla nich kolonie, - zarobki męża 4000 netto, moje zarobki 3200 netto, mamy 4 letniego syna, mieszkamy w moim mieszkaniu - mamy z mężem rozdzielność majątkową i dlatego chciałąm sie dowiedzieć czy sąd podejmując decyzję o podwyżce alimentów będzie brał pod uwagę również moje dochody skoro obowiązek alimentacyjny spoczywa tylko na moim mężu? wiem, że była żona liczy na jak najwięcej pieniędzy bo po prostu z tego żyje, pieniądze zamiast tylko na synów męża wydawane są na całą jej rodzinę, dawanie jej peniędzy to "studnia bez dna" - czy sąd faktycznie może podnieść mężowi alimenty aż do kwoty proponowanej przez byłą żonę - 1600zł? - czy fakt darowania dzieciom przez ojca swojego mieszkania, którego wartość może wynosić ok. 300-400tys. zł ma jakieś znaczenie przy ustalaniu wysokości alimentów? czy jest traktowane jako rodzaj inwestycji w dzieci, zapewnienia im bytu na przyszłość? czy ten argument ma dla sądu jakieś znaczenie? - czy sąd mógłby na wniosek męża postanowić np., że część alimentów będzie płacona w formie opłacania przez niego czynszu za jego dzieci? jest to istotne ponieważ była żona, która mieszka z dziećmi w ich darowanym mieszkaniu nie opłaca w ogóle czynszu i na mieszkaniu ciąży już znaczny dług - czy fakt odwiedzania dzieci 2 razy w tyg., odrabiania z nimi lekcji, brania ich co drugi weekend do siebie, , spędzania świąt i wakacji może być uznane przez sąd jako osobiste starania męża w wychowanie dzieci i wobec tego "łagodzące" ową podwyżkę alimentów? czy warto powoływać sie na takie argumenty? -najważniejsze dla mnie: czy gdyby sąd domagał się od mojego męża aby przedstawił moje dochody to czy można odmówić powołując sie na rozdzielność majątkową? czy fakt rozdzielności jest brany pod uwagę?

Odpowiedź:

Sąd wydając każdy wyrok, zwłaszcza w sprawie rodzinnej, bierze pod uwagę całokształt stanu faktycznego, więc najprawdopodobniej będzie również interesował się dochodami osiąganymi przez Panią. Zgodnie jednak z przepisami kodeksu rodzinnego i opiekuńczego wysokość alimentów na dzieci zależy od możliwości majątkowych i zarobkowych zobowiązanego oraz usprawiedliwionych potrzeb dzieci - nie ma więc wśród przesłanek zarobków członków rodziny zobowiązanego.
Sąd nie powinien zatem wydawać wyroku w oparciu o Pani zarobki, ale powinien brać pod uwagę raczej tylko dochodzy męża. Powtarzam jednak - sędzia bada całokształt sytuacji i rozważa wszystkie aspekty danej sprawy.
Przewidywanie jaki może zapaść wyrok sądowy niestety przekracza nasze możliwości. Nie jesteśmy w stanie przewidzieć jaki wyrok wyda sąd. Sędzia zawsze powinien zbadać wszystkie aspekty sprawy. Wyrok zależy od całego szeregu okoliczności, w tym często również od tego do jakiego sędziego trafia sprawa, do kobiety czy mężczyzny, doświadczonego czy dopiero świeżo mianowanego, znaczenie ma często również lokalizacja sądu (różnice np. między Warszawą a małym miasteczkiem przy granicy z Ukrainą bywają kolosalne).
Wydaje nam się jednak że przy opisanych dochodach męża zasądzenie alimentów w tak dużej wysokości jest raczej mało prawdopodobne. Oczywiście darowanie mieszkania dzieciom zostanie wzięte pod uwagę przez sąd, przede wszystkim jako okoliczność przemawiająca za zmniejszeniem się potrzeb dzieci - skoro nie muszą już np. płacić za czynsz najmu i mieszkają we własnej nieruchomości. Proszę więc koniecznie w sądzie podnieść ten argument, tak samo jak przekazywanie dzieciom pomocy materialnej i osobistej w innych formach niż pieniężne.
Teoretycznie istnieje możliwość, że sąd mógłby na wniosek męża postanowić np., że część alimentów będzie płacona w formie opłacania przez niego czynszu za jego dzieci. Jest to jednak możliwość dosyć rzadko spotykana w polskich sądach, więc wszystko zależy od uznania danego sędziego. Oczywiście fakt odwiedzania dzieci 2 razy w tyg., odrabiania z nimi lekcji, brania ich co drugi weekend do siebie, , spędzania świąt i wakacji może być uznane przez sąd jako osobiste starania męża w wychowanie dzieci i wobec tego "łagodzące" ową podwyżkę alimentów? Dlatego też zawsze warto powoływać sie na takie argumenty.
Gdyby sąd domagał się od Pani męża, aby przedstawił Pani dochody to raczej nie będzie można odmówić powołując sie na rozdzielność majątkową, gdyż fakt rozdzielności będzie oczywiście wzięty pod uwagę jako element stanu faktycznego sprawy, jednakże nie uzasadnia to odmowy wykonania zarządzenia sądu. Odmowa przedstawienia dokumentów może zatem zostać uznana przez sąd jako celowe działanie i może zostać potraktowane niekorzystnie dla Państwa. W prowadzonej ostatnio podobnej sprawie o podwyższenie alimentów Sąd Rejonowy w Poznaniu wykonał identyczny ruch jak się Pani obawia - zażądał przedstawienia zaświadczenia o zarobkach męża matki dzieci, który nie jest ich ojcem. Pomimo, że nie ma to wyraźnego oparcia w przepisach prawa, w praktyce jak widać jest częstym elementem postępowania sądu. Odmowa przedstawienia danych dokumentów żądanych przez sąd nie spotka się z żadną karą czy grzywną - sąd może jedynie potraktować odmowę jako fakt niekorzystny dla danej strony.
Generalnie co możemy doradzić - proszę w postępowaniu sądowym we własnym interesie przedstawiać wszystkie argumenty i dowody (dokumenty, zeznania świadków, zaświadczenia, deklaracje podatkowe, rachunki, faktury itd) które będą przemawiać na Państwa korzyść, a więc: - że możliwości majątkowe i zarobkowe Pani męża są jak najniższe - że usprawiedliwione potrzeby dzieci są jak najniższe. Powyższe dwa elementy decydują bowiem o wysokości alimentów. Oczywiście w celu należytego poprowadzenia sprawy można zaangażować prawnika, który będzie Państwa reprezentował w sądzie.
RW

Hasła:

alimenty, alimenty od małżonka

Data odpowiedzi:

26-09-2008r.

Działy prawa:

Cywilne Postepowanie cywilne Rodzinne

Numer porady:

136839

Podobne:

Jakie mam obowiązki finansowe wobec żony i dwu letniego syna? Czy żona może mi zabronić spotkań z synem?

Jakie mam obowiązki wobec żony i dziecka?

Alimenty są bowiem na dziecko i matka nie może z nich korzystać. jaki artykuł w prawie jest na te twierdzenie…

Czy matka może korzystać z alimentów płaconych na dziecko

A ostatnie pytanie - jeżeli oboje zostaniemy uznani winni rozpadu to , czy będę musiał płacić alimenty na żonę ?…

Jeśli oboje zostaniemy uznani winni, czy będę musiał płacić alimenty na żonę?

Czy jezeli sąd wyda wyrok i uzna żonę winną rozpadu małzeńswa to będę musiał płacić alimenty ?

Alimenty dla byłej żony