Strefa klienta
Pomoc

Przedawnienie roszczenia a rejestr dłużników

Drukuj Wyślij znajomemu

Pytanie:

Dostałem pocztą poleconą informację o przekazaniu moich danych osobowych i wierzytelności z Banku I.  do firmy windykacyjnej  U.  Sp. z o.o.  Troszkę się zdziwiłem, ponieważ nigdy nie miałem żadnych styczności z ani z tym bankiem, ani z tą firmą. Zadzwoniłem o t Banku i nie chcieli mi udzielić odpowiedzi czego dotyczy ten dokument. Kazali kontaktować się z firmą U.  Zadzwoniłem do tej firmy i okazało się że mam zapłacić 1250,50zł za dług wobec dawnego Banku Staropolskiego z Poznania. Przypomniał mi się ten bank. W 1995r podpisałem umowę kredytową z Bankiem Staropolskim w Poznaniu na kwotę kredytu ok 1000zł. Dostałem pocztą rachunki do spłaty rat, które skrupulatnie spłacałem. Trzymałem wszystkie spłacone odcinki z poczty przez ostatnie 15 lat w domu. Rok temu się przeprowadzałem i robiłem porządek w papierach i prawdopodobnie wyrzuciłem te dokumenty. Teraz po 16 latach każą mi zapłacić tak dużą kwotę. Oczywiście nie zapłacę powołując się na artykuł prawa cywilnego o przedawnieniu, ale wtedy będę w Krajowym Rejestrze Długów. Czy mogę jakoś zaskarżyć Bank I, który przejął długi po Banku Staropolskim, że przez 16 lat nie poinformował mnie o długu i sprzedał moje dane osobowe jakiejś firmie? Co powinienem zrobić? Proszę o poradę.

Odpowiedź:

Niestety przepisy dopuszczają możliwość wpisania do rejestru długów także roszczenie przedawnione. Taka regulacja budzi kontrowersje, bo umożliwia „odgrzebywanie” przez firmy windykacyjne starych spraw, gdzie istnieje duże prawdopodobieństwo, iż dłużnicy pozbyli się wszelkich dowodów zapłaty. Dla uniknięcia ryzyka wpisania do rejestru dłużników należy zachować potwierdzenia zapłaty, nawet jeśli dotyczą one zobowiązań sprzed wielu lat.
Wykreśleniu z rejestru podlegają roszczenia nieistniejące albo wygasłe (np. roszczenia spłacone). Cywilnoprawne roszczenia przedawnione nie wygasają. Istnieją nadal, ale dłużnik może odmówić ich zapłaty.  Zatem chcąc usunąć wpisania długu do rejestru należałoby wykazać, iż kredyt został już spłacony, co wobec braku dowodów zapłaty może się okazać niemożliwe. Ewentualnie można spróbować wykazać w sądzie ten fakt świadkami (np. wskazując jako świadków członków rodziny czy znajomych). Obawiam się jednak, iż sąd może uznać taki dowód za niewystarczający.
Może Pan spróbować zwrócić się o pomoc do Powiatowego (Miejskiego) Rzecznika Praw Konsumentów, lecz wydaje mi się, że również Rzecznik nie będzie mógł udzielić Panu żadnej pomocy. Informacje o Rzecznika można znaleźć na stronie:
http://www.uokik.gov.pl/rzecznicy_konsumentow.php
Bank może przenieść wierzytelność na inny podmiot np. na inny bank czy firmę windykacyjną. Zgoda konsumenta na przeniesienie wierzytelności nie jest potrzebna. Kwestię przelewu wierzytelności regulują przepisy Kodeksu cywilnego (art. 509-518). Przepisy te nie wymagają, aby do skuteczności przelewu wierzytelności była konieczna zgoda dłużnika, wystarczy jedynie zawiadomienie go przez zbywcę o transakcji. Bez zgody konsumenta wierzyciel może też przekazać jego dane osobowe nabywcy wierzytelności(np. firmie windykacyjnej). Jest to usprawiedliwione tym, że cesja wierzytelności na firmę windykacyjną wiąże się z dochodzeniem roszczenia. Podobnie jest też wtedy, gdy do cesji nie dochodzi, a firma windykacyjna jedynie na zlecenie wierzyciela stara się odzyskać należność od zadłużonego konsumenta.
Wierzyciel ma prawo umieścić dane o dłużniku w rejestrze prowadzonym przez Biuro Informacji Gospodarczych (BIG). Istnieje kilka tego rodzaju rejestrów, m.in. Krajowy Rejestr Długów. Rejestry dłużników prowadzone są na podstawie ustawy z dnia 9 kwietnia 2010 r. o udostępnianiu informacji gospodarczych i wymianie danych gospodarczych (DzU z 2010 r. nr 81, poz. 530 z późn. zm.). Na listy dłużników mogą trafić nie tylko przedsiębiorcy, lecz także konsumenci. Jednak nie każda wierzytelność może być umieszczona na liście BIG-u. Zgodnie z art. 14 ust. 1 ustawyinformacja o dłużniku może trafić do rejestru, jeśli zobowiązanie powstało z tytułu umowy o kredyt konsumencki (np. pożyczki, kredytu do 80 tys. zł, sprzedaży na raty) lub umów związanych z dostarczaniem mediów i przejazdami.
Informacja o zadłużeniu (choć roszczenie jest już przedawnione) może być również umieszczona w rejestrach Biura Informacji Gospodarczych (BIG). Tak wynika z ustawy z dnia 9 kwietnia 2010 r. o udostępnianiu informacji gospodarczych i wymianie danych gospodarczych (DzU z 2010 r. nr 81, poz. 530 z późn. zm.).
Zachęcam tu do zapoznania się z artykułem „Za przedawnione długi można wpisać na czarną listę dłużników” ze strony:
http://biznes.onet.pl/za-przedawnione-dlugi-mozna-wpisac-na-czarna-liste,18543,3703360,1,prasa-detal
a także z informacjami zamieszczonymi na stronie UOKiK:
http://www.uokik.gov.pl/faq_dzialalnosc_firm_windykacyjnych.php#faq1316

Hasła:

windykacja długu, wierzytelność, adwokat, prawo, dług, wierzyciel, prawnik, długi, wierzytelności, porady prawne, porady prawnicze, krajowy rejestr dłużników

Data odpowiedzi:

14-11-2011r.

Działy prawa:

Cywilne

Numer porady:

232251

Podobne:

mam wyrok sadu na mocy ktorego mam dostac 38000zł.Problem polega natym ze , moj dłużnik nic nie ma (poza innymi długami_starszymi).Ostatnio dowiedziałem sie żema 2,2ha ziemi na ktora nie ma aktu własnosci

Pokaż