Szukanie zaawansowane
Jeśli chcesz otrzymywać informacje o nowościach - ZAPISZ SIĘ
Podaj swój E-mail:
Wiem, ze jeżeli szkoda wynikła ze zbrodni lub występku, roszczenie o naprawienie szkody ulega przedawnieniu z upływem lat dwudziestu od dnia popełnienia przestępstwa. Czy to dotyczy też takiej sytuacji: miałem wypadek jadąc autobusem do pracy: autobus ten zderzył się z tramwajem i odniosłem poważne obrażenia (m.in. uraz kręgosłupa). Problemy z kręgosłupem miałem przez ok. 2 lata od wypadku. Po tym czasie wydawało mi się, że z moim kręgosłupem jest już raczej w porządku. Jednak ostatnio pojawiły się bóle (mam małe dziecko które od czasu do czasu trzeba brać na ręce, do pracy noszę laptopa). Wypadek w autobusie miał miejsce ok. 12 lat temu. Mam takie pytania: 1. Czy roszczenie za szkody na zdrowiu wynikłe z wypadku jest już przedawnione czy też mogę się powołać na błąd kierowcy autobusu lub motorniczego tramwaju (wynikły z braku zachowania uwagi czy być może z nietrzeźwości). 2. Co w tym wypadku można traktować jako występek? Czy brak zachowania uwagi jest wystarczający do zarzutu występku/wykroczenia czy też trzeba udowodnić nietrzeźwość? 3. Jak do przedawnienia ma się fakt zaistnienia ostatnio nowej sytuacji w wyniku której mam teraz problem z kręgosłupem - noszenie laptopa, trzymanie dziecka na rękach.
przedawnienie, ubezpieczenie, wypadek samochodowy, zadośćuczynienie, przedawnienie roszczeń ubezpieczeniowych, wypadek drogowy, wypadek, ubezpieczony, ubezpieczyciel, ubezpieczenia, przedawnione, ubezpieczalnia
17-08-2010r.
Cywilne Ubezpieczenia majątkowe
230197