Strefa klienta
Pomoc

Wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia zażalenia


Pytanie:

Witam, proszę o podpowiedź w nast. sprawie. Dostałam postanowienie Sądu Rejonowego o wyznaczeniu Komornika Sądowego do łącznego prowadzenia egzekucji wobec mnie (przesyłałam wcześniej je do Państwa). Dnia 11 marca br.złożyłam wniosek o przwrócenie terminu do wniesienia zażalenia. Cytuję: "W imieniu własnym wnoszę: 1) o przywrócenie mi terminu do wniesienia zażalenia na postanowienie sądu w sprawie wyznaczenia Komornika Sądowego przy Sądzie Rejonowym w Starogardzie Gdańskim do łącznego prowadzenia egzekucji doręczonego dnia 24-02-2010r. Uzasadnienie: Proszę o przywrócenie terminu złożenia zażalenia na postanowienie Sądu Rejonowego Sygn.akt I Co 284/10. Prośbę swoją motywuję tym, iż z przyczyn ode mnie niezależnych nie dotrzmałam terminu. A mianowicie korespondencję odebrał mój mąż w dniu 24 lutego 2010r. i tego samego dnia wyjechał z dzieckiem na ferie do rodziny. Całą korespondencję, jak również i tę z sądu zabrał ze sobą. Po powrocie zapomniał mi przekazac.Pismo znalazłam w teczce męża dnia 04 marca. Myślałam, że już nie mogę złożyc przysługującego zażalenia. ale potem dowiedziałam się, że przysługuje mi w takim wypadku prośba o przywrócenie tego terminu. W związku z powyższym składam niniejszy wniosek o przywrócenie terminu do złożenia zażalenia, ponieważ uchybienie terminowi nastąpiło bez mojej winy." Sąd wezwał mnie do - cytuję: "Sa Rejonowy w Starogardzie Gd. I Wydz. Cyw. w sprawie z wniosku ZUS Inspektorat w Starogardzie Gd. z udziałem dłużnika (ja) o wyznaczenie organu egzekucyjnego, zobowiązuje do przedłożenia trzech odpisów pisma z dnia 11 marca 2010 roku oraz uprawdopodobnienia okoliczności wskazanych we wniosku o przywrócenie terminu. Powyższe należy wykonac w trzech egzmplarzach w terminie 7 dni pod rygorem zwrotu pisma." Jak rozumiem te trzy odpisy pisma z 11 marca to mają byc 3 egzemplarze tego pisma? Czy odpis gdzieś się jakoś potwierdza czy co to znaczy? Po drugie, jeżeli chodzi o upawdopodobnienie okoliczności wskazanych we wniosku, to chcę podac za świadków męża oraz teściową, u której to mąż był z córką. Czy to wystarczy jako upawdopodobnienie czy też powinnam zrobic coś jeszcze. Proszę o pomoc i podpowiedź, abym mogła ten termin zachowac.

Odpowiedź:

Proszę w przepisanym przez sąd terminie wykonać skrupulatnie wezwanie.

Należy zatem wysłać do sądu list (najlepiej polecony) w przepisanym terminie, a do koperty włożyć:

- trzy kopie pisma które poprzednio było składane (wniosek o przywrócenie terminu), proszę je każde osobno podpisać i załączyć te same załączniki. Odpis pisma to nic innego jak jego kopia czy kolejny wydruk z komputera, osobno podpisany

- proszę pamiętać ze jednocześnie z wnioskiem o przywrócenie terminu należy dokonać czynności, której terminowi uchybiliśmy. Należało zatem jednocześnie złożyć do sądu samo zażalenie. Jak mniemam zostało ono złożone.

Co do wezwania sądu aby uprawdopodobnić okoliczności wskazane we wniosku o przywrócenie terminu, to należy przedłożyć sądowi dodatkowe pisma (również w 3 kopiach), w których postarają się maksymalnie Państwo przekonać sąd, że uchybiono terminu bez Waszej winy. W tym celu przydatne będą dokumenty jak np. potwierdzenia nieobecności (np. bilet, rezerwacja), oświadczenia pisemne świadków, faktury czy rachunki. Po prostu trzeba udowodnić i przekonać sędziego, że termin został uchybiony bez Państwa winy.

Jeżeli chodzi o to jakie będzie rozstrzygnięcie sądu w tej konkretnej sprawie, to oczywiście trudno przewidywać, gdyż każda sprawa jest inna i dużo zależy od swobodnego uznania sędziego. Obawiamy się jednak, że odebranie korespondencji przez domowników i nieprzekazanie listu adresatowi może okazać się słabym argumentem. Sędzia może uznać, że ponosimy konsekwencje działań i zaniechań swoich domowników i że trzeba było po prostu zapoznać się z treścią listu z sądu. Wszystko jednak zależy od uznania sędziego i jego konkretnej decyzji. Przepis kodeksu postępowania cywilnego umożliwiający przywrócenie terminu jest bardzo ogólny:

Art. 168. § 1. Jeżeli strona nie dokonała w terminie czynności procesowej bez swojej winy, sąd na jej wniosek postanowi przywrócenie terminu. 


Trzeba też pamiętać, że pismo z wnioskiem o przywrócenie terminu wnosi się do sądu, w którym czynność miała być dokonana, w ciągu tygodnia od czasu ustania przyczyny uchybienia terminu.

Sąd może po prostu zastosować art. 138 kodeksu postępowania cywilnego, zgodnie z którym jeżeli adresata listonosz nie zastanie w mieszkaniu, może doręczyć pismo dorosłemu domownikowi:

Art. 138. 
§ 1. Jeżeli doręczający nie zastanie adresata w mieszkaniu, może doręczyć pismo sądowe dorosłemu domownikowi, a gdyby go nie było - administracji domu, dozorcy domu lub sołtysowi, jeżeli osoby te nie są przeciwnikami adresata w sprawie i podjęły się oddania mu pisma.


Warto wiedzieć, że istnieje możliwość wskazania w sądzie jako adresu do doręczeń skrytki pocztowej. Umożliwia to od niedawna obowiązujący art. 135 kodeksu postępowania cywilnego:

Art. 135.
 § 1. Doręczenia dokonuje się w mieszkaniu, w miejscu pracy lub tam, gdzie się adresata zastanie.
§ 2. Na wniosek strony doręczenie może być dokonane na wskazany przez nią adres skrytki pocztowej. W tym wypadku pismo sądowe przesłane pocztą składa się w placówce pocztowej operatora publicznego, umieszczając zawiadomienie o tym w skrytce pocztowej adresata.


W komentarzu do KPC stwierdzono m.in.:

Spełnienie wymogu uprawdopodobnienia okoliczności uzasadniających wniosek o przywrócenie terminu nastąpi, jeżeli zostaną przytoczone okoliczności uzasadniające ten wniosek, zarówno merytoryczne, tj. wskazujące na brak winy strony w uchybieniu terminu, jak i formalne. Chociaż uprawdopodobnienie jest wyjątkiem od reguły formalnego przeprowadzenia dowodu, działającym na korzyść strony powołującej się na określony fakt, nie oznacza to jednak, że może ono w każdej sytuacji opierać się tylko na samych twierdzeniach strony. Odróżnienie aktu uprawdopodobnienia w stosunku do przeprowadzenia dowodu polega m.in. na tym, że uprawdopodobnienie przeprowadza się za pomocą środków nieskrępowanych wymaganiami stawianymi co do formy przez przepisy k.p.c. (postanowienie SN z dnia 19 maja 2006 r., III CZ 28/06, Lex, nr 188379).

Jak wskazuje Sąd Najwyższy w swoim orzecznictwie:

O braku winy strony można mówić tylko wtedy, gdy istniała jakaś przyczyna, która spowodowała uchybienie terminowi. Przyczyna taka zachodzi wówczas, gdy dokonanie czynności w ogóle (w sensie obiektywnym) było wykluczone, jak również w takich przypadkach, w których w danych okolicznościach nie można było oczekiwać od strony, by zachowała dany termin procesowy. Dlatego w każdym przypadku przy ocenie braku winy, jako przesłanki przywrócenia terminu uchybionego przez stronę należy uwzględniać wymaganie dołożenia należytej staranności człowieka przejawiającego dbałość o swe własne życiowo ważne sprawy.

Choroba strony lub jej pełnomocnika, która nie uniemożliwia podjęcia działania choćby przy pomocy osób trzecich, nie uzasadnia przywrócenia terminu do dokonania czynności procesowej.

Nie jest uprawnione założenie, że każda choroba czy gorsza sprawność zdrowotna stanowi wystarczające uzasadnienie dla wniosku o przywrócenie terminu do czynności procesowej i usprawiedliwienie dla dokonania czynności procesowej po terminie.

Brak winy strony w uchybieniu terminowi, o którym mowa w art. 168 § 1 k.p.c., podlega ocenie z uwzględnieniem wszystkich okoliczności danej sprawy, w sposób uwzględniający obiektywny miernik staranności, jakiej można wymagać od strony dbającej należycie o swoje interesy.

Błąd profesjonalnego pełnomocnika w zakresie stosowania prawa, nie może stanowić podstawy do żądania przywrócenia terminu.

Zgodnie z art. 168 § 1 k.p.c., przywrócenie terminu może nastąpić tylko wtedy, gdy strona nie dokonała w terminie czynności procesowej bez swej winy. Brak winy strony w uchybieniu terminowi podlega natomiast ocenie z uwzględnieniem wszystkich okoliczności danej sprawy, w sposób uwzględniający obiektywny miernik staranności, jakiej można wymagać od strony dbającej należycie o swoje interesy. Brak winy występuje w razie choroby strony lub jej pełnomocnika, która uniemożliwia podjęcie działania nie tylko osobiście, ale i skorzystanie z pomocy innych osób. Innymi słowy, choroba strony lub jej pełnomocnika, która nie uniemożliwia podjęcia działania choćby przy pomocy osób trzecich, nie uzasadnia przywrócenia terminu do dokonania czynności procesowej.

Brak winy w uchybieniu terminu do wniesienia apelacji podlega ocenie na podstawie wszystkich okoliczności konkretnej sprawy i z uwzględnieniem obiektywnego miernika staranności, jakiej można i należy wymagać od osoby należycie dbającej o swoje interesy.

Brak winy w niedokonaniu w terminie czynności procesowej przyjmuje się wówczas, gdy wystąpiły przeszkody niezależne od strony, w tym także, gdy strona z powodu choroby błędnie zrozumiała pouczenie o sposobie i terminie dokonania czynności procesowej.

 
RW

Hasła:

wniosek o przywrócenie terminu przed sądem pracy, zażalenie

Data odpowiedzi:

03-05-2010r.

Działy prawa:

Postepowanie cywilne

Numer porady:

230812

Podobne:

Możliwości zaliczenia do kosztów uzyskania przychodów diet z tytułu podróży służbowych w wysokości nie przekraczającej kwot, o których mowa w…

Możliwości zaliczenia do kosztów uzyskania przychodów diet z tytułu podróży służbowych w wysokości nie przekraczającej kwot, o których mowa w art. 23 ust. 1 pkt 52 ustawy o podatku dochodowym od osób fizycznych

Wniosłem do sądu okręgowego (I instancja – sprawa cywilna z zakresu prawa pracy) wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia apelacji.…

Czy mogłem domagać się doręczenia uzasadnienia takiego postanowienia na piśmie a jeżeli, to czy sąd okręgowy nie miał obowiązku mnie o tym poinformować na rozprawie wydając postanowienie?