Strefa klienta
Pomoc

Wynagrodzenie za bezumowne korzystanie ziemi


Pytanie:

Telekomunikacja Polska przez 10 lat zajmowała moje grunty bezprawnie. Pracownicy weszli sobie na moja posesje i postawili słupy. Nie pytali nikogo o zdanie. Działo się to w latach 1998 do 2007. Byłem wówczas młody a ludzie okoliczni mówili że urzędnicy mogą wszystko. W 2007 roku postanowiłem powalczyć o swoje. Wystąpiłem z pismem o usunięcie słupów i wypłatę odszkodowania za bezumowne korzystanie z gruntów. Słupy usunęli w listopadzie 2008 roku, ale odszkodowania wypłacić nie chcieli. Powoływali się na to, że jestem współwłaścicielem i nie mam uregulowanej sprawy spadkowej. To prawda mój wujo nie żyje, a figuruje jako współwłaściciel. Po 3 miesiącach zmagań otrzymałem wreszcie propozycje. I to właśnie wzbudza mój niepokój . Zacytuje może zdanie z pisma TP do mnie,, Po zapoznaniu się z okolicznościami dotyczącymi przedmiotowej sprawy proponujemy panu zawarcie stosownej umowy tytułem udostępnienia nieruchomości dla potrzeb TP oraz wypłatę jednorazowego o wynagrodzenia w wysokości 1000 zł" . Ja starałem się o odszkodowanie. Jeżeli pieniądze wypłacone będą nosić nazwę wynagrodzenia, to chyba musze zapłacić podatek. Czy ja dobrze myślę. Po za tym z treści tego pisma wynika, że oni znów chcą postawić słupy. Kobieta zaś, która prowadzi moją sprawę w TP powiedziała że pieniądze są wynagrodzeniem i taka jest u nich przyjęta forma a nie odszkodowaniem. A umowę chcą zawrzeć na lata kiedy jej nie było. Czy według pana nie jest to perfidne. Zajmowali 200 metrów mojej posiadłości i jeszcze kombinują. Uważam że 1000 zł to grosze za 10 lat. Czy są jakieś kryteria lub taryfy jakie przyjmują sądy przy wypłacie pieniędzy za tego rodzaju sprawy. Czy w pańskiej praktyce gdy miał pan styczność z tego rodzaju sprawami były przez TP stosowane tak zaniżone taryfy. Jak to jest wyliczane. Czy jeśli wystąpię na drogę sądową mam szanse ugrać więcej. Koszty adwokata mnie nie zjedzą. Czy moje niepokoje znajdują uzasadnienie według pana oceny Bardzo proszę o pomoc w tej sprawie. Z góry dziękuje.

Odpowiedź:

1. „Odszkodowanie” jest w tym przypadku sformułowaniem potoczny. Zgodnie z treścią ustawy właścicielowi należy się wynagrodzenie. Przepisy art. 224 i następne kodeksu cywilnego stanowią, że wynagrodzenie przysługuje wynagrodzenia za bezumowne korzystanie z jego nieruchomości. Odszkodowania może dodatkowo domagać się wówczas, gdy poniósł jakąś szkodę np. zniszczono mu uprawy, uszkodzoną jakiś budynek, drogę dojazdowa itp. Za korzystanie z cudzej nieruchomości należy się wynagrodzenie – właściciel musi wówczas tylko wykazać, że nieruchomość była wykorzystywana przez jakąś inna osobę, nie musi wykazywać, że wyrządzono mu jakąś szkodę. Wynagrodzenie jest dochodem właściciela i trzeba oczywiście zapłacić od tego dochodu podatek. 2. Należałoby dokładnie sprawdzić umowę – wydaje mi się, że telekomunikacja proponuje 1000 zł za wyrażenie zgodny na wykorzystanie Pana nieruchomości i że ta kwota wyczerpywałaby Pana roszczenia za okres bezumownego korzystania z nieruchomości, jak i za okres na przyszłość. Trzeba więc zastanowić się co dokładnie zawiera umowa. 3. Nie ma niestety żadnej „taryfy” za bezumowne korzystanie z gruntu określonej w ustawie. Praktyka sądów kształtuje się w różny sposób. Kwoty wahają się od kliku tysięcy złotych do kilkudziesięciu tysięcy złotych. Wynagrodzenie za bezumowne korzystanie powinno nawiązywać do cen rynkowych za najem czy dzierżawę podobnej nieruchomości obowiązujących w danym regionie. Często trudno jest ustalić wysokość najmu, więc wnosząc pozew najlepiej zawnioskować na powołanie biegłego z zakresu wyceny nieruchomości, który mógłby ustalić wysokość wynagrodzenia za korzystanie z nieruchomości. Trzeba tu pamiętać, że cena będzie inna w przypadku nieruchomości rolnych a inna w przypadku nieruchomości o charakterze mieszkalnym czy usługowym. Jeśli jest to ziemia rolna, to radzę nie przekraczać w pozwie kwoty 10 tysięcy złotych odszkodowania. Później – jeśli opinia biegłego rzeczoznawcy byłby dla Pana korzystna, to można rozszerzyć pozew. Wysokość żądanego wynagrodzenia powinna być w jakiś sposób udowodniona i dlatego konieczny jest wniosek o przeprowadzenie dowodu z biegłych sądowych w celu ustalenia wysokości należnego wynagrodzenia. W mojej ocenie lepiej jest ograniczyć swoje żądania wynagrodzenia za bezumowne korzystanie z nieruchomość na podstawie art. 224 i 225 kodeksu cywilnego i rozszerzyć roszczenie jeśli biegły wyda korzystną opinię. Trzeba wziąć pod uwagę koszty całego przedsięwzięcia. Wnosząc pozew należy zapłacić opłatę sądową w wysokości 5% dochodzonej kwoty. Im więcej właściciel domaga się od drugiej strony, tym większą musi uiścić opłatę. Ja już wcześniej zaznaczyłem w praktyce wynagrodzenie za korzystanie z cudzych gruntów rolnych jest dosyć niskie. Jeśli zamierza Pan dochodzić roszczeń na drodze sądowej, to najlepiej złożyć pozew na jakąś stosunkowo niewielką kwotę (np. kilka tysięcy złotych) i złożyć wniosek o sporządzenie opinii przez biegłego sądowego – rzeczoznawcy majątkowego, który oszacuje wysokość wynagrodzenia za korzystanie z nieruchomości. Można też wystąpić do sądu z wnioskiem, aby zobowiązał konkurencyjne firmy telekomunikacyjne do przesłania informacji ile płacą za korzystanie z nieruchomości w danym regionie. Orientacyjnie można posłużyć się stawkami najmu lub dzierżawy obowiązującymi w danej nieruchomości. Bardzo często jednak nie ma tego rodzaju danych, bo umowy najmu nie są zawierane. W takim przypadku rzeczoznawca ustala wartość nieruchomość a następnie mnoży ją przez odpowiedni współczynnik procentowy (z reguły od kilku do kilkunastu procent ). Wielkość tego współczynnika zależy od położenia nieruchomości, dostępu do mediów (wody, prądu, gazu itp.), dostępu do środków komunikacji . Jeśli przykładowo działka jest warta 100.000,00 zł a biegły przyjmie współczynnik 8%, to roczny czynsz najmu takiej nieruchomości wyniesienie 8 tysięcy. Kwotę tą należy podzielić przez ilość metrów kwadratowych nieruchomości. Jeśli działka ma 1000 m2, to roczny czynsz najmu wyniesie 8 zł. Trzeba przemnożyć tę kwotę przez ilość metrów zajętych przez urządzenie. Biegły powinien też wziąć pod uwagę tzw. strefę ochronną istniejącą wokół tego urządzenia. Proszę jednak wziąć pod uwagę, że wskazane wyżej kwoty mają tylko przykładowy charakter. W mojej praktyce zdarzały się przypadku, że roczna stawka wynagrodzenia za korzystanie z 1m2 nieruchomości rolniczej obliczona została przez biegłego na kilkadziesiąt groszy. Proszę też zapoznać się z innymi odpowiedziami zamieszczonymi we naszym serwisie pod hasłem „Urządzenia przesyłowe”. 4. Jeśli chce Pan wystąpić z pozwem, to musi Pan uiścić opłatę sądową od pozwu (5% wartości przedmiotu sporu) i być przygotowanym na opłacenie zaliczki na biegłego. Trudno jest mi powiedzieć ile wyniesie zaliczka bo zależy to od oceny sądu, ale trzeba liczyć że będzie to ok. tysiąca złotych. 5. Argumenty telekomunikacji dotyczące kwestii związanych z uregulowaniem stanu prawnego są w pewnym stopniu zasadne. Ewentualne zawarcie umowy regulującej zasady korzystania z nieruchomości jest czynnością przekraczającą zwykły zakres zarządu i potrzeba jest na to zgoda wszystkich współwłaścicieli. Druga strona chce mieć pewność czy jest Pan właścicielem i czy jest Pan wyłącznym właścicielem czy współwłaścicielem. Nie można jednak wykluczyć, że druga strona liczy na to, iż Pana roszczenie niedługo ulegnie przedawnieniu (o czym niżej w pkt 6). Zamiast zawierać umowę należało wystąpić z pozwem zobowiązującym telekomunikację do wypłacenia wynagrodzenia. Wniesienie takiego pozwu może nastąpić z inicjatywy jednego współwłaściciela, co stwierdzono w Uchwale Sądu Najwyższego z dnia 13 marca 2008 r. (sygn. akt III CZP 3/08). Sąd przyjął, iż „Na podstawie art. 209 k.c. nawet jeden tylko współwłaściciel może dochodzić od osoby trzeciej roszczenia windykacyjnego oraz roszczeń uzupełniających”. W uzasadnieniu uchwały stwierdzono, że „Ponieważ współwłasność jest postacią własności, środki ochrony własności, do których przede wszystkim należy roszczenie windykacyjne ( art. 222 § 1 k.c.), mogą być stosowane także przez współwłaścicieli. Jeżeli osoba trzecia zawładnęła rzeczą będącą przedmiotem współwłasności i wszyscy współwłaściciele wystąpili przeciwko niej z roszczeniem windykacyjnym, dochodzenie tego roszczenia w zasadzie nie różni się od dochodzenia roszczenia windykacyjnego przez jednego właściciela. W szczególności nie ulega wątpliwości, że współwłaściciele mogą w takim przypadku dochodzić także określonych w art. 224 § 2 i art. 225 k.c. roszczeń uzupełniających roszczenie windykacyjne”. 6. Jeśli słupy usunięto w listopadzie 2008 r. to proszę pamiętać, że Pana roszczenie niedługi ulegnie przedawnieniu i prawdopodobnie na to liczy druga strona. Zgodnie z art. 229 § 1 kodeksu cywilnego „Roszczenia właściciela przeciwko samoistnemu posiadaczowi o wynagrodzenie za korzystanie z rzeczy, o zwrot pożytków lub o zapłatę ich wartości, jak również roszczenia o naprawienie szkody z powodu pogorszenia rzeczy przedawniają się z upływem roku od dnia zwrotu rzeczy. To samo dotyczy roszczeń samoistnego posiadacza przeciwko właścicielowi o zwrot nakładów na rzecz”. Zatem przed upływem roku należałoby wnieść pozew do sądu jeśli nie da się uregulować sprawę polubownie. Należy też wziąć pod uwagę drugi termin przedawnienia. Roszczenie właściciela przedawnia się po upływie 10 lat. Warto zatem domagać się opłaty tylko za ostatnie 10 lat wstecz, bo w przypadku odleglejszych okresów korzystania z nieruchomości telekomunikacja może podnieść zarzut przedawnienia. Przedawnienie roszczenia powoduje, że dłużnik może odmówić jego spełnienia. Jeśli zatem wniesie Pan pozew to wynagrodzenie można domagać się wynagrodzenia za korzystanie w latach 1999 – 2007. Wynagrodzenia za rok 1998 uległo już przedawnieniu. JM

Hasła:

urządzenie przesyłowe

Data odpowiedzi:

15-09-2009r.

Działy prawa:

Cywilne

Numer porady:

139707

Podobne: