III SA/Kr 898/09 – Postanowienie WSA w Krakowie


Sygnatura:
6309 Inne o symbolu podstawowym 630
Hasła tematyczne:
Prawo pomocy
Skarżony organ:
Dyrektor Izby Celnej
Data:
2009-08-18
Sąd:
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie
Treść wyniku:
zwolniono od wpisu , od kosztów i ustanowienie adwokata oddalono
Sędziowie:
Grzegorz Karcz /przewodniczący sprawozdawca/

Sentencja

Referendarz Sądowy Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie – Grzegorz Karcz po rozpoznaniu w dniu 16 listopada 2009 r. na posiedzeniu niejawnym wniosku J. B. o zwolnienie od kosztów sądowych i ustanowienie adwokata w sprawie ze skargi J. B. na decyzję Dyrektora Izby Celnej z dnia 22 czerwca 2008 r. nr […] w przedmiocie powiadomienia o zaksięgowaniu kwoty długu celnego postanawia: I. przyznać skarżącemu prawo pomocy w zakresie częściowym i zwolnić go od kosztów sądowych obejmujących wpis od skargi, II. w pozostałym zakresie wniosek oddalić.
Uzasadnienie: Skarżący w złożonym na urzędowym formularzu "PPF" wniosku o przyznanie prawa pomocy domagał się zwolnienia od kosztów sądowych i ustanowienia adwokata.
Oświadczył, że nie zatrudnia i nie pozostaje w innym stosunku prawnym z jakimkolwiek kwalifikowanym pełnomocnikiem.
Objaśniając swoją sytuację rodzinną podał, że pozostaje we wspólnym gospodarstwie domowym z żoną.
Określając majątek swój i osób pozostających z nim we wspólnym gospodarstwie domowym uwidocznił, że nie ma żadnych nieruchomości, zasobów pieniężnych ani przedmiotów wartościowych.
Dochody swego gospodarstwa domowego skarżący oszacował na kwotę 2100 zł wynagrodzenia za pracę jakie otrzymuje małżonka.
Uzasadniając swoje starania zaakcentował, że w jego ocenie naruszono prawo materialne w szeregu przepisów z różnych gałęzi prawa obowiązującego w RP. Wyjaśnił, że ponieważ po planowanym powrocie do kraju zamierzał budować do więc w tym celu w ramach mienia przesiedleńczego przywiózł z USA samochód Dodge. Twierdzi, że w związku z perturbacjami celnymi pieniądze które miał przeznaczone na budowę pochłonął domiar. Obecnie nie mając gdzie mieszkać, i za co budować domu zamieszkał u siostry.
Do wniosku dołączył kopię wniosku o pozwolenie na budowę jakie był złożył na początku bieżącego roku oraz informację z rejestru gruntów.
Wezwany oświadczył, że w związku z zamieszkiwaniem u swojej siostry ponosi odpłatność rzędu 500 zł miesięcznie. Nie jest zarejestrowany jako osoba bezrobotna. Jest pracownikiem fizycznym. Działka na której zamierza realizować budowę należy do żony. Nie prowadzi budowy, czeka na wydanie pozwolenia. Nie zakupił jeszcze żadnych środków bo pieniądze, które na to miał musiał przeznaczyć na opłaty. Nie sprzedał żadnych przedmiotów zgłoszonych jako mienie przesiedleńcze. Ani skarżący ani jego małżonka nie mają żadnych rachunków bankowych.
Mając na uwadze powyższe zważyć należało co następuje:
Stosownie do art. 252 ppsa w związku z art. 246 §1 pkt. 1 osoba fizyczna może domagać się przyznania prawa pomocy w zakresie całkowitym o ile – poza samym wnioskiem (art. 243 ppsa) – złoży również oświadczenia, że nie zatrudnia lub nie pozostaje w innym stosunku prawnym z adwokatem lub radcą prawnym (art. 246 §3 ppsa) i jeśli wykaże, że nie jest w stanie ponieść jakichkolwiek kosztów postępowania co oznacza, że możliwości strony przekracza opłacenie nawet minimalnych kosztów, które na gruncie postępowania sądowoadministrcyjnego wynoszą 100 zł (por. S. Babiarz, B. Dauter, M. Niezgódka-Medek; Koszty postępowania w sprawach administracyjnych i sądowoadministrcyjnych, Wyd. LexisNexis, Warszawa 2007 r. s. 249). Skoro jednak do małżonki skarżącego należy działka, na której małżonkowie planują budowę domu, skarżący ma cały czas sprowadzone quady, skutery i motocykle a gospodarstwo domowe skarżącego dysponuje stałym miesięcznym dochodem, którego wysokość mniej więcej odpowiada przeciętnym wynagrodzeniom więc okoliczności te siłą faktu niweczą zasadność ustaleń co do tego, że skarżący nie jest w stanie ponieść jakichkolwiek kosztów postępowania (por. także postan. NSA z 15 lutego 2005 r. FZ 711/04). Wskutek tego, do rozważenia pozostaje jedynie czy i na ile taka sytuacja przekreśla starania skarżącego w całej rozciągłości. Nie można bowiem tracić z pola widzenia, po pierwsze tego że mniej więcej – cześć dochodów pochłaniają wydatki związane z zamieszkiwaniem w domu siostry skarżącego. Nie można też zapominać o bieżących cenach produktów życia codziennego. Po drugie, skarżący inicjuje przed tutejszym wojewódzkim sadem administracyjnym równocześnie dwie sprawy. Po trzecie, trudno byłoby wymagać od skarżącego nakłonienia małżonki do sprzedaży działki na której planują jednak budowę domu. Równocześnie pamiętać też trzeba, że przywiezione mienie miało służyć przede wszystkim finansowaniu tych planów. Wreszcie, że aktualnie skarżący jest jednak bez pracy. A choć można zgłaszać pewne uwagi co do tego, że nie poszukuje aktywnie zatrudnienia to jednak na aprobatę zasługuje jeden ze starszych poglądów Sądu Najwyższego w myśl którego "dla zwolnienia od kosztów sądowych może być stanowczy tylko stan majątku i dochodów ubiegającego się o to zwolnienie w czasie wniesienia prośby" (por. orz. SN z 19 września 1935 r. C. II 874/35 PPiA 36/1 s. 79).
Uwzględniając to wszystko i korzystając, że sąd nie jest związany żądaniem strony zawartym we wniosku o przyznanie prawa pomocy. (tak. J.P. Tarno: Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Komentarz Warszawa 2004 Wydawnictwo Prawnicze LexisNexis (wydanie I) udzielono skarżącemu pomocy o którym to prawie traktują przepisy oddziału 2 rozdziału III działu V ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi tyle, że nie w zakresie całkowitym jak tego chciał a w zakresie częściowym poprzez zwolnienie go z wpisu od skargi. Rozwiązanie takie jest dla strony korzystne. W ten sposób zagwarantuje się stronie bowiem faktycznie a nie tylko potencjalnie przynależne jej prawo do sądu. Przy tym zwrócenia uwagi wymaga to co wojewódzkie sądy administracyjne niejednokrotnie akcentują w uzasadnieniach swoich orzeczeń. Mianowicie, że w ramach swojej kognicji sądy administracyjne badają czy przy wydaniu skarżonego aktu administracyjnego organy administracji nie naruszyły przepisów prawa materialnego i przepisów postępowania nie będąc w swej kontroli związane granicami skargi (ppsa art. 3 §1 i art. 134 §1 ppsa). Wskazany determinant – choć dla merytorycznej oceny przesłanek zasadności wniosku o przyznanie prawa pomocy jest prawnie nierelewanty- to jednak siłą faktu ma znaczenie argumentu, którego nie powinno się bagatelizować. Zarazem rozstrzygnięcie takie uchroni wymiar sprawiedliwości przed nieuzasadnioną roszczeniowością strony, bo udzielając stronie wymiernej pomocy powinno podziałać na skarżącą mobilizująco uzmysławiając mu, że w przypadku chęci czy to dalszego popierania sprawy czy też skorzystania na etapie postępowania przed wojewódzkim sadem administracyjnym z usług kwalifikowanego zastępcy procesowego powinien bądź to zintensyfikować swoją działalność zawodową bądź też zaplanować określone rozporządzenia częścią sprowadzonego mienia, które posiada określoną wartość sprzedażną względnie podkładową albowiem sytuacja majątkowa i dochody jego gospodarstwa nie uzasadniają przerzucenia wszystkich ciężarów prowadzonego procesu na Skarb Państwa czyli resztę społeczeństwa.
Mając na uwadze powyższe orzeczono jak w sentencji na podstawie art. 246 §1 pkt. 2 ppsa w związku z art. 245 §3 i §4 ppsa.

Uzasadnienie wyroku