I FZ 200/09 – Postanowienie NSA


Sygnatura:
6110 Podatek od towarów i usług
Hasła tematyczne:
Prawo pomocy
Sygn. powiązane: I SA/Wr 560/08
Skarżony organ:
Dyrektor Izby Skarbowej
Data:
2009-05-27
Sąd:
Naczelny Sąd Administracyjny
Treść wyniku:
Oddalono zażalenie
Sędziowie:
Artur Mudrecki /przewodniczący sprawozdawca/

Sentencja

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Sędzia NSA Artur Mudrecki po rozpoznaniu w dniu 29 czerwca 2009 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Finansowej zażalenia V. sp. z o.o. z siedzibą w C. na postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu z dnia 9 marca 2009 r., sygn. akt I SA/Wr 560/08, w zakresie odmowy przyznania prawa pomocy w sprawie ze skargi V. sp. z o.o. z siedzibą w C. na decyzję Dyrektora Izby Skarbowej w W. z dnia 21 lutego 2008 r., nr […], w przedmiocie podatku od towarów i usług za listopad 2005 r. postanawia: oddalić zażalenie.

Uzasadnienie wyroku

Postanowieniem z dnia 9 marca 2009 r., sygn. akt I SA/Wr 560/08, Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu odmówił V. z siedzibą w C. przyznania prawa pomocy.
Uzasadniając orzeczenie Sąd przypomniał, że prawomocnym postanowieniem z dnia 20 października 2008 r., Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu odmówił przyznania skarżącej spółce prawa pomocy. Zaś przedmiotowe postępowanie zostało wszczęte kolejnym wnioskiem o przyznanie prawa pomocy.
WSA dalej stwierdził, że skarżąca spółka nie wykazała, by jej sytuacja finansowa uległa pogorszeniu. Wbrew twierdzeniu spółki, w wezwaniu spółki w trybie art. 255 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. 2002 r. nr 153, poz. 1270 ze zm.) (dalej; u.p.p.s.a.) o przedłożenie dodatkowych dokumentów i oświadczeń obrazujących jej sytuację finansową, wskazano prawidłową sygnaturę akt, mianowicie I SA/Wr 560/08, a nie jak twierdzi spółka I SA/Wr 104/08. Sąd jednak, mając na uwadze, że analogiczne wezwanie zostało skierowane do spółki w sprawie o sygn. akt I SA/Wr 559/08, do którego Spółka się ustosunkowała a następnie w związku ze sprzeciwem od postanowienia referendarskiego w tej sprawie, złożyła dodatkowe dokumenty, ustalony w tamtej sprawie stan faktyczny, uwzględnił z urzędu w przedmiotowej sprawie.
W ocenie Sądu, zajęcie konta bankowego przez komornika sądowego, nie spowodowało utraty zdolności finansowej spółki. Pomimo bowiem podjętych przez komornika czynności egzekucyjnych, Spółka posiada dodatnie saldo, co potwierdzają przedłożone przez spółkę wyciągi z rachunku bankowego. Z kolei podnoszony przez spółkę fakt osiągnięcia przez nią w prowadzonej działalności straty w wysokości 26.299,51 zł (wg danych na koniec listopada 2008 r.), był wynikiem ponoszenia nadmiernych kosztów w stosunku do uzyskanych przychodów. Nie był natomiast, wynikiem utraty przez spółkę możliwości ponoszenia kosztów sądowych.
W zażaleniu na powyższe postanowienie spółka wniosła o jego uchylenie i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi pierwszej instancji oraz zwolnienie z kosztów sądowych.
Żaląca zarzuciła Sądowi pierwszej instancji błąd w ustaleniach faktycznych przyjętych za jego podstawę mający wpływ na wynik sprawy poprzez przyjęcie w uzasadnieniu orzeczenia, że spółka nie wykazała by jej sytuacja finansowa uległa pogorszeniu. Ponadto strona podtrzymała swój zarzut, że wezwanie do przedłożenia dokumentów finansowych zostało wysłane do innego numeru sprawy.
W uzasadnieniu zażalenia strona zaakcentowała, że niniejsza sprawa nie jest jedyną sprawą toczącą się przed WSA a dodatnie saldo rachunku bankowego nie świadczy o możliwościach finansowych, gdyż jako główny wykonawca robót budowlanych musi opłacać swoich podwykonawców.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Zażalenie nie zasługuje na uwzględnienie.
Stosownie do art. 246 § 2 pkt 2 u.p.p.s.a. osobie prawnej, a także innej jednostce organizacyjnej nieposiadającej osobowości prawnej Sąd może przyznać prawo pomocy w zakresie częściowym, jeżeli ta wykaże, że nie ma dostatecznych środków na poniesienie pełnych kosztów postępowania. Ciężar dowodu powyższych okoliczności spoczywa na stronie, która ubiega się o przyznanie prawa pomocy. Świadczy o tym użycie w przepisie art. 246 § 2 pkt 2 u.p.p.s.a. zwrotu "gdy wykaże". Do Sądu kierującego się wskazaniami logicznego rozumowania, doświadczeniem życiowym i dostępną wiedzą należy natomiast ocena, czy takie okoliczności zachodzą. Naczelny Sąd Administracyjny podkreśla, że cytowany przepis stanowi odstępstwo od zasady ustanowionej w art. 199 u.p.p.s.a., zgodnie z którym strony ponoszą koszty postępowania związane ze swym udziałem w sprawie.
Argumentacja zażalenia nie podważa skutecznie oceny dokonanej w rozstrzygnięciu Sądu I instancji. Trafnie bowiem Wojewódzki Sąd Administracyjny zauważył, że koszty sądowe winny być ponoszone na równi z innymi niezbędnymi wydatkami. Nie jestem zatem dopuszczalne stwierdzenie, by spółka, która nadal prowadzi działalność gospodarczą, uzyskuje dodatnie saldo na rachunku bankowym, posiada środki trwałe o wartości wg oświadczenia 95.392,72 zł oraz jak sama oznajmiła, jest zdolna przystępować do przetargów publicznych, co niewątpliwie związane jest z ponoszeniem z tego tytułu koniecznych wydatków, nie mogła pozyskać kwoty 174 zł, stanowiącą na obecnym etapie postępowania, koszt wpisu sądowego.
Na uwzględnienie nie zasługuje stanowisko żalącego wskazujące na preferowanie przez spółkę zobowiązań prywatnoprawnych ponad publicznoprawne, do których należy obowiązek uiszczenia kosztów sądowych. Przeznaczanie środków finansowych, którymi dysponuje spółka, na opłacanie swoich podwykonawców nie może być przyczyną uznania, że spółka taka spełnia przesłanki, o których mowa w art. 246 § 2 pkt 2 u.p.p.s.a.
W świetle przedstawionych okoliczności wskazanie przez żalącego na fakt innych postępowań spółki przed WSA nie mógł odnieść oczekiwanego rezultatu. Stwierdzić należy, że fakt ten jest tut. Sądowi znany i sam w sobie nie zmienia oceny dokonanej przez Sąd pierwszej instancji.
Mając powyższe na względzie Naczelny Sąd Administracyjny, na podstawie art. 184 w związku z art. 197 § 2 Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, orzekł jak w sentencji.