Udzielenie na żądanie sądu informacji stanowiących tajemnicę bankową o rachunkach zmarłego spadkodawcy


Sygnatura:
III CZP 88/06
Hasła tematyczne:
spadek, zachowek, bank
Skarżony organ:

Data:
2010-07-14
Sąd:
Sąd Najwyższy Izba Cywilna
Treść wyniku:

Sędziowie:
SSN Krzysztof Pietrzykowski (przewodniczący), SSN Mirosław Bączyk (sprawozdawca), SSN Antoni Górski

Sentencja

W sprawie o zachowek bank ma obowiązek udzielenia na żądanie sądu informacji stanowiących tajemnicę bankową.

Uzasadnienie wyroku

Sygn. akt III CZP 88/06
UCHWAŁA
Dnia 7 grudnia 2006 r.
Sąd Najwyższy w składzie :
SSN Krzysztof Pietrzykowski (przewodniczący)
SSN Mirosław Bączyk (sprawozdawca)
SSN Antoni Górski
Protokolant Bożena Kowalska
w sprawie z powództwa Guntera N
przeciwko Markowi K
przy udziale Renaty K- S
o zachowek,
po rozstrzygnięciu w Izbie Cywilnej na posiedzeniu jawnym
w dniu 7 grudnia 2006 r.,
zagadnienia prawnego przedstawionego przez Sąd Apelacyjny w Katowicach
postanowieniem z dnia 21 czerwca 2006 r.,
"Czy sprawa o zachowek mieści się w pojęciu postępowania spadkowego o jakim mowa w art. 105 ust. 1 pkt 2 lit. d ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r.- Prawo bankowe (Dz.U. z 2002 r. Nr 72 poz. 665 ze zm.)?"
podjął uchwałę:
W sprawie o zachowek bank ma obowiązek udzielenia na żądanie sądu informacji stanowiących tajemnicę bankową.
 
Uzasadnienie
Przedstawione Sądowi Najwyższemu zagadnienie prawne pojawiło się na tle następującego stanu faktycznego.
W sprawie cywilnej powód dochodził od pozwanego określonej w pozwie kwoty z tytułu zachowku i uzasadniając wysokość zgłoszonej kwoty, twierdził, że w skład spadku wchodziły m.in. pewne sumy stanowiące oszczędności zgromadzone przez spadkodawczynię na rachunkach bankowych. Sąd Okręgowy zwrócił się do banku o udzielenie informacji w tym zakresie z tym uzasadnieniem, że informacje o rachunkach bankowych są niezbędne w sprawie o zachowek. Dyrektor, a następnie zastępca dyrektora oddziału banku odmówili udzielenia żądanej informacji, powołując się na tajemnicę bankową wynikającą z prawa bankowego.
Sąd Okręgowy postanowieniem z dnia 11 kwietnia 2006 r ukarał zastępcę dyrektora oddziału banku grzywną w kwocie 200 zł za nieuzasadnioną odmowę udzielenia wspomnianej informacji. W zażaleniu na to postanowienie ukarana zastępca dyrektora wnosiła o jego uchylenie jako bezpodstawnego, ponieważ odmowa udzielenia pisemnych informacji Sądowi Okręgowemu była uzasadniona w świetle art. 104 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. – Prawo bankowe (tj. Dz. U. z 2002 r., Nr 72 poz. 668 ze zm.; dalej: prawo bankowe z 1997 r.). Skarżąca prezentowała stanowisko, że nie zachodził wyjątek od zachowania tajemnicy bankowej przewidziany w art. 105 ust. 1 pkt 2 lit. d prawa bankowego z 1997 r., bowiem sprawa o zachowek, w ramach której Sąd zwrócił się do banku o udzielenie informacji o wkładach pieniężnych spadkodawczyni, nie jest sprawą z zakresu postępowania spadkowego, o jakim mowa w tym przepisie.
Rozpoznając zażalenie, Sąd Apelacyjny stwierdził, że pojęcie „postępowania spadkowego” w rozumieniu art.105 ust. 1 pkt 2 lit. d prawa bankowego z 1997 r. może być rozumiane węziej lub szerzej. Określając w art. 627 i n. k.p.c. różne rodzaje „spraw z zakresu prawa spadkowego”, ustawodawca nie przewidział w nich sprawy o zachowek, ponadto sprawy te mogą toczyć się niekiedy po upływie znacznego czasu po zakończeniu „postępowania spadkowego” w rozumieniu art. 627 i n. k.p.c. W ocenie Sądu Apelacyjnego, można też posługiwać się kategorią sprawy o zachowek w szerszym znaczeniu, bez nawiązywania do wspomnianej regulacji prawnej zawartej w przepisach k.p.c. Do zaliczenia danej kategorii sprawy do „sprawy spadkowej” decydujące znaczenie miałyby wówczas przepisy prawa materialnego, a takim przepisami są na pewno postanowienia art. 991 – 1011 k.c. Sąd Apelacyjny wyraził stanowisko, że za zaliczeniem sprawy o zachowek do „postępowania spadkowego” w rozumieniu art. 105 ust. 1 pkt 2 lit. d prawa bankowego z 1997 r. mogłyby przemawiać także względy natury celowościowej, ponieważ odmowa ze strony banku udzielenia informacji dotyczących stanu na rachunku bankowym spadkodawcy uniemożliwiałaby uprawnionemu do zachowku właściwe ustalenie masy spadkowej.
Sąd Najwyższy zważył, co następuje:
Należy stwierdzić brak w literaturze i judykaturze Sądu Najwyższego wypowiedzi, które wprost odnosiłyby się do zagadnienia prawnego przedstawionego przez Sąd Apelacyjny. W orzecznictwie pojawiła się natomiast kwestia porównywania sytuacji prawnej uprawnionego do zachowku (wierzyciela) i uprawnionego do zachowku, powołanego do dziedziczenia w związku z poszukiwaniem właściwej podstawy opodatkowania zachowku. Jeżeli w orzecznictwie NSA prezentowano stanowisko, że zachowek był opodatkowany podatkiem dochodowym od osób fizycznych (por. np. wyrok uchwała NSA z dnia 29 maja 2000 r., FPS 2/00, Monitor Prawniczy 2000, nr 10, s. 643), to Sąd Najwyższy wyrażał opinię, że zachowek podlegał podatkowi od spadków i darowizn (por. np. uchwała z dnia 4 stycznia 2001 r., III ZP 26/00, OSNP 2001, nr 14, poz. 144). Niezależnie od tej rozbieżności istotne było jednak dostrzeżenie podobieństwa sytuacji prawnej uprawnionego do zachowku i spadkobiercy powołanego do spadku. Zbieżność tę akcentowano także w innych wypowiedziach Sądu Najwyższego przy rozstrzyganiu innych zagadnień prawnych (por. np. uchwała z dnia 26 marca 1985 r., III CZP 75/84, OSNCP 1985, nr 10, poz. 147).
Prawna regulacja dostępu do informacji objętych tajemnicą bankową (informacji konfidencjonalnych) pojawiła się w art. 48 ust. 4 ustawy z dnia 31 stycznia 1989 r. (Dz. U. Nr 4, poz. 21). Informacje dotyczące wkładów oszczędnościowych (a od dnia 9 kwietnia 1992 r. – „informacje o obrotach i stanach na rachunkach bankowych”) osób fizycznych nie mogły być udzielane, chyba że informacji takich zażądał od banku sąd, prokurator (w początkowej wersji tego przepisu – także Generalny Inspektor Kontroli Skarbowej) „w związku z toczącą się przeciwko posiadaczowi rachunku, będącego osobą fizyczną – sprawą karną, karną skarbową lub sprawą o alimenty, o rentę o charakterze alimentacyjnym lub podział majątku wspólnego małżonków, a także w postępowaniu spadkowym”. Mimo kilkakrotnych zmian redakcyjnych tego przepisu (dotyczących postaci rachunków bankowych osób fizycznych i kręgu podmiotów uprawnionych do uzyskania bezpośredniej informacji od banku) jego zasadnicza treść – w omawianym zakresie – nie uległa zmianie. Najogólniej biorąc, „w postępowaniu spadkowym” sąd mógł zwrócić się do banku o informacje dotyczące wkładów oszczędnościowych (formuła pierwotna) i o informacje o obrotach i stanach rachunków bankowych (wersja późniejsza art. 48 ust. 4 prawa bankowego z 1989 r.).
De lege lata stan prawny w omawianym zakresie w zasadzie nie uległ zmianie, aczkolwiek inaczej ujęto tajemnicę bankową od strony konstrukcyjnej. Widać to w bardzo rozbudowanej regulacji prawnej obowiązku zachowania dyskrecji przez instytucje bankowe (art. 104 – 105 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r., Dz. U. Nr 140, poz. 939 ze zm.; ostatnia zmiana – Dz. U z 2006 r., Nr 157, 1119). Obowiązek zachowania tajemnicy obciąża bank (podmiot obowiązku) i obejmuje w zasadzie „wszystkie informacje dotyczące czynności bankowej” (zasięg przedmiotowy tajemnicy bankowej), „uzyskane w czasie negocjacji, w trakcie zawierania i realizacji umowy” (czasowy zasięg tajemnicy – od chwili uzyskania informacji konfidencjonalnych przez bank; art. 104 ust. 1 prawa bankowego z 1997 r.). Obowiązek zachowania tajemnicy wyłączony został w sytuacjach określonych w art. 104 ust. 2 prawa bankowego. Obowiązek taki nie powstaje wobec kontrahenta banku (strony umowy bankowej) i innej osoby, której dotyczy (art. 104 ust. 4; tzw. beneficjenci tajemnicy bankowej), natomiast odnosi się do osób trzecich. Osoby trzecie mogłyby uzyskać informacje konfidencjonalne tylko na podstawie stosownego, pisemnego upoważnienia beneficjenta tajemnicy bankowej lub na mocy odpowiedniego upoważnienia przewidzianego w ustawie. Przepis art. 105 ust. 1 pkt 2 lit. d prawa bankowego wskazuje na to, że dostęp do informacji konfidencjonalnych ma tylko sąd (a nie np. uczestnicy postępowania spadkowego), postępowanie takie powinno już się toczyć w chwili wystąpienia do banku z żądaniem informacji (verba legis: „prowadzone postępowania spadkowe”). Wprawdzie w przepisie tym nie wspomina się o tym, jaki może być przedmiotowy zakres takich informacji (w art. 48 ust. 4 prawa bankowego z 1989 r. chodziło o informacje dotyczące wkładów oszczędnościowych lub o informacje o obrotach i stanach rachunków osób fizycznych), to jednak należałoby przyjąć, że zapewniono tu dostęp sądu zasadniczo do informacji ogólnie oznaczonych w art. 104 ust. 1 prawa bankowego z 1997 r. („wszystkie informacje dotyczące czynności bankowej”). W grę wchodzą zatem także informacje dotyczące istnienia umów rachunku bankowego, zawartych przez spadkodawcę, oraz informacje w zakresie obrotów i stanów tych rachunków w chwili otwarcia spadku.
Powstaje jednak zasadnicze pytanie, czy pojęciem sądowego „postępowania spadkowego”, użytym w art. 105 ust. 1 pkt 2 lit. d prawa bankowego z 1997 r., można obejmować także sprawy o zachowek. De lege lata nie ma możliwości dochodzenia należności z tytułu zachowku w postępowaniu o dział spadku (tak np. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 31 sierpnia 1966, III CR 156/66, OSNCP 1967, nr 2, poz. 35). Ewentualny udział uprawnionego do zachowku w postępowaniu spadkowym, które na pewno objęte jest art. 105 ust. 1 pkt 2 lit. d prawa bankowego (np. w sprawie o wyjawienie przedmiotów spadkowych, art. 655 k.p.c.), nie czyni nieaktualnym przedstawionego zagadnienia prawnego.
Można by twierdzić, że sprawy należące do „postępowania spadkowego” to „sprawy z zakresu prawa spadkowego” przewidziane w art. 627 – 691 k.p.c. Nawet przy założeniu, że przepis art. 105 ust. 1 pkt 2 lit. d prawa bankowego powinien być interpretowany w sposób restrykcyjny jako wyjątek od zasady sformułowanej w art. 104 ust. 3 (zakaz ujawniania informacji konfidencjonalnych osobom trzecim bez odpowiedniej upoważnienia do takiego ujawniania), nie byłoby dostatecznych podstaw do twierdzenia, że sądowe „postępowanie spadkowe” w rozumieniu omawianego przepisu ogranicza się tylko do kategorii spraw wymienionych w art. 627 i n. k.p.c. Do takiej wykładni nie upoważnia ani treść, ani sposób redakcji art. 105 ust. 1 pkt 2 lit. d prawa bankowego. W przepisie tym nie przesądzono przecież trybu spraw cywilnych, w których sąd byłby uprawniony do żądania od banku informacji konfidencjonalnych. Pomieszczono tu bowiem zarówno o sprawy należące na pewno do trybu postępowania procesowego (np. sprawy alimentacyjne), jak i nieprocesowego (sprawy o podział majątku wspólnego, sprawy z zakresu prawa spadkowego), w których informacje objęte tajemnicą bankową stanowić mają zasadnicze znaczenie dla rozstrzygnięcia sądowego. Co więcej, akcent położono tu wyraźnie na samo prowadzenie określonej grupy postępowań przez sąd występujący z żądaniem informacji, a nie na podmiotową konfigurację takiego postępowania i ścisłe określenie jego przedmiotu. Nietrudno przy tym nie zauważyć, że właśnie sprawy należące do „postępowania spadkowego” określone zostały w sposób najbardziej ogólny, jak gdyby w sposób rodzajowy, co można tłumaczyć tym, że sprawy te ze swej natury mogą być różnie ukształtowane w aspekcie podmiotowym i ze względu na przedmiot postępowania. Upoważnia to do stwierdzenia, że – jak trafnie zauważył Sąd Apelacyjny – o zaliczeniu danej sprawy do kategorii spraw rozpoznawanych w postępowaniu spadkowym w rozumieniu art. 105 ust. 1 pkt 2 lit. d prawa bankowego nie powinny decydować jedynie przepisy art. 627 – 691 k.p.c., ale także przepisy prawa materialnego, w tym – przepisy art. 991-1011 k.c. dotyczące zachowku.
W orzecznictwie Trybunału Konstytucyjnego konstytucyjną zasadę ochrony dziedziczenia (art. 64 ust. 2 Konstytucji) odnosi się także do praw obligacyjnych związanych ze spadkiem, w tym zapisu i zachowku (por. przede wszystkim uzasadnienie wyroku Trybunału Konstytucyjnego z dnia 25 lutego 1999 r., K 23/98). Podobny nurt szerszego ujmowania dziedziczenia można także zauważyć w orzecznictwie Sądu Najwyższego. W uzasadnieniu wyroku Sądu Najwyższego z dnia 25 lutego 1998 r., III RN 117/97 stwierdzono, że instytucja zachowku służy realizacji konstytucyjnych praw do ochrony dziedziczenia oraz ochrony rodziny. Skoro zachowek (niezależnie od jego postaci – art. 991 § 2 k.p.c.), można zatem uznać za formę dziedziczenia, wszystkie postacie zachowku, w tym też zachowek sprowadzający się do uzyskania przez uprawnionego sumy pieniężnej (tzw. wierzycielska postać zachowku), powinny korzystać z takiej samej ochrony prawnej, jaka odnosi się do dziedziczenia w znaczeniu ścisłym (art. 925 k.c.). Nie ma zatem dostatecznych powodów do zasadniczego różnicowania sytuacji prawnej spadkobiercy i uprawnionego do zachowku w zakresie dostępu sądu prowadzącego postępowanie spadkowe do informacji objętych tajemnicą bankową i dotyczących stanu masy spadkowej. Przy przyjęciu stanowiska, że bank może odmówić informacji konfidencjonalnych w sprawie o zachowek, w sytuacji, w której prawo uprawnionego do zachowku zostało przez spadkodawcę częściowo uwzględnione (art. 991 ust. 2 k.c.), a uprawniony dochodziłby od zobowiązanego pozostałej części zachowku, takie zróżnicowanie mogłoby się pojawić z całą wyrazistością. Działoby się tak wówczas, gdyby uprawniony do zachowku uczestniczył jako spadkobierca w postępowaniu o dział spadku (art. 680 k.p.c.), a jednocześnie w pozostałym zakresie dochodził zachowku w procesie cywilnym (art. 991 § 1 k.c.). Nie ma bowiem wątpliwości co do tego, że postępowanie o dział spadku należy do postępowania spadkowego przewidzianego w art. 105 ust. 1 pkt 2 lit. d prawa bankowego z 1997 r. W rezultacie należałoby stwierdzić, że do „postępowania spadkowego” w rozumieniu tego przepisu zaliczyć należy także sprawy o zachowek i związku z tym sąd jest uprawniony do żądania od banku ujawnienia informacji stanowiących tajemnicę bankową.
Należy jednocześnie zwrócić uwagę na zagadnienie uboczne, które pojawiło się w związku z uzasadnieniem zagadnienia prawnego, przedstawionego przez Sąd Apelacyjny. Chodzi mianowicie o zawarte w tym uzasadnieniu stwierdzenie, iż „Sąd pierwszej instancji dopuścił dowód z informacji na okoliczność wielkości wkładów pieniężnych posiadanych przez spadkodawczynię i jej męża w dacie otwarcia spadku”. Jak już wspomniano, art. 105 ust. 1 pkt 2 lit. d prawa bankowego uprawnia jedynie sąd do uzyskania od banku informacji konfidencjonalnych i taka informacja powinna trafić tylko do tegoż sądu, ale już nie np. do uczestników postępowania nieprocesowego lub stron procesu. Podmiotowy zasięg tajemnicy bankowej wyraźnie został bowiem zakreślony o omawianym przepisie. Nie ma przy tym znaczenia to, z czyjej ostatecznie inicjatywy sąd wystąpił do banku o informacje. W każdym razie wystąpienie do banku o takie informacje nie odbywa się na pewno w ramach prawnego reżimu postępowania dowodowego, poprzedzonego odpowiednim postanowieniem przewidzianym w art. 236 k.p.c.
Z przedstawionych względów Sąd Najwyższy na podstawie art. 390 k.p.c.
rozstrzygnął przestawione zagadnienie prawne jak w uchwale.