Sygnatura:
6110 Podatek od towarów i usług
Hasła tematyczne:
Prawo pomocy
Skarżony organ:
Dyrektor Izby Skarbowej
Data:
2010-03-05
Sąd:
Naczelny Sąd Administracyjny
Treść wyniku:
Oddalono zażalenie
Sędziowie:
Artur Mudrecki /przewodniczący sprawozdawca/
Sentencja
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Sędzia NSA Artur Mudrecki, po rozpoznaniu w dniu 14 kwietnia 2010 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Finansowej zażalenia K. D. na postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Białymstoku z dnia 7 stycznia 2010 r., sygn. akt I SA/Bk 352/09, w przedmiocie prawa pomocy w sprawie ze skargi K. D. na decyzję Dyrektora Izby Skarbowej w B. z dnia 28 maja 2009 r., Nr […], w przedmiocie podatku od towarów i usług za styczeń, luty, marzec, kwiecień, maj, lipiec, wrzesień, październik, listopad i grudzień 2005 r. postanawia: oddalić zażalenie.
Uzasadnienie wyroku
1. Postanowieniem z dnia 7 stycznia 2010 r., sygn. akt I SA/Bk 352/09, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Białymstoku odmówił przyznania K. D. prawa pomocy w zakresie zwolnienia od kosztów sądowych i ustanowienienia doradcy podatkowego.2. Odmawiając przyznania prawa pomocy Sąd pierwszej instancji wyraził wątpliwość co do zgodności złożonych oświadczeń ze stanem faktycznym. Wątpliwość wzbudziły przede wszystkim oświadczenia o wysokości osiąganego dochodu, brak określenia wysokości dochodu żony i jego źródeł. Dodatkowo Sąd zauważył, że skarżący nie wskazał wysokości miesięcznej raty spłacanego kredytu. Uznał, że powyższe okoliczności w zestawieniu z obrotami z działalności gospodarczej skarżącego oraz wyszczególnionymi wydatkami nie pozwalają na przyznanie mu prawa pomocy w zakresie zwolnienia od kosztów sądowych3. Na powyższe postanowienie skarżący złożył zażalenie. Wniósł o jego uchylenie i zwolnienie z kosztów sądowych, ewentualnie, o uchylenie i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania.4. Uzasadniając środek zaskarżenia podniósł, że nie posiada wolnych środków finansowych, które mógłby przeznaczyć na opłacenie wpisu sądowego. Nie ma też możliwości ich pozyskania, gdyż nie byłby w stanie spłacić ewentualnie zaciągniętego kredytu. Skarżący podkreślił, że prowadzona działalność gospodarcza nie przynosi zysków. W sierpniu 2009 r. strata wyniosła 42.066,48 zł. Obecnie bieżące utrzymanie rodziny w postaci wyżywienia, zakupu ubrań, rzeczy do szkoły, opłat za prąd, wodę, wywóz śmieci pokrywane jest z dochodów żony. Zaakcentował, że ciąży na nim zadłużenie z tytułu kredytu. Logicznym – w jego ocenie – jest zatem, że nie posiada środków płatniczych. Nie zgadzając się ze stwierdzeniem o niewykazaniu związku między spłatą kredytu a zagrożeniem dla bytu rodziny, skarżący wskazał, że brak spłaty kredytu pociągnie za sobą wszczęcie postępowania komorniczego.5. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:Zażalenie nie zasługuje na uwzględnienie.W świetle art. 246 § 1 pkt 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. 2002 r. nr 153, poz. 1270 ze zm.) (dalej: u.p.p.s.a.) prawo pomocy może być przyznane osobie fizycznej pod warunkiem, gdy ta wykaże, że nie jest w stanie ponieść pełnych kosztów postępowania, bez uszczerbku utrzymania koniecznego dla siebie i rodziny.Prawo pomocy wywodzi swą genezę z tzw. prawa ubogich, określanego też prawem ubóstwa lub nawet prawem o wspieraniu ubogich. Prawo pomocy, którego istota polega na zwolnieniu strony postępowania sądowego z ponoszenia kosztów sądowych, nie sprowadza się jednak do likwidacji tych ciężarów w ogóle, bo jest to niemożliwe, gdyż nie istnieją postępowania sądowe, które nic nie kosztują, lecz jedynie do przeniesienia ich na ogół podatników, a ściślej na budżet państwa, składający się z podatków i innego rodzaju wpływów. Koszty procesu przerzucane są zatem na innych i z tego też względu instytucja prawa pomocy winna być traktowana jako wyjątek od ogólnej zasady ustanowionej w art. 199 u.p.p.s.a., zgodnie z którą strony ponoszą koszty postępowania związane ze swym udziałem w sprawie.Zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego przedstawione przez skarżącego okoliczności nie wskazują na zastosowanie odstępstwa od art. 199 u.p.p.s.a. Zwrócić bowiem należy uwagę na obroty skarżącego jakie osiąga prowadząc działalność gospodarczą. Rozliczenie wyniku finansowego za 2009 r. wskazuje, że skarżący obraca znacznymi kwotami pieniędzy. W okresie styczeń- wrzesień 2009 r. przychody wyniosły 16.365.120,15 zł, zaś w 2008 r. 16.248.808,09 zł. Rozmiar tych obrotów wskazuje, że skarżący może część środków pieniężnych przeznaczonych na finansowanie działalności gospodarczej, wygospodarować na pokrycie kosztów sądowych. Oceny takiej nie zmienia wskazywanie przez żalącego na stratę w prowadzonej działalności gospodarczej ani na zaciągnięty kredyt. Podnieść należy, że strata w zakresie prowadzonej działalności jest jedynie wynikiem bilansowym nadwyżek kosztów nad przychodami, nie oznacza natomiast braku środków finansowych. W sprawie za istnieniem takich środków przemawiają przedłożone wyciągi z rachunków bankowych. Wynika z nich, że skarżący swobodnie kieruje przepływem znacznych sum pieniężnych. Samej zaś okoliczność spłacania przez skarżącego kredytu nie przesądza o braku możliwości poniesienia kosztów postępowania. Przeciwnie biorąc pod uwagę obecne realia, tj. konieczność spełnienia wysokich kryteriów majątkowych przy obliczaniu zdolności kredytowej, uzyskanie i korzystanie z kredytu odnawialnego w rachunku bieżącym wskazuje na płynność finansową skarżącego. W innym wypadku bank nie przyznałby kredytu, zaciągniętego – jak wyjaśnił skarżący – w związku z prowadzoną działalnością gospodarczą, która generuje stratę. Znamienne jest również, że jak wynika z przedłożonego zaświadczenia z 15 października 2009 r. bank pozytywnie ocenia współpracę ze skarżącym. Jakkolwiek rację ma strona, że brak spłaty kredytu skutkuje wszczęciem postępowania egzekucyjnego, to jednak nie wykazała ona, że w jej przypadku takie niebezpieczeństwo zachodzi. Innymi słowy skarżący nie wykazał, że jego stan majątkowy uniemożliwia spłatę kredytu.Nie można również tracić z pola widzenia faktu, że skarżący stwierdził, iż korzysta z pomocy finansowej małżonki. Nie przedstawił on jednak informacji o dochodach żony. Sytuacja taka nie pozwala zatem wykluczyć możliwości pomocy żony w pokryciu przedmiotowych kosztów sądowych. Tym bardziej, jak to słusznie podniósł Sąd pierwszej instancji, zgodnie z art. 23 Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego małżonkowie są zobowiązani do wzajemnej pomocy i z tego obowiązku nie zwalnia pozostawanie w rozdzielności majątkowej.Z tych względów Naczelny Sąd Administracyjny, stosownie do art. 184 w związku z art. 197 § 2 u.p.p.s.a., orzekł jak w sentencji.