VI SA/Wa 1061/10 – Wyrok WSA w Warszawie


Sygnatura:
6037 Transport drogowy i przewozy
Hasła tematyczne:
Transport
Skarżony organ:
Komendant Policji
Data:
2010-05-24
Sąd:
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie
Treść wyniku:
Oddalono skargę
Sędziowie:
Danuta SzydłowskaPiotr Borowiecki /przewodniczący/Zbigniew Rudnicki /sprawozdawca/

Sentencja

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Piotr Borowiecki Sędziowie Sędzia WSA Zbigniew Rudnicki (spr.) Sędzia WSA Danuta Szydłowska Protokolant Eliza Mroczek po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 15 września 2010 r. sprawy ze skargi A. Sp. z o.o. z siedzibą w W. na decyzję Komendanta Policji z dnia […] lutego 2010 r. nr […] w przedmiocie kary pieniężnej oddala skargę

Uzasadnienie wyroku

Decyzją Komendanta Policji z dnia […] lutego 2010 r., wydaną na podstawie art. 138 § 1 pkt. 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r., Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2000 r., Nr 98 poz. 1071 z późn. zm.; dalej: K.p.a.), art. 92 ust. 1 ustawy z dnia 6 września 2001 r., o transporcie drogowym (Dz. U. z 2007 r., Nr 125 poz. 874 ze zm.) oraz l.p. 1.1, 2.9.1, 2.9.3 załącznika do ww. ustawy, po rozpatrzeniu odwołania z dnia […] stycznia 2009 r., od decyzji Komendanta Policji […] z dnia […] stycznia 2009 r. o nałożeniu na przedsiębiorcę – A. Sp. z o.o., W., kary pieniężnej w wysokości 15.000 zł, po ograniczeniu na podstawie art. 92 ust. 2 pkt. 1, kary w wysokości 18.000 zł, wynikającej z popełnionych naruszeń ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym, utrzymano zaskarżoną decyzję w całości w mocy.Podstawą faktyczną rozstrzygnięcia niniejszej decyzji był stwierdzony podczas kontroli przeprowadzonej […] października 2006 r. w W. fakt wykonywania transportu drogowego bez wymaganej licencji, z naruszeniem zakazu umieszczania w pojeździe i używania taksometru oraz umieszczania na dachu pojazdu lamp lub innych urządzeń technicznych.Stan faktyczny sprawy przedstawiał się następująco. Mianowicie, w dniu […] października 2006 r., około godziny 7:20 w W. na ul. S. poddano kontroli drogowej pojazd marki […] o nr rej. […], którego kierującym był p. J. K. Według kontrolującego, pojazd posiadał na bokach oznakowanie o treści: "[…]". Na dachu pojazdu znajdował się podświetlany baner, na którym widniał napis: "[…]". W pojeździe zamontowany był taksometr fiskalny marki […], nr fabr. […].Kierujący kontrolowanym pojazdem okazał do kontroli dokumenty kierowcy, pojazdu, wypis nr […] z licencji nr […], wydany dla przedsiębiorstwa T., świadectwo legalizacji ponownej taksometru zainstalowanego w pojeździe, zaświadczenie o spełnianiu warunków ustawy o transporcie drogowym. Podczas kontroli sporządzona została dokumentacja kserograficzna okazanych dokumentów.Wyniki kontroli zostały udokumentowane w protokóle kontroli nr […] z dnia […] października 2006 r.Organ I instancji wszczął w sprawie postępowanie z urzędu o czym prawidłowo powiadomił stronę, która nie wypowiedziała się co do ustaleń zawartych w protokóle kontroli. Nie przedstawiła też żadnego dokumentu, potwierdzającego, że posiada licencję przewozową.Organ I instancji zakończył postępowanie decyzją z dnia […] stycznia 2009 r., którą wydano w oparciu o dokumentację zgromadzoną w trakcie kontroli drogowej i prowadzonym postępowaniu. Wydana przez organ I instancji decyzja jest zgodna z wzorem, określonym w rozporządzeniu Ministra Infrastruktury z dnia 30 kwietnia 2008 r. w sprawie warunków i trybu wykonywania kontroli w zakresie przewozu drogowego (Dz.U. Nr 76, poz. 454). Decyzji został nadany rygor natychmiastowej wykonalności na podstawie art. 93 ust. 3 ustawy o transporcie drogowym. Odwołanie wniesiono w terminie przepisanym do jego wniesienia.W odwołaniu, wniesionym w terminie, strona wniosła o uchylenie w całości decyzji organu I instancji oraz wstrzymanie wykonania zaskarżonej decyzji przez cofnięcie rygoru natychmiastowej wykonalności, bowiem nie zgadza się z decyzją jako nałożoną bezpodstawnie.Ponadto strona wniosła o zawieszenie postępowania.Strona nie kwestionuje wykonywania transportu drogowego osób w dniu kontroli, lecz wskazuje, że przewozy wykonuje na podstawie licencji należącej do przedsiębiorstwa T., z którą zawarła umowę o współpracy i świadczy usługi na jej rzecz. Strona podniosła również, iż decyzję wydano z naruszeniem prawa, ponieważ organ I instancji nie zebrał w sprawie całego materiału dowodowego.Ponadto strona podnosi niezgodność ustawy o transporcie drogowym z Konstytucją oraz zarzut rażącego naruszenia prawa materialnego poprzez błędną wykładnię art. 18 ust. 5 ustawy o transporcie drogowym.Rozpatrując odwołanie organ II instancji odwołał się do treści art. 5 ustawy o transporcie drogowym, zgodnie z którym podjęcie i wykonywanie transportu drogowego wymaga uzyskania odpowiedniej licencji na wykonywanie tego transportu. Zgodnie z art. 92 ust. 1 ustawy o transporcie drogowym, kto wykonuje przewóz drogowy lub inne czynności związane z tym przewozem naruszając obowiązki lub warunki wynikające z przepisów ustawy podlega karze pieniężnej w wysokości od 50 zł. do 15.000 zł. Konsekwencją tego rozwiązania jest treść:- l.p. 1.1 załącznika, który stanowi, że karze w wysokości 8.000 zł. podlega wykonywanie transportu drogowego bez wymaganej licencji, z wyłączeniem taksówek,- l.p. 2.9.1 załącznika, który stanowi, że karze w wysokości 5.000 zł. podlega naruszenie zakazu umieszczania i używania taksometru w pojeździe o którym mowa w art. 18 ust. 5 lit. a ustawy o transporcie drogowym,- l.p. 2.9.3 załącznika, który stanowi, że karze w wysokości 5.000 zł. podlega naruszenie zakazu umieszczania na dachu pojazdu, o którym mowa w art. 18 ust. 5 lit. c ustawy o transporcie drogowym, lamp lub innych urządzeń technicznych.Komendant Policji, po analizie zebranego materiału dowodowego w sprawie uznał, że w aktach sprawy znajdują się wystarczające dowody potwierdzające, kto winien być stroną niniejszego postępowania (wydruk z kasy fiskalnej). Bez znaczenia jest fakt, iż w chwili kontroli kierowca okazał wypis z licencji na transport drogowy, należący do przedsiębiorcy T. W powyższej sytuacji A. sp. z o.o. wykonywał transport drogowy osób będąc samoistnym przedsiębiorcą, związanym z T. tylko umową współpracy, o której wspomina pełnomocnik w odwołaniu. W sytuacji gdy przedsiębiorca zamierza wykonywać okazjonalny transport osób musi posiadać licencję przewozową. Z materiału dowodowego bezsprzecznie wynika, iż przewoźnikiem było przedsiębiorstwo "A." Sp. z o.o., które wykonywało przewóz osób, i ewidencjonowało przychody osiągnięte z tego tytułu. Jak ustalono w postępowaniu, spółka A. nie posiadała licencji na przewóz osób, a korzystała w sposób nieuprawniony z licencji p. D. S..W związku z powyższym należało stwierdzić, że podmiot – A. Sp. z o.o. wykonywał transport drogowy osób bez wymaganej licencji i tym samym naruszył art. 5 ust. 1 ustawy o transporcie drogowym.Analizując zebrany w sprawie materiał dowodowy organ II instancji uznał, iż niewątpliwie doszło do naruszenia zakazu o którym mowa w art. 18 ust. 5 lit. a ustawy o transporcie drogowym. Już podczas kontroli drogowej stwierdzono, że pojazd nie będący taksówką osobową wyposażony jest w taksometr. Fakt ten potwierdzają zgromadzona w aktach dokumentacja w postaci kserokopii świadectwa legalizacji ponownej taksometru fiskalnego).Ponadto organ II instancji stwierdził, że ze sporządzonej dokumentacji w przeprowadzonym postępowaniu jednoznacznie wynika, że na dachu pojazdu zostały umieszczone lampy, co pozostaje w sprzeczności z art. 18 ust. 5 lit. c ww. ustawy. Analizując zebrany w sprawie materiał dowodowy organ II instancji uznał, iż niewątpliwie doszło do naruszenia zakazu, o którym mowa w art. 18 ust. 5 lit. c ustawy o transporcie drogowym.Odnośnie zarzutu naruszenia art. 18 ust. 5 lit. c ustawy o transporcie drogowym organ II instancji przypomniał, iż zgodnie z utrwalonym orzecznictwem reprezentowanym przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, celem tego przepisu jest zakazanie próby identyfikowania pojazdów przeznaczonych do wykonywania przewozów okazjonalnych z pojazdami wykonującymi przewozy taksówkowe, jako że tylko te ostatnie są uprawnione do instalacji takich urządzeń (wyrok WSA w Warszawie z dnia 2 marca 2009 r., sygn. akt VI SA/Wa 1886/08).Odnosząc się do wniosku strony o wstrzymanie wykonania zaskarżonej decyzji organ odwoławczy stwierdził, iż zgodnie z art. 135 K.p.a., organ odwoławczy może w uzasadnionych przypadkach wstrzymać natychmiastowe wykonanie decyzji. W ocenie Komendanta Policji nie zachodzą uzasadnione przesłanki (takie jak np. prawdopodobieństwo wadliwości decyzji organu pierwszej instancji, czy wywołanie przez wykonanie decyzji nieodwracalnych skutków prawnych), które powodowałyby konieczność wstrzymania wykonalności zaskarżonej decyzji. Zatem wniosek strony nie zasługiwał na uwzględnienie.Odnosząc się do wniosku o umorzenie niniejszego postępowania, Komendant Policji wyjaśnia, iż brak jest podstaw do jego uwzględnienia. Zgodnie bowiem z art. 105 § 1 K.p.a., postępowanie należy umorzyć, gdy z jakiejkolwiek przyczyny stało się ono bezprzedmiotowe. Zebrany w niniejszej sprawie materiał dowodowy o zaistnieniu takich okoliczności nie świadczy. Stosownie natomiast do treści art. 105 § 2 K.p.a., postępowanie może być umorzone pod warunkiem spełnienia łącznie wszystkich wskazanych w nim przesłanek, z którą jedną jest, aby postępowanie zostało wszczęte na wniosek stron. Tymczasem niniejsze postępowanie, którego przedmiotem jest nałożenie kary pieniężnej za naruszenie zakazów określonych w ustawie o transporcie drogowym, toczy się z urzędu, a nie z inicjatywy strony.W związku z powyższym organ II instancji uznał, że w przedmiotowej sprawie zgromadzony materiał dowodowy, w sposób wystarczający pozwala stwierdzić, iż przedsiębiorstwo A. Sp. z o.o. wykonywało krajowy transport drogowy osób z naruszeniem przepisów art. 5 ust. 1 i art. 18 ust. 5 lit. a i c ustawy o transporcie drogowym. Konsekwencją naruszeń przepisów wskazanych w uzasadnieniu jest kara pieniężna w wysokości 18.000 zł, zgodnie z l.p. 1.1, 2.9.1, 2.9.3 do ustawy o transporcie drogowym, która to kara została ograniczona do 15.000 zł na podstawie art. art. 92 ust. 2. pkt. 1 tej ustawy.Skargę na powyższą decyzję złożył do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie pełnomocnik przedsiębiorcy, zarzucając jej:Na podstawie art. 145 § 1 ust 1 pkt c ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. –Prawo o postępowaniu prze sądami administracyjnymi (Dz.U Nr 153, poz. 1270, z późn. zm.; dalej: p.p.s.a.:1) naruszenie przepisów postępowania w postaci naruszenia art. 7 w zw. z art. 77 § 1 K.p.a., 10 K.p.a., art. 107 § 1 i § 3 K.p.a. oraz art. 138 K.p.a., poprzez utrzymanie w mocy decyzji organu I instancji, wobec braku ustalenia przez powyższy organ przesłanki przewozu okazjonalnego osób, przesłanki wykonywania tego przewozu w krajowym transporcie drogowym, przesłanki umieszczenia i używania w pojeździe taksometru oraz przesłanki umieszczenia na pojeździe lampy lub urządzenia technicznego, przesłanki wykonywania transportu drogowego bez wymaganej licencji, podczas gdy są to podstawowe przesłanki przemawiające za odpowiedzialnością skarżącej spółki za naruszenie art. 18 ust 5 lit a oraz lit c oraz art. 5 ust 1 u.t.d,2) naruszenie art. 75 § 1 K.p.a., art. 80 K.p.a. oraz art. 87 ust 1 w zw. z § 5 ust 2 obowiązującego w dacie przeprowadzania kontroli drogowej rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 19 styczna 2006 r. w sprawie kontroli w zakresie przewozu drogowego, poprzez ustalenie rodzaju usługi, na podstawie paragonu fiskalnego, którego organ kontroli nie miał prawa zabezpieczyć w toku kontroli, bowiem z art. 87 ust 1 u.t.d. wprost wynika, że okazania których dokumentów mogą domagać się od osoby kontrolowanej upoważnione organy. W konsekwencji dowód w postaci paragonu fiskalnego dopuszczono, jako dowód sprzeczny z § 5 ust 2 ww. rozporządzenia i art. 87 ust 1 u.t.d., z mającym wpływ na wynik postępowania naruszeniem art. 75 § 1 zd. pierwsze K.p.a. w zw. z art. 6 K.p.a.,Na podstawie art. 145 § 1 ust 1 pkt a p.p.s.a.:3) naruszenie prawa materialnego poprzez błędną wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie art. 18 ust. 5 lit. a ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym poprzez bezzasadne przyjęcie wbrew zebranemu w sprawie materiałowi dowodowemu, iż w pojeździe był zamontowany i używany taksometr, podczas gdy ze zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego nie wynikała okoliczność, iż urządzenie zamontowane w pojeździe jest taksometrem w rozumieniu definicji legalnej tego urządzenia, wynikającej z § 3 pkt 20 rozporządzenia Ministra Gospodarki z dnia 18 grudnia 2006 r. w sprawie zasadniczych wymagań dla przyrządów pomiarowych, oraz przyjęcie, iż przedmiotowe urządzenie nie jest drogomierzem podczas gdy z dowodów zebranych w postępowaniu przez organ I instancji wynikała powyższa okoliczność, co spowodowało błędne ustalenie stanu faktycznego przez organy administracyjne obydwu instancji w tym zakresie oraz oddalenie odwołania na decyzję wydaną przez Komendanta Rejonowego Policji,4) naruszenie prawa materialnego poprzez błędną wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie art. 18 ust. 5 lit. c ustawy o transporcie drogowym poprzez bezzasadne przyjęcie na podstawie zebranego w sprawie materiału dowodowego, iż na dachu pojazdu była zamontowana podświetlana lampa co spowodowało błędne ustalenie stanu faktycznego przez organy administracyjne obydwu instancji w tym zakresie oraz oddalenie odwołania na decyzję wydaną przez Komendanta Policji,5) naruszenie prawa materialnego poprzez błędną wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie art. 5 ust 1 ustawy o transporcie drogowym, poprzez przyjęcie, że strona wykonywała transport drogowy bez wymaganej licencji, podczas gdy strona w dacie kontroli posiadała licencję na wykonywanie transportu drogowego osób, udzieloną stosownie do brzemienia art. 5 ust 1 ustawy o transporcie drogowym,6) naruszenie prawa materialnego poprzez błędną wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie art. 4 ust 11 ustawy o transporcie drogowym, poprzez przyjęcie, iż strona wykonywała przewóz okazjonalny w ramach krajowego transportu drogowego, podczas gdy z akt sprawy nie wynika okoliczność ustalenia przez organy administracyjne przewozu jakiejkolwiek osoby i ustalenia na czym miałaby polegać usługa wykonana przez skarżącą,7) naruszenie art. 20, art. 22 w zw. z art. 31 ust 3 oraz art. 32 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej, poprzez nałożenie kary pieniężnej na podstawie art. 18 ust 5 ustawy o transporcie drogowym, podczas gdy powyższy przepis jest sprzeczny z ww. przepisami Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej.W związku z powyższymi zarzutami wniesiono o :1) na podst. art. 145 § 1 pkt. 1 lit. a) oraz lit c) p.p.s.a. o uchylenie zaskarżonej decyzji w całości z uwagi na naruszenie prawa materialnego oraz przepisów postępowania, które miało wpływ na wynik sprawy i przekazanie sprawy do ponownego rozpatrzenia,2) na podstawie art. 125 § 1 pkt 1 p.p.s.a. o zawieszenie postępowania wobec okoliczności, że pod sygnatura TS 224/09 toczy się przed Trybunałem Konstytucyjnym postępowanie dotyczące stwierdzenia niezgodności z Konstytucją art. 18 ust 5 u.t.d..3) na podst. art. 61 p.p.s.a. o wstrzymanie wykonania zaskarżonej decyzji,4) na podstawie art. 200 p.p.s.a., o zwrot kosztów postępowania.W odpowiedzi na skargę Komendant Policji wniósł o jej oddalenie, powtarzając w zasadzie argumentację podniesioną w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji.Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje:Zgodnie z art. 1 § 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. – Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz.U. Nr 153, poz. 1269), sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym w świetle paragrafu drugiego powołanego wyżej artykułu kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Innymi słowy, wchodzi tutaj w grę kontrola aktów lub czynności z zakresu administracji publicznej dokonywana pod względem ich zgodności z prawem materialnym i przepisami procesowymi, nie zaś według kryteriów odnoszących się do słuszności rozstrzygnięcia.Ponadto, co wymaga podkreślenia, Sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną (art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r.– Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, Dz.U Nr 153, poz. 1270, z późn. zm.).Rozpoznając skargę w świetle powołanych wyżej kryteriów należy uznać, że nie zasługuje ona na uwzględnienie.Przedmiotem rozpoznania przez Sąd była skarga na decyzję Komendanta Policji z dnia […] lutego 2010 r., utrzymującą w mocy decyzję Komendanta Policji […] z dnia […] stycznia 2009 r. o nałożeniu na przedsiębiorcę – A. Sp. z o.o., W., kary pieniężnej w wysokości 15.000 zł, po ograniczeniu na podstawie art. 92 ust. 2 pkt. 1, kary w wysokości 18.000 zł, wynikającej z popełnionych naruszeń ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym, tj. wykonywania transportu drogowego bez wymaganej licencji, z naruszeniem zakazu umieszczania w pojeździe i używania taksometru oraz umieszczania na dachu pojazdu lamp lub innych urządzeń technicznych.Skarżący złożył wobec zaskarżonej decyzji cały szereg zarzutów naruszenia prawa, dotyczących – w kolejności przyjętej w zasadach orzekania w sądach administracyjnych – naruszenia przepisów Konstytucji RP, przepisów K.p.a. oraz prawa materialnego, a w szczególności ustawy o transporcie drogowym (głównie art. 5 oraz art. 18 ust. 5 powołanej ustawy).Skarżący zwrócił też uwagę, że w rozpatrywanej sprawie toczy się postępowanie w sprawie stwierdzenia niezgodności art. 18 ust. 5 ustawy o transporcie drogowym z Konstytucją RP, co w jego przekonaniu powinno skutkować wstrzymaniem wykonania decyzji i zawieszeniem postępowania.W ocenie Sądu kontrola i przeprowadzone postępowanie wykazały bez żadnej wątpliwości, iż stroną postępowania, która popełniła stwierdzone naruszenia, jest A. Spółka z o.o., z siedzibą w W. – adresat zaskarżonej decyzji. Według Sądu, z akt sprawy (m.in. decyzji organu I instancji) jednoznacznie wynika, iż A. sp. z o.o. zawarła umowę o współpracy z T., z/s w K., na mocy której kierujący pojazdem wykonywał przewozy na ich rzecz, korzystając z licencji przedsiębiorcy i stosując określony klucz rozliczeń ze zleceniodawcą (wynagrodzenie prowizyjne). Potwierdził to m.in. sposób rozliczeń, do których służył taksometr fiskalny.Organ orzekający w sprawie, którego decyzję zaskarżono, prawidłowo też uznał, że w dniu kontroli, tj. […] października 2006 r., przedsiębiorca wykonywał przewóz okazjonalny w krajowym transporcie drogowym osób pojazdem przeznaczonym konstrukcyjnie do przewozu nie więcej niż 9 osób łącznie z kierowcą samochodem, który:- pozostawał w dyspozycji A. Sp. z o.o., z/s w W.,- na podstawie wspomnianej umowy o współpracy został w dniu […] września 2006 r. został zgłoszony do licencji na wykonywanie transportu osobowego osób wydanej dla T. (informacja uzyskana w Starostwie Powiatowym w […]),- A. Sp. z o.o. w istocie nie posiadał licencji, gdyż odstąpienie licencji na podstawie wspomnianej umowy jest niezgodne z przepisami ustawy o transporcie drogowym,- kierowca, związany z firmą A. Sp. z o.o. umową agencyjną, wykonywał przewozy osobiście, w ramach wykonywanej przez siebie działalności gospodarczej, ale na rzecz A. Sp. z o.o.Ustalenie, iż samochód, którym wykonywano przewóz osób nie posiadał ważnej licencji, na podstawie której wykonywany był przewóz osób, zostało dokonane przez organy Policji prawidłowo, na podstawie odpowiednich czynności sprawdzających (m.in. na podstawie informacji uzyskanej z Biura Działalności Gospodarczej i Zezwoleń Urzędu W.). Skarżący przeciwstawił temu proste zaprzeczenie, nie poparte żadnymi dowodami.Oczyszczając przedpole należy przede wszystkim zauważyć, że Trybunał Konstytucyjny już wielokrotnie odmówił nadania dalszego biegu wnioskom o zbadanie zgodności przepisu art. 18 ust. 5 ustawy o transporcie drogowym z Konstytucją RP.Tak więc w rozpatrywanej sprawie, mimo sugestii pełnomocnika skarżącej, brak jest podstaw do zawieszenia postępowania.Konsekwencją zróżnicowania przewozów okazjonalnych i przewozów wykonywanych na podstawie licencji na wykonywanie transportu drogowego taksówką było wprowadzenie w ustawie o transporcie drogowym art. 18 ust. 5 lit. a) – c), zgodnie z którym przy wykonywaniu przewozów okazjonalnych w krajowym transporcie drogowym pojazdem przeznaczonym konstrukcyjnie do przewozu nie więcej niż 9 osób łącznie z kierowcą zabrania się:a) umieszczania i używania w pojeździe taksometru,b) umieszczania na pojeździe oznaczeń z nazwą, adresem oraz telefonem przedsiębiorcy, a takżec) umieszczania na dachu pojazdu lamp lub innych urządzeń technicznych.Dokonując nowelizacji powołanych przepisów w lipcu 2005 r. ustawodawca kierował się potrzebą wyraźnego odróżnienia pojazdów nie będących taksówką od taksówek, a zarazem potrzebą stosownej ochrony działających na rynku licencjonowanych przewoźników taksówkowych, działających w oparciu o licencje wydane na podstawie art. 6 ust. 1 ustawy o transporcie drogowym; szło tu wyraźnie o ochronę przed nieuczciwą konkurencją ze strony podmiotów działających bez licencji taksówkarskiej i wykonujących przewozy osób w sposób okazjonalny na podstawie posiadanych ogólnych licencji na wykonywanie transportu drogowego osób, wydanych na podstawie art. 5 ust. 1 cyt. ustawy.Na gruncie powołanych przepisów ustawy umieszczania i używania w pojeździe taksometru oraz sposób oznaczania pojazdu, wskazane w art. 18 ust. 5 lit. a), b) i c) ustawy o transporcie drogowym, należą ewidentnie do cech charakterystycznych pojazdów służących do świadczenia usług przewozu osób w ramach licencji taksówkowej. W tej sytuacji inni przedsiębiorcy, którzy nie posiadają licencji taksówkowej, nie mogą – zgodnie z powołanym przepisem ustawy – wykonywać usług pojazdem, który swymi cechami ewidentnie przypomina, czy też sugeruje transport drogowy osób taksówką.Biorąc pod uwagę istotne różnice występujące w zakresie wymagań dotyczących przedsiębiorców prowadzących przedsiębiorstwa taksówkowe w porównaniu z innymi przewoźnikami, działającymi na podstawie ogólnych licencji lub stosownych zezwoleń, należy stwierdzić, iż konsument korzystający z przewozu nie może być wprowadzany w błąd i musi mieć pewność, że wchodząc do samochodu oznaczonego jako taksówka, korzysta z usług przedsiębiorcy, który ma stosowną licencję na transport drogowy osób taksówką.Organ odwoławczy słusznie przyjął, iż swoboda prowadzenia działalności gospodarczej musi być w tym przypadku ograniczona, przede wszystkim z uwagi na dobro konsumenta.Trudno zatem przyjąć za zasadną tezę skarżącej jakoby unormowania przepisu art. 18 ust. 5 ustawy o transporcie drogowym naruszały w jakimkolwiek zakresie konstytucyjną zasadę wolności gospodarczej (art. 20 i art. 22 Konstytucji RP), albowiem wprowadzone przez ustawodawcę zakazy dotyczące sposobu wykonywania przewozów okazjonalnych: po pierwsze – nie dotykają istoty tej konstytucyjnej swobody, a ponadto – są zgodne z zasadą proporcjonalności. Sama zasada wolność działalności gospodarczej nie ma również charakteru absolutnego, co wielokrotnie podkreślał Trybunał Konstytucyjny w swym orzecznictwie (tak np. wyrok TK z dnia 21 kwietnia 2004 r., sygn. akt K 33/03, OTK-A 2004/4/31).Trudno również uznać, aby postanowienia przepisu art. 18 ust. 5 cyt. ustawy prowadziły do naruszenia konstytucyjnej zasady równości wobec prawa.Jeśli chodzi o zasadę równości wyrażoną w art. 32 Konstytucji RP należy zauważyć, iż przyjęta przez Konstytucję RP formuła równości wobec prawa mieści się w ogólnym, opisowym pojęciu równości jako przynależności danych podmiotów do tej samej klasy, którą wyróżniamy z punktu widzenia cechy uznanej za istotną i nie jest tożsama z pojęciem identyczności. Równość wobec prawa należy rozumieć tak, iż wszystkie podmioty charakteryzujące się daną cechą istotną w stopniu równym mają być traktowane równo, a więc według jednakowej miary, bez zróżnicowań dyskryminujących, czy też faworyzujących (L. Garlicki, Polskie prawo konstytucyjne. Zarys wykładu, wydanie 5, LIBER, Warszawa 2001, s. 94 i nast.).Mając na względzie przedstawione poglądy doktryny, jak również orzecznictwo Trybunału Konstytucyjnego, należy stwierdzić, iż podważane przez skarżących unormowania art. 18 ust. 5 ustawy o transporcie drogowym nie naruszają konstytucyjnej zasady równości wyrażonej w przepisie art. 32 Konstytucji RP. Negowane przez skarżących zakazy ustawowe nie łamią zasady równości, albowiem nie różnicują w prawach przedsiębiorców transportowych, odwołując się jedynie do kryterium sposobu świadczenia usług przewozowych. Niewątpliwie regulacja przyjęta w 2005 r. przez ustawodawcę traktuje jednakowo wszystkich przedsiębiorców wykonujących swoją działalność na podstawie ogólnej licencji transportowej, wydanej w oparciu o przepis art. 5 ust. 1 ustawy o transporcie drogowym, zmierzając jedynie do wyraźnego odróżnienia tych przedsiębiorców od podmiotów świadczących specyficzne usługi transportu drogowego osób taksówką (na podstawie art. 6 ust. 1), które w świetle tej ustawy zobowiązane są do spełnienia wielu innych, surowszych wymogów w zakresie prowadzonych usług przewozowych.W tym stanie rzeczy należy przyjąć, że zarzut skarżących, iż w wyniku zastosowania przez organy Inspekcji Transportu Drogowego uregulowań prawnych przyjętych w drodze nowelizacji art. 18 ustawy o transporcie drogowym naruszone zostały jakiekolwiek konstytucyjne uprawnienia przedsiębiorcy, jest bezzasadny.Ustosunkowując się z kolei do zarzutu naruszenia przepisów postępowania, a w szczególności art. 7 w zw. z art. 77 § 1 K.p.a., 10 K.p.a., art. 107 § 1 i § 3 K.p.a. oraz art. 138 K.p.a., art. 75 § 1 K.p.a., art. 80 K.p.a. oraz art. 87 ust 1 w zw. z § 5 ust 2 obowiązującego w dacie przeprowadzania kontroli drogowej rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 19 styczna 2006 r. w sprawie kontroli w zakresie przewozu drogowego należy zauważyć, że dotyczą one przede wszystkim postępowania dowodowego, sposobu przeprowadzenia kontroli i możliwości wykorzystania wyników tej kontroli jako podstawy faktycznej wydanej decyzji.Odnosząc się do zarzutu naruszenia art. 10 K.p.a. stwierdzić należy, iż zarzut naruszenia przepisów postępowania poprzez uniemożliwienie stronie czynnego udziału w postępowaniu jest niezasadny. Zauważyć trzeba, iż organ I instancji w piśmie informującym o wszczęciu postępowania administracyjnego nie tylko powiadomił stronę o możliwości zapoznania się z aktami administracyjnymi, lecz również wezwał ją do złożenia wyjaśnień i zajęcia stanowiska.Zdaniem Sądu, organy obu instancji w sposób wystarczający zbadały wszystkie istotne okoliczności faktyczne związane z rozpatrywaną sprawą oraz przeprowadziły dowody służące ustaleniu stanu faktycznego zgodnie z zasadami prawdy obiektywnej (art. 7 i art. 77 § 1 K.p.a.), a także właściwie uzasadniły zaskarżoną decyzję (ar. 107 § 3 K.p.a.). Nota bene, Sąd nie widzi żadnych podstaw do zarzutu, że zaskarżona decyzja naruszyła również przepis art. 107 § 1 K.p.a.Sąd w szczególności uważa, że organy orzekające w sprawie prawidłowo, tzn. zgodnie z prawem zakreśliły zakres (granice) postępowania dowodowego, stosownie do przedmiotu sprawy.W ocenie Sądu, stan faktyczny sprawy, w istocie przecież niezbyt skomplikowanej, polegającej na wykonywaniu transportu okazjonalnego z naruszeniem niektórych zakazów ustalonych dla tego rodzaju transportu w art. 18 ust. 5 ustawy o transporcie drogowym, został przez organy orzekające w sprawie ustalony i przyjęty z wymaganą i wystarczającą do wydania decyzji starannością. Dokonane naruszenie zostało stwierdzone na podstawie protokołu kontroli z dnia 12 października 2006 r., protokołu przesłuchania kierowcy oraz całego materiału dowodowego (w tym również dokumentacji fotograficznej) zgromadzonego w trakcie postępowania. Organy orzekające miały dość materiału do ustalenia stanu faktycznego w sprawie.Reasumując, Sąd uważa, że przedstawione przez stronę skarżącą zarzuty naruszenia postępowania, w tym zwłaszcza postępowania dowodowego, nie znajdują uzasadnienia. Przypomnieć – i uznać za prawidłowe – trzeba stanowisko organu, że art. 78 § 2 K.p.a. pozwala organowi nie uwzględnić wniosków dowodowych strony, jeżeli żądanie to dotyczy okoliczności już stwierdzonych innymi dowodami, chyba że mają one znaczenie dla sprawy. Sąd uważa również, że mnożenie podobnych wniosków dowodowych prowadziłoby jedynie do nieuzasadnionego przedłużania prowadzonego w sprawie postępowania administracyjnego, a i tak nie miałoby wpływu na treść rozstrzygnięcia. Dotyczy to również zarzutów niedokonania przez organ oceny na podstawie całokształtu materiału dowodowego. Wobec jednoznacznego ustalenia – w ocenie Sądu – stanu faktycznego sprawy ewentualne uchybienia proceduralne nie mogły mieć zresztą istotnego wpływu na jej wynik.Należy też podnieść, że zarzut przedsiębiorcy, iż w skontrolowanym pojeździe był zainstalowany nie taksometr, a jedynie drogomierz-dalmierza połączony z kasą fiskalną, nie ma – w ocenie Sądu – istotnego znaczenia dla sprawy, gdyż oba te urządzenia łącznie spełniają funkcję taksometru i służą temu samemu celowi – rozliczeń z klientami, urzędem skarbowym i zleceniodawcą.Sąd podziela też stanowisko organu, wyrażone najpełniej w odpowiedzi na skargę, co do charakteru zamontowanego na dachu skontrolowanego pojazdu urządzenia technicznego (baneru). Sąd uważa, że trafne jest nie tylko wskazanie technicznego charakteru tego urządzenia, lecz również jego funkcji, mającej upodobnić przedmiotowy pojazd do taksówki. Wymienne używanie tych pojęć przez organ odwoławczy, tzn. baneru i urządzenia technicznego, Sąd uważa za lapsus linguae, gdyż ustawa zakazuje montażu urządzenia technicznego – i takim urządzeniem (mimo braku ustawowej definicji) było urządzenie zamontowane na dachu pojazdu poddanego kontroli.W konsekwencji Sąd uznał, iż skoro wykonywany przez skarżącego w dniu […] października 2006 r. przewóz okazjonalny w krajowym transporcie drogowym pojazdem przeznaczonym konstrukcyjnie do przewozu nie więcej niż 9 osób łącznie z kierowcą wykonywany był z ewidentnym naruszeniem zakazu: a) umieszczania i używania w pojeździe taksometru, a także c) umieszczania na dachu pojazdu lamp lub innych urządzeń technicznych, organy orzekające w sprawie prawidłowo zastosowały dyspozycję przepisu art. 92 ust. 1 i ust. 4 ustawy o transporcie drogowym w zw. z lp. 2.9.1, 2.9.3 załącznika do tej ustawy, który karami 2 x 5.000,00- zł, sankcjonuje wykonywanie transportu drogowego z naruszeniem ww. zakazów.W ocenie Sądu, zaskarżona decyzja nie narusza w stopniu mogącym mieć wpływ na wynik sprawy zarówno przepisów prawa procesowego, jak i przepisów prawa materialnego zawartych w ustawie z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym.Ponadto oceniając zaskarżoną decyzję Sąd nie stwierdził żadnych innych uchybień, których istnienie powinien uwzględnić z urzędu.W tym stanie rzeczy Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.u. Nr 153, poz. 1270, z późn. zm.) orzekł jak w sentencji wyroku