II SA/Gd 271/09 – Wyrok WSA w Gdańsku


Sygnatura:
6014 Rozbiórka budowli lub innego obiektu budowlanego, dokonanie oceny stanu technicznego obiektu, doprowadzenie obiektu do s
Hasła tematyczne:
Budowlane prawo
Skarżony organ:
Inspektor Nadzoru Budowlanego
Data:
2009-05-15
Sąd:
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku
Treść wyniku:
Uchylono decyzję II i I instancji
Sędziowie:
Dorota JadwiszczokJan Jędrkowiak /sprawozdawca/Wanda Antończyk /przewodniczący/

Sentencja

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Wanda Antończyk Sędziowie: Sędzia NSA Jan Jędrkowiak (spr.) Sędzia WSA Dorota Jadwiszczok Protokolant Starszy sekretarz sądowy Katarzyna Gross po rozpoznaniu w dniu 6 sierpnia 2009 r. na rozprawie sprawy ze skargi K. B. i A. B. na decyzję Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego z dnia 6 kwietnia 2009 r. nr […] w przedmiocie rozbiórki obiektu budowlanego 1. uchyla zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego z dnia 16 stycznia 2009r., nr […], 2. określa, że wymienione w punkcie pierwszym decyzje nie mogę być wykonane.

Uzasadnienie wyroku

K. B. i A. B. wnieśli do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku skargę na decyzję Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego z dnia 6 kwietnia 2009r. Nr […] utrzymującą w mocy decyzję Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego w Powiecie z dnia 16 stycznia 2009r. Nr […], którą nakazano skarżącym rozbiórkę obiektu letniskowego o wymiarach w rzucie poziomym 5,70m x 4,20m, zlokalizowanego na działce nr […] w miejscowości C. gmina K..Skarżący domagają się uchylenia wskazanych powyżej decyzji.Z akt sprawy oraz twierdzeń stron wynika następujący stan faktyczny i prawny:Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego w Powiecie decyzją z dnia 16 stycznia 2009r., wydaną na podstawie art.37 ust.1 pkt 1 ustawy z dnia 24 października 1974r. Prawo budowlane (Dz. U z 1974r., Nr 38, poz. 229), nakazał państwu K. i A. B. rozbiórkę drewnianego obiektu letniskowego wskazanego powyżej, posadowionego, na pustakach betonowych, na działce nr […] w C. w odległości 1,00m od granicy z działką nr […], wzniesionego w 1986r. bez pozwolenia na budowę. W uzasadnieniu rozstrzygnięcia organ poinformował, że w miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego, zatwierdzonym uchwałą Rady Gminy K. nr […] z dnia 28.09.1992r., działka nr 8/15 wchodziła w skład terenu upraw polowych, (a więc nieprzewidzianym pod zabudowę). "Obecnie nie jest objęta miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego". Powiatowy Inspektor przytoczył treść przepisów art. 37 ust.1 pkt 1 i pkt 2 ustawy z dnia 24 października 1974r.-Prawo budowlane.Od powyższej decyzji odwołali się K. i A. B., właściciele przedmiotowego obiektu, wnosząc o uchylenie decyzji organu pierwszej instancji. Zarzucając jej wydanie z naruszeniem przepis art. 37 ust. 1 ustawy z dnia 24 października 1974r. Prawo budowlane przez błędną jego wykładnię i niewłaściwe zastosowanie. Przyznali, że domek letniskowy został postawiony w 1986r. bez pozwolenia na budowę, jednak ich zdaniem logicznym jest, że w tym czasie nie mógł obowiązywać plan zagospodarowania przestrzennego (z 1992r.), na który powołuje się Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego. Strona skarżąca podała przykłady orzecznictwa Naczelnego Sądu Administracyjnego, w myśl których oceny wszystkich przesłanek uzasadniających nakaz rozbiórki obiektu budowlanego z art. 37 ust.1 Prawa budowlanego z 1974r. dokonuje się według stanu prawnego obowiązującego w okresie budowy tego obiektu budowlanego. Skarżący podnieśli, że z pisma Wójta Gminy K. G. z dnia 27 sierpnia 1991 r. wynika, iż ich domek letniskowy był ujęty w obowiązującym wówczas miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego, według którego działka nr 8/4, z której wydzielono działkę nr […] (w odwołaniu: nr 8/15), przeznaczona jest pod uprawy polowe, poza istniejącym zespołem domków letniskowych". Skarżący dodali, że skoro w zaskarżonej decyzji nie ma mowy o przesłance z pkt 2 art. 37 ust. 1 Prawa budowlanego z 1974r., należy przyjąć iż ich domek letniskowy nie stwarza niebezpieczeństwa dla ludzi lub mienia i nie powoduje niedopuszczalnego pogorszenia warunków zdrowotnych lub użytkowych dla otoczenia.Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego, rozpoznając sprawę w trybie odwoławczym wskazał, że stosownie do art.103 ust.2 ustawy z dnia 7 lipca 1994r. Prawo budowlane, do obiektów budowlanych wybudowanych bez wymaganego pozwolenia na budowę przed dniem wejścia w życie tej ustawy, tj. przed dniem 1 stycznia 1995r., stosuje się przepisy dotychczasowe. Tymi przepisami są uregulowania zawarte w art. 37 i art. 40 ustawy z dnia 24 października 1974r. Prawo budowlane. Art. 37 ust. 1 tej ustawy stanowi, że obiekt budowlany wybudowany niezgodnie z przepisami obowiązującymi w okresie jego budowy (brak pozwolenia na budowę) podlega przymusowej rozbiórce, gdy: 1) znajduje się na terenie, który zgodnie z przepisami o planowaniu przestrzennym nie jest przeznaczony pod zabudowę albo przeznaczony jest pod innego rodzaju zabudowę, lub 2) powoduje niebezpieczeństwo dla ludzi lub mienia albo niedopuszczalne pogorszenie warunków zdrowotnych lub użytkowych dla otoczenia. W ustępie 2 tego przepisu wskazano, że jest to uzasadnione innymi ważnymi przepisami poza wymienionymi w ust.1.Do nakazania rozbiórki konieczne jest więc łączne wystąpienie dwóch przesłanek: braku wymaganego pozwolenia na budowę oraz co najmniej jednej z określonych powyżej sytuacji. Zgodnie z art. 40 omawianej ustawy, jeżeli nie zachodzą okoliczności określone w art. 37, właściwy organ wyda decyzję nakazującą wykonanie w oznaczonym terminie zmian i przeróbek, niezbędnych dla doprowadzenia obiektu do stanu zgodnego z prawem. W sprawie samowolnie wybudowanego w 1986r., co jest niesporne, na działce nr […] w C. gmina K. domku letniskowego Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego w Powiecie uznał, że znajduje się on na terenie, który w uchwalonym w 1992r. miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego przeznaczony jest pod uprawy polowe. Jednak porównanie tych dat wyklucza logiczny związek między faktami, których dotyczą. W tym względzie należy zgodzić się z poglądem strony skarżącej. Organ wskazał, iż w aktach organu pierwszej instancji znajdują się również wyrys oraz treść ustalenia z miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego gminy K. z 1978r., dotyczące obszaru, w którego skład wchodzą działki nr 8/15 i nr […] w C.. Z materiałów tych wynika, że i w tym czasie, obejmującym datę wybudowania obiektu, teren działki nr […] przeznaczony był "na cele upraw polowych". Tak więc przedmiotowy obiekt letniskowy znajduje się na terenie, który zgodnie z właściwym miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego nie był przeznaczony pod zabudowę, i tym samym podlega przymusowej rozbiórce na podstawie art. 37 ust.1 pkt 1 ustawy. Organ odwoławczy pismem z dnia 24 marca 2009r. zawiadomił strony, że przed wydaniem decyzji ostatecznej mogą zapoznać się w siedzibie Wojewódzkiego Inspektoratu Nadzoru Budowlanego z aktami sprawy, w tym z wyrysem oraz treścią ustalenia z miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego gminy K. z 1978r. Dwie spośród trzech stron skorzystały z tej możliwości w dniu 30 marca 2009r. Organ drugiej instancji mając powyższe na uwadze utrzymał w mocy decyzję organu pierwszej instancji, ponieważ w ponownym rozpatrzeniu sprawy mogłoby zapaść tylko takie samo rozstrzygnięcie.K. B. i A. B. we wniesionej skardze wskazali, że domek letniskowy, którego są właścicielami został postawiony w 1981 r. bez pozwolenia na budowę. Skarżący byli jednak przekonani, że postawienie budynku drewnianego, który nie jest trwale związany z gruntem, nie wymaga uzyskania takiego pozwolenia. Skarżący ponowili argumentację podniesioną w odwołaniu, że zgodnie z utrwalonym orzecznictwem Naczelnego Sądu Administracyjnego, ocena wszystkich przesłanek uzasadniających nakaz rozbiórki obiektu budowlanego przewidzianych w art. 37 ust. 1 Prawa budowlanego z 1974 r. winna być oceniana według stanu prawnego obowiązującego w okresie budowy tego obiektu budowlanego (wyroki NSA w Warszawie z dnia: 26.07.2007 r. II OSK 1094/06, publ. LEX nr366799, 14.02.2006r. II OSK 522/05, publ. LEX nr 194370). Z umowy sprzedaży działki nr 8/15 z dnia 3 grudnia 1991 r. sporządzonej w formie aktu notarialnego wynika, że zgodnie z okazanym pismem Wójta Gminy K. G. z dnia 27 sierpnia 1991 r. działka nr 8/4, z której wydzielono działkę nr […], według miejscowego ogólnego planu zagospodarowania przestrzennego gminy K., przeznaczona jest pod uprawy polowe, poza istniejącym zespołem domków letniskowych. Wbrew więc stanowisku zawartemu w zaskarżonej decyzji, teren na którym postawiony jest domek letniskowy, był już wówczas wyłączony z terenów upraw polowych. Tak bowiem należy tłumaczyć i interpretować powołane wyżej pismo Wójta Gminy K. G., które musiało być zgodne z obowiązującym wówczas miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego. Wobec powyższego, przesłanka z przepisu art. 37 ust. 1 pkt 1 ustawy z dnia 24.10.1974 r. Prawo budowlane, będąca podstawą nakazania rozbiórki, nie zachodzi. W zaskarżonej decyzji nie ma natomiast mowy o przesłance z pkt 2 art. 37 ust. 1 Prawa budowlanego z 1974 r. tak więc przyjąć należy, że domek letniskowy skarżących nie stwarza niebezpieczeństwa dla ludzi lub mienia i nie powoduje niedopuszczalnego pogorszenia warunków zdrowotnych lub użytkowych dla otoczenia. Podkreślili, że po wybudowaniu domku letniskowego zgłosili ten fakt w Urzędzie Gminy K. G. i nikt do faktu postawienia domku letniskowego, przez okres prawie 26 lat, nie miał żadnych zastrzeżeń. Domek ten został naniesiony na mapę ewidencyjną tak jak i pozostałe domki znajdujące się w pobliżu i po zgłoszeniu faktu postawienia domku, opłacali od niego podatki. W ocenie skarżących również zasady współżycia społecznego przemawiają za uchyleniem decyzji, gdyż nakazanie wyburzenia tego domku, tak długim okresie jego użytkowania jest nieludzkie i sprzeczne z tymi zasadami, Skarżący są bowiem ludźmi starszymi, schorowanymi i przebywanie w tym domku jest ich jedyną radością na starość.W odpowiedzi na skargę Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego wniósł o jej oddalenie podtrzymując dotychczasową argumentację w sprawie.Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku zważył, co następuje:Zgodnie z art. 1 § 1 oraz § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. – Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz.U. Nr 153, poz.1269), Sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej oraz rozstrzyganie sporów kompetencyjnych i o właściwość między organami jednostek samorządu terytorialnego, samorządowymi kolegiami odwoławczymi i między tymi organami a organami administracji rządowej. Kontrola, o której mowa powyżej, sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej.Zgodnie z art. 103 ust. 1 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane do obiektów budowlanych wzniesionych bez wymaganego pozwolenia na budowę przed datą 1 stycznia 1995 r. zastosowanie mają przepisy ustawy z dnia 27 października 1974r. – Prawo budowlane.Nawiązując do treści cytowanego we wstępnej części uzasadnienia art. 37 ust. 1 ustawy Prawo budowlane z 1974 r. to stwierdzić należy, że w okresie jego obowiązywania (t. j. do czasu wejścia w życie ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane), prawne podstawy kształtowania polityki przestrzennej regulowały przepisy ustawy z dnia 31 stycznia 1961 r. o planowaniu przestrzennym.Odesłanie, o którym mowa w w/w przejściowym (intertemporalnym) przepisie art. 103 Prawa budowlanego z 1994r., sprawiło różnice w ocenianiu skutków samowoli budowlanej (również w orzecznictwie sądów administracyjnych) w ocenie zgodności zrealizowanej bez wymaganego pozwolenia na budowę inwestycji z ustaleniami planu zagospodarowania przestrzennego.W wyroku N.S.A. z dnia 9 stycznia 2007r. II OSK 138/06 – nie publ. jest prezentowany pogląd (którego skład orzekający nie podziela), że stosując art. 37 ust. 1 pkt 1 ustawy do obiektów wybudowanych bez wymaganego pozwolenia na budowę, organ bada zgodność inwestycji z ustaleniami miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego obowiązującego w dacie budowy tego obiektu, a nie z planami uchwalonymi w późniejszym okresie.W rozpoznawanej sprawie Sąd zgadza się z wykładnią art.37 ust. 1 pkt 1 Prawa budowlanego z 1974 r., której dokonał Wojewódzki Sąd Administracyjny w uzasadnieniach wyroków z dnia 3 czerwca 2008r. Sygn. akt. II SA/Gd 109/08 oraz z dnia 5 listopada 2008r. sygn. akt. II SA/Gd 581/08. Wskazano tam, że przepis ten uzależnia rozbiórkę obiektu budowlanego lub jego części od tego, czy znajduje się on na terenie, który zgodnie z przepisami o planowaniu przestrzennym nie jest przeznaczony pod zabudowę albo przeznaczony jest pod innego rodzaju zabudowę. Przepis ten mówi ogólnie o przepisach o planowaniu przestrzennym, który to termin należy utożsamiać z używanymi w różnym czasie obowiązywania Prawa budowlanego z 1994 r. terminami "przepisy o zagospodarowaniu przestrzennym". Terminy te zależały bowiem od nazwy aktualnie obowiązującej ustawy dotyczącej planowania przestrzennego. W 1974 r. obowiązywała ustawa z dnia 31 stycznia 1961 r. o planowaniu przestrzennym. Wraz z Prawem budowlanym z 1994r. weszła w życie ustawa z dnia 7 lipca 1994 r. o zagospodarowaniu przestrzennym, która w dniu 11 lipca 2003 r. zastąpiona została ustawą 27 marca 2003 r. o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym.Jeżeli zatem przyjmuje się wykładnię, według której w art. 37 ust.1 pkt 1 Prawa budowlanego z 1974 r. chodzi o przepisy o planowaniu przestrzennym obowiązujące w chwili załatwiania sprawy administracyjnej dotyczącej samowolnie postawionego obiektu budowlanego, to w sprawie załatwianej obecnie stosować należy ustawę z dnia 27 marca 2003 r. o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym (Dz. U. Nr 80, poz. 717 ze zm.), gdyż ta ustawa przede wszystkim, choć nie wyłącznie, zawiera obecnie przepisy o planowaniu przestrzennym w znaczeniu użytym w art.37 ust. 1 pkt 1 Prawa budowlanego z 1974 r.Istniejące różnice w ocenianiu zastosowania powołanego wyżej art. 37 ust. 1 pkt 1 do sytuacji w której samowola popełniona została w warunkach braku planu rozwiązywano w oparciu o interpretację zawartą w wyroku Sądu Najwyższego z dnia 28 czerwca 1985 r. III ARN 11/85.W uzasadnieniu w/w wyroku Sąd Najwyższy zawarł tezę, iż terenem, który zgodnie z przepisami o planowaniu przestrzennym nie jest przeznaczony pod zabudowę, jest nie tylko teren przeznaczony w istniejącym planie ogólnym bądź szczegółowym na inne cele lub innego rodzaju zabudowę, ale także teren nie przeznaczony pod zabudowę ze względu na brak takich planów.Sąd przeciwstawił się stanowisku, iż "dozwolona jest zabudowa każdego w istocie terenu, chyba, że po wszystkich niezbędnych formalnościach, został on przeznaczony na inne cele lub pod innego rodzaju zabudowę w zatwierdzonych ostatecznych planach zagospodarowania przestrzennego". Podzielił natomiast pogląd, że stanowisko to oznacza " … uprzywilejowanie osób dopuszczających się samowoli budowlanej i sprzyja nielegalnemu budownictwu m. in. letniskowemu…" a nadto że, "ogranicz a w istotnej mierze możliwość zapewnienia ładu przestrzennego, właściwą ochronę środowiska w tym gruntów rolnych i leśnych a także walorów przyrodniczych i krajobrazowych".Jakkolwiek motywy, którymi kierował się Sąd Najwyższy są aktualne również obecnie, to stwierdzić należy, że wyrok, o którym wyżej wydany został w innym stanie prawnym. Aktualnie w świetle ustawy z dnia 7 marca 2003 r. o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym, nie tylko tereny objęte miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego są przewidziane pod zabudowę. Wynika to wprost z art. 4 ust. 2 tej ustawy, który stanowi, że w przypadku braku miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego określenie sposobów zagospodarowania i warunków zabudowy terenu następuje w drodze decyzji o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu, przy czym lokalizację inwestycji celu publicznego ustala się w drodze decyzji o lokalizacji inwestycji celu publicznego, zaś sposób zagospodarowania terenu i warunki zabudowy dla innych inwestycji ustala się w drodze decyzji o warunkach zabudowy. Zatem fakt, iż obecnie działka nr […], na której znajduje się domek letniskowy, (jak wynika z pisma Wójta K. z dnia 9 lutego 2009 r. BP . KS . 7323-O-5/09) nie jest objęta żadnym obowiązującym miejscowym planem zagospodarowania, gdyż poprzednio obowiązujący utracił moc z dniem 1 stycznia 2004 r. , nie przesądza, iż działka ta nie jest przeznaczona pod zabudowę w rozumieniu art. 37 ust. 1 pkt 1 Prawa budowlanego z 1974 r.Z powołanego art. 4 ust. 2 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym wynika, że pod zabudowę mogą być przeznaczone również tereny, dla których nie obowiązuje plan zagospodarowania przestrzennego. Z przepisu tego wynika jednakże także to, że w razie braku miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, określenie sposobu zagospodarowania terenu następuje w drodze decyzji o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu.Reasumując stwierdzić należy, iż w razie braku miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, przeznaczony pod zabudowę jest tylko ten teren, którego taki sposób zagospodarowania został określony w decyzji o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu.Jak to wskazano wyżej, ustawa o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym zna dwa rodzaje decyzji o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu. Pierwszym jest decyzja o lokalizacji inwestycji celu publicznego, drugą decyzja o warunkach zabudowy. W niniejszej sprawie istotne znaczenie dla jej rozstrzygnięcia ma tylko decyzja o warunkach zabudowy.Występujący w orzecznictwie pogląd, że decyzja w tym przedmiocie może być wydana wyłącznie dla inwestycji zamierzonej, nie zaś, jak to ma miejsce w rozważanym przypadku, samowolnie zrealizowanej, stał się nieaktualny w związku z wyrokiem Trybunału Konstytucyjnego z dnia 29 grudnia 2007 r., sygn. akt P37/06, którego sentencja została ogłoszona dnia 29 grudnia 2007 r. w Dz. U. Nr 247, poz. 1844.Rozstrzygając o konstytucyjności art. 48 ust. 2 pkt 1 lit. b i art. 48 ust. 3 pkt 1 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. – Prawo budowlane w części statuującej wymóg ostateczności decyzji o warunkach zabudowy w dniu wszczęcia postępowania rozbiórkowego, w uzasadnieniu orzeczenia Trybunał stanął na stanowisku, iż możliwe jest również badanie zgodności z przepisami o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym, oraz uzyskanie ostatecznej decyzji o warunkach zabudowy już w trakcie postępowania rozbiórkowego. W dalszej części Trybunał podziela opinię pytającego sądu, że nie sposób uznać za zgodną z zasadami sprawiedliwości społecznej i równości regulacji różnicującej w praktyce sytuację poszczególnych inwestorów wg. kryterium obowiązywania – albo nieobowiązywania – na danym terenie planu miejscowego. Jakkolwiek wspólną cechą istotną sprawców samowoli jest dopuszczenie się przez nich złamania obowiązującego prawa, to jednak ich sytuacja w postępowaniu legalizacyjnym nie może zależeć od czynnika, na który nie mają oni wpływu (czyli uchwalenia na danym terenie planu miejscowego),. A taki jest rzeczywisty skutek przyjętej regulacji uzależniającej w istocie możliwość legalizacji samowoli budowlanej na terenie nieobjętym planem miejscowym od daty uzyskania ostatecznej decyzji o warunkach zabudowy.W dalszej części Trybunał Konstytucyjny stwierdza, że skoro (na gruncie kontrolowanego art. 48 ust. 2 pkt 1 lit. b i art. 48 ust. 3 pkt 1 ustawy Prawo budowlane z 1974 r.) zaświadczenie wójta o zgodności budowy z ustaleniami planu miejscowego może zostać wydane po wszczęciu postępowania rozbiórkowego (bo nie istnieje prawny wymóg uzyskania takowego zaświadczenia wcześniej), to niezgodne z wskazanymi zasadami konstytucyjnymi jest żądanie decyzji o warunkach zabudowy, która byłaby ostateczna w dniu wszczęcia wymienionego postępowania.Rozważania poczynione przez Trybunał można, a nawet należy, w ocenie Sądu, przenieść również na grunt rozpoznawanej sprawy. Nie ulega wątpliwości, że obiekty na terenie działki […] zostały wzniesione w warunkach samowoli budowlanej. W świetle rozważań przestawionych w uzasadnieniu należy stanąć na stanowisku, że w warunkach utraty mocy obowiązującego dla tego terenu planu zagospodarowania przestrzennego na podstawie art.. 87 ust. 3 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym ocena istniejącej inwestycji z obowiązującymi przepisani o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym może nastąpić wyłącznie poprzez uzyskanie ostatecznej decyzji o warunkach zabudowy, w której organ oceni, czy istnieje możliwość legalizacji obiektu, jako że, aczkolwiek wybudowany bez pozwolenia na budowę, nie narusza przepisów prawa, w tym regulujących kwestię planowania i zagospodarowania przestrzennego.Powinna zatem istnieć możliwość dokonania takiego ustalenia również, co ma miejsce w rozważanym przypadku, po wszczęciu postępowania rozbiórkowego.Zdaniem Trybunału Konstytucyjnego, nie do pogodzenia z zasadami konstytucyjnymi jest orzekanie rozbiórki obiektu budowlanego, mimo że inwestorzy wykazali jego zgodność z przepisami o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym, uzyskując ostateczną decyzję o warunkach zabudowy już w trakcie postępowania rozbiórkowego.Z materiałów sprawy nie wynika, ażeby strona wystąpiła z wnioskiem o wydanie warunków zabudowy dla opisanej wyżej działki, jak również czy wydana została w tym zakresie decyzja właściwego organu.Przy ponownym rozpoznaniu sprawy organ I instancji winien ustalić tą okoliczność, a w warunkach braku decyzji, zawiesić postępowanie (art. 97 ust. 1 pkt 4 k.p.a.) i zastosować tryb z art.100 § 1 polegający na wezwaniu strony do wystąpienia z wnioskiem w w/w przedmiocie do właściwego organu. Zgodnie z treścią art. 7 kpa, organ powinien bowiem umożliwić samowolnemu inwestorowi wystąpienie do właściwego organu o wydanie decyzji o warunkach zabudowy, która wskazywałaby, czy istniejący sposób zagospodarowania terenu jest zgodny z przepisami o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym.Organ będzie też uprawniony, na podstawie art. 80 kpa do oceny ewentualnej zwłoki spowodowanej przez samowolnego inwestora w uzyskaniu takiej decyzji. Nie można bowiem dopuścić, na co wskazuje Wojewódzki Sąd Administracyjny w uzasadnieniu wyroku z dnia 3 czerwca 2008r. – sygn. akt II SA/Gd 109/08, do tego, aby sformułowany przy wykładni art. 37 ust. 1 pkt 1 Prawa budowlanego z 1974r. wymóg uzyskania decyzji o warunkach zabudowy prowadził do przedłużania w nieskończoność postępowań w sprawie samowoli budowlanej.Sąd w składzie orzekającym podziela także pogląd wyrażony w motywach wskazanego wyżej wyroku, że wymóg uzyskania decyzji o warunkach zabudowy jest konsekwencją przyjęcia wykładni art. 37 ust. 1 pkt 1 Prawa budowlanego z 1974r., w której przyjmuje się, że przepisy o planowaniu należy oceniać według stanu prawnego z chwili orzekania w sprawie samowoli budowlanej, a nie z chwili budowy. Decyzja o warunkach zabudowy jest bowiem koniecznym elementem określenia sposobu zagospodarowania terenu w przypadku braku miejscowego planu zagospodarowania terenu i wymóg jej uzyskania nie stanowi nałożenia na inwestora obowiązku nieprzewidzianego przez prawo, gdyż taki obowiązek wynika z ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym.Mając powyższe na uwadze, Sąd na mocy art. 145 § 1 pkt 1 a ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. 153 poz. 1270) orzekł jak w sentencji wydanego orzeczenia.Na podstawie art. 152 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.), Wojewódzki Sąd Administracyjny orzekł, iż uchylone decyzje nie mogą być wykonane.