Sygnatura:
6112 Podatek dochodowy od osób fizycznych, w tym zryczałtowane formy opodatkowania
Hasła tematyczne:
Skarżony organ:
Dyrektor Izby Skarbowej
Data:
2010-07-22
Sąd:
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi
Treść wyniku:
Oddalono skargę
Sędziowie:
Bogusław Klimowicz /przewodniczący sprawozdawca/Joanna TarnoTeresa Porczyńska
Sentencja
Dnia 19 listopada 2010 roku Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi – Wydział I w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia NSA Bogusław Klimowicz (spr.) Sędziowie: Sędzia NSA Teresa Porczyńska Sędzia WSA Joanna Tarno Protokolant: Asystent sędziego Joanna Skrzypczak-Zajger po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 19 listopada 2010 roku sprawy ze skargi W. B. na postanowienie Dyrektora Izby Skarbowej w Ł. z dnia […] nr […] w przedmiocie odmowy przywrócenia terminu do wniesienia odwołania oddala skargę.
Uzasadnienie wyroku
Decyzją z dnia […] r. Naczelnik Urzędu Skarbowego Ł.-W. orzekł o solidarnej odpowiedzialności podatkowej W. B. za zaległości podatkowe płatnika A. S.A. w organizacji w likwidacji, z tytułu pobranego i nie wpłaconego podatku dochodowego od osób fizycznych za poszczególne miesiące w okresie od stycznia do grudnia 2004 r. wraz z odsetkami za zwłokę od tych zaległości.Powyższa decyzja została doręczona W. B. w dniu 12 stycznia 2010 r. w trybie art. 150 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. Ordynacja podatkowa (Dz. U. z 2005 r. Nr 8, poz. 60 ze zm.; dalej "O.p."), tj. przez awizo.Następnie, w dniu 31 marca 2010 r. W. B. złożył odwołanie od tej decyzji wnosząc jednocześnie o przywrócenie terminu do jego wniesienia. Wniosek został uzasadniony złym stanem zdrowia wnioskodawcy, który wskazał, że jest osobą w podeszłym wieku i od 2005 r. cierpi na schorzenia związane z trwałym upośledzeniem ruchu. Leczy się w Poradni Neurologicznej. Stan zdrowia wnioskodawcy ciągle się pogarsza. Od października 2009 r. nastąpiło nasilenie dolegliwości przejawiające się brakiem możliwości samodzielnego poruszania się z uwagi na częściowy paraliż kończyn dolnych i uciążliwy ból kręgów szyjnych. Równocześnie z dolegliwościami natury neurologicznej pojawiły się także dolegliwości kardiologiczne. Do końca stycznia 2010 r. wnioskodawca nie opuszczał swojego mieszkania, a opiekował się nim syn J. B.. Nasilenie choroby spowodowało, że W. B. nie mógł zajmować się zwykłymi czynnościami życiowymi, w tym odbieraniem poczty. Nie wiedział, że zostało pozostawione awizo, bowiem w drzwiach wejściowych takiej informacji nie było, nie pojawił się też w tej sprawie listonosz. Wyjaśnił, że kwestionowaną obecnie decyzję odebrał syn 24 marca 2010 r. i ten dzień, zdaniem wnioskodawcy stanowił datę ustania przyczyny uchybienia terminowi. Tym samym 25 marca 2010 r. uznać należało za pierwszy dzień siedmiodniowego terminu do złożenia wniosku o przywrócenie terminu.Postanowieniem z dnia […] r. Dyrektor Izby Skarbowej w Ł. odmówił przywrócenia terminu do wniesienia odwołania i jednocześnie stwierdził, że zostało ono złożone z uchybieniem terminu. Organ wyjaśnił, że zgodnie z art. 223 § 1 i § 2 pkt 1 O.p. odwołanie wnosi się do właściwego organu odwoławczego za pośrednictwem organu, który wydał decyzję, w terminie 14 dni od dnia doręczenia decyzji stronie. W niniejszej sprawie termin ten upływał 26 stycznia 2010 r. Stosownie zaś do art. 162 § 1 O.p. w razie uchybienia terminu należy przywrócić termin na wniosek zainteresowanego, jeżeli uprawdopodobni, że uchybienie nastąpiło bez jego winy. Podanie o przywrócenie terminu należy wnieść w ciągu 7 dni od dnia ustania przyczyny uchybienia terminowi. (art. 162 § 2 zd. 1 O.p.). W ocenie organu strona nie dochowała wskazanego w tym przepisie terminu. Dyrektor Izby Skarbowej wskazał, że w dniu 25 lutego 2010 r. strona udzieliła pełnomocnictwa swojemu synowi J. B.. Pełnomocnictwo zostało złożone w Urzędzie Skarbowym 23 marca 2010 r. wraz z wnioskiem o wydanie odpisów wszystkich decyzji dotyczących odpowiedzialności W. B. za zaległości spółki A. wydanych w 2009 i 2010 r. Odpis zaskarżonej obecnie decyzji pełnomocnik otrzymał 24 marca 2010 r., zaś odwołanie wraz z wnioskiem o przywrócenie terminu do jego złożenia, wniósł dopiero w dniu 31 marca 2010 r. Zdaniem organu przyczyna uchybienia terminowi ustała w dacie ustanowienia pełnomocnika, tj. w dniu 25 lutego 2010 r. Termin do złożenia wniosku o przywrócenie terminu upływał zatem 4 marca 2010 r. Wniosek strona nadała na poczcie 31 marca 2010 r., czyli po upływie terminu określonego w art. 162 § 2 O.p.W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Ł. W. B. zarzucił naruszenie art. 162 § 1 O.p. poprzez uznanie, że uchybienie terminowi do wniesienia odwołania nie nastąpiło bez winy skarżącego oraz art. 187 § 1 O.p. wskutek przyjęcia, że załączone przez skarżącego dokumenty i podniesione argumenty nie uprawdopodobniały braku winy. Wskazując na powyższe strona domagała się uchylenia postanowienia Dyrektora Izby Skarbowej.W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie podtrzymując argumentację prezentowaną w uzasadnieniu zaskarżonego postanowienia.Wojewódzki Sąd Administracyjny w Ł. zważył, co następuje.Skarga nie jest zasadna, gdyż zakwestionowane nią postanowienie jest zgodne z prawem.Skarżący podnosi, że nie wiedział o wydaniu decyzji, gdyż nie otrzymał od listonosza informacji o awizowaniu przesyłki, awizo nie zostało też umieszczone na drzwiach wejściowych. Z twierdzeniem tym nie można się zgodzić, jak bowiem wynika ze zwrotnego potwierdzenia odbioru decyzji (k. 60 akt administracyjnych) osoba doręczająca pozostawiła zawiadomienie o przesyłce w oddawczej skrzynce pocztowej skarżącego, zgodnie z dyspozycją art. 150 § 2 zd. 1 O.p. Jak wynika z adnotacji na korespondencji, pierwszą próbę doręczenia decyzji podjęto 29 grudnia 2009 r., drugą zaś osiem dni później, to jest 6 stycznia 2010 r. Z powodu nieodebrania przesyłki w ciągu 14 dni od daty pierwszej awizacji poczta zwróciła ją nadawcy w dniu 13 stycznia 2010 r. W tej sytuacji zachodziły przesłanki do zastosowania art. 150 O.p. i uznania, że decyzja Naczelnika Urzędu Skarbowego Ł.-W. z dnia 22 grudnia 2009 r. została doręczona zastępczo 12 stycznia 2010 r. W tej dacie nastąpiło zatem otwarcie terminu do wniesienia odwołania.Skarżący zdaje się nie w pełni dostrzegać, na co wskazują zarzuty skargi oraz przedstawiona na ich oparcie argumentacja, że przyczyną odmowy przywrócenia terminu do wniesienia odwołania są wyłącznie względy formalne, nie zaś kwestia uprawdopodobnienia bądź nie, braku winy w przekroczeniu terminu do zaskarżenia decyzji.Czynność w podatkowym postępowaniu administracyjnym podjęta po upływie terminu jest bezskuteczna z tym, że strona, która nie dochowała terminu, dysponuje ustawowym prawem do złożenia wniosku o jego przywrócenie. Warunkiem pozytywnego rozpoznania żądania w tym przedmiocie jest spełnienie łącznie zarówno przesłanek formalnych:- skierowanie wniosku do właściwego organu podatkowego,- zachowanie siedmiodniowego terminu od dnia ustania przyczyny uchybienia i- jednoczesne dokonanie czynności, której termin upłynął,jak i przesłanki materialnej polegającej na uprawdopodobnieniu braku winy w niedochowaniu terminu (art. 162 i art. 163 O.p.).Dokonując wstępnej oceny podania, w aspekcie rygorów formalnych, Dyrektor Izby Skarbowej stwierdził, że wniosek skarżącego nie spełniał jednego ze wskazanych wyżej warunków formalnych, a mianowicie zastał złożony po terminie. Ocena ta, co do zasady, jest trafna.Zgodnie z art. 162 § 2 zd. 1 O.p. podanie o przywrócenie terminu należy wnieść w ciągu 7 dni od dnia ustania przyczyny uchybienia terminowi. Zdaniem organu przyczyna uchybienia terminowi ustała w dacie ustanowienia przez stronę pełnomocnika, czyli 25 lutego 2010 r., zaś w ocenie skarżącego w dniu 24 marca 2010 r., kiedy to pełnomocnik odebrał sporną decyzję. Jak wynika z twierdzeń skarżącego, powodem niedochowania terminu do wniesienia odwołania był zły stan zdrowia. W związku z powyższym organ wywodził, że skoro w dniu 25 lutego 2010 r. strona była w stanie udzielić pełnomocnictwa, to znaczy, że stan chorobowy uległ poprawie i że skarżący mógł podejmować również inne czynności procesowe, w tym złożyć odwołanie. Sąd zasadniczo zgadza się z taką argumentacją, gdyż w analizowanym stanie faktycznym ustanowienie pełnomocnika dowodziło, że stan zdrowia skarżącego poprawił się na tyle, by mógł on realizować swoje uprawnienia procesowe. Niemniej siedmiodniowy termin, o którym mowa w art. 162 § 2 O.p. należało liczyć od 23 marca 2010 r. W tym to dniu pełnomocnik strony złożył w Urzędzie Skarbowym Ł.-W. pełnomocnictwo wraz z wnioskiem o wydanie odpisów wszystkich decyzji wydanych w 2009 i 2010 r. dotyczących odpowiedzialności skarżącego. Należało więc przyjąć, że w tej dacie nie tylko ustała przyczyna uchybienia terminowi, gdyż pełnomocnik podjął pierwsze czynności w zastępstwie skarżącego, ale też w tym czasie pełnomocnik dysponował wiedzą o istnieniu niekorzystnych dla strony decyzji. Powyższe względy przemawiają za przyjęciem daty 23 marca 2010 r., jako dzień ustania przyczyny uchybienia terminowi do wniesienia odwołania. Oznacza to, że podanie o restytucję terminu należało złożyć najpóźniej do 30 marca 2010 r. Wniosek taki został natomiast nadany na poczcie 31 marca 2010 r., a więc z jednodniowym opóźnieniem.Stwierdzenie przez organ, że podanie skarżącego nie spełniało wymogów formalnych co do terminowości jego złożenia, zwalniało organ od przeprowadzenia jego merytorycznej oceny.Jedynie na marginesie prowadzonych rozważań należy zauważyć, że skarżący nie jest konsekwentny przy wskazywaniu okoliczności mających na celu uprawdopodobnienie braku winy. Wnioskodawca podnosił, że do końca stycznia 2010 r. nie opuszczał swojego mieszkania, a w tym czasie opiekował się nim syn, podczas gdy z załączonej do akt historii choroby wynika, że w tym okresie (np. 7 stycznia 2010 r., 26 stycznia 2010 r.) był w poradni na konsultacji lekarskiej.W tym stanie rzeczy, na podstawie art. 151 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.) Sąd orzekł jak w sentencji.Sz.Ch.