PYTANIE: Awantury w domu jako przyczyna wydziedziczenia

Chcę napisać testament. Jestem drugi raz żonaty i chciałbym częściowo wydziedziczyć tą obecna żonę ze wspólnie posiadanego mieszkania, które kupiłem za pieniądze posiadane z okresu pierwszego małżeństwa. Problem tylko w tym, że nie wiem jak napisać motywacje wydziedziczenia. Jest powód do wydziedziczenia jej z udziału, gdyż po pierwsze: nienawidzi mojej rodziny, doprowadza codziennie do kłótni z błahych powodów, w czasie kłótni wymyśla przeróżne obrażające przezwiska. Ze względu na takie postepowanie obecnej żony chce wydziedziczyć ja z 1/4 części udziału ustawowego. 

Odpowiedź prawnika:

Porady prawne
Redakcja serwisu
radca prawny
Zgodnie z art. 1008 kodeksu cywilnego spadkodawca może w testamencie pozbawić zstępnych, małżonka i rodziców zachowku (wydziedziczenie), jeżeli uprawniony do zachowku: 1) wbrew woli spadkodawcy postępuje uporczywie w sposób sprzeczny z zasadami współżycia społecznego; 2) dopuścił się względem spadkodawcy albo jednej z najbliższych mu osób umyślnego przestępstwa przeciwko życiu, zdrowiu lub wolności albo rażącej obrazy czci; 3) uporczywie nie dopełnia względem spadkodawcy obowiązków rodzinnych. Zgodnie z art. 1009 kodeksu cywilnego „Przyczyna wydziedziczenia uprawnionego do zachowku powinna wynikać z treści testamentu”. Należałby więc w testamencie dokładnie opisać z jakiej konkretnie przyczyny doszło do wydziedziczenia tzn. pozbawienia żony prawa do zachowku. Najlepiej jeśli opisze Pan swoimi własnymi słowami przyczyny wydziedziczenia – należałby jednak bardziej szczegółowo opisać zachowanie żony. Trzeba wziąć pod uwagę, że ostateczna decyzja – czy zachodzą ważne przesłanki wydziedziczenia – należeć będzie do sądu. Druga żona bowiem po Pana śmierci może bowiem zakwestionować zasadność wydziedziczenia. Sam fakt, iż druga żona nie lubi Pan rodziny jeszcze nie zostanie uznane za podstawę wydziedziczenie – musiałby  dopuścić się wobec Pana  lub osób Panu najbliższych przestępstwa umyślnego lub też rażącej obrazy czci. Jako podstawę dziedziczenie można podać drugą wskazana przez Pana przesłankę tzn. że wydziedzicza Pan żonę, ponieważ wszczyna  codzienne awantury, zachowuje się wulgarnie  i obrzuca Pana obraźliwymi słowami, kpi z Pańskiego nazwiska czy też z miejsca pochodzenia. Takie zachowanie może być uznane za „zaniedbywanie wobec spadkodawcy obowiązków rodzinnych, o którym mowa w art. 1008 pkt 3 k.c.”. Wskazano na to w wyroku Sądu Apelacyjnego w Warszawie z dnia 22 stycznia 2013 r. stwierdzono, iż „…  należy wskazać, iż przyczyna wydziedziczenia musi wynikać z testamentu, przy czym nie musi być wskazana precyzyjnie, poprzez dokładne odwołanie się do katalogu sporządzonego w art. 1008 k.c. W pojęciu "zaniedbywanie wobec spadkodawcy obowiązków rodzinnych", o którym mowa w art. 1008 pkt 3 k.c., mieści się również takie zachowanie, które prowadzi do faktycznego zerwania ze spadkodawcą kontaktów rodzinnych i ustania więzi uczuciowej, normalnej w stosunkach rodzinnych, brak udziału w jego życiu choćby poprzez wizyty w jego miejscu zamieszkania czy okazywanie zainteresowania jego sprawami, nieudzielaniu opieki, braku pomocy w chorobie. Może też chodzić o wszczynanie ciągłych awantur, kierowanie pod adresem spadkodawcy nieuzasadnionych i krzywdzących zarzutów(por. wyrok Sądu Apel. w Poznaniu z 2011-01-13, I ACa 1021/10 , LEX nr 898627). Tego rodzaju przyczyna wydziedziczenia została właśnie wskazana w testamencie z dnia 9 stycznia 2006 r. tj. uporczywe niedopełnianie względem spadkodawcy obowiązków rodzinnych, w szczególności brak opieki nad spadkodawcą i nieutrzymywanie z nim żadnych kontaktów. Testament ten został sporządzony w postaci aktu notarialnego - tj. dokumentu urzędowego. Dokument ten zatem, zgodnie z art. 244 k.p.c., stanowi dowód tego, co zostało w nim urzędowo zaświadczone tj. że spadkodawca – ojciec powoda wyraził wolę wydziedziczenia powoda. Bezsporne było, iż był on wówczas osobą świadomą tego czynu, zatem należy domniemywać, za czym przemawia też doświadczenie życiowe, iż w dacie sporządzenia testamentu z 2006 r., musiał mieć głębokie poczucie tego, że zachowanie syna z punktu widzenia ojca stanowiło naruszenie obowiązków rodzinnych w sposób uporczywy i nie rokowało nadziei na poprawę, skoro w taki sposób wyraził on swą ostatnią wolę w roku 2006 r., a wcześniej w roku 2000”. Możliwe, iż występują jeszcze jakieś inne przesłanki  na które Mógłby Pan podać jako przyczynę wydziedziczenie uchylanie się od obowiązków rodzinnych np. brak pomocy ze strony żony gdy był Pan chory jeśli taka sytuacja występowała. Zachęcam tutaj do zapoznania się z orzeczeniami sądów dotyczącymi wydziedziczenia    http://orzeczenia.bialystok.sa.gov.pl/content/$N/150500000000503_I_ACa_000517_2012_Uz_2013-04-12_001 http://orzeczenia.ms.gov.pl/content/$N/153500000000503_I_ACa_000590_2012_Uz_2012-12-13_001 http://orzeczenia.waw.sa.gov.pl/content/$N/154500000003003_VI_ACa_000978_2012_Uz_2013-01-22_001

DODANO:
23/08/2013

wersja do druku

Szukasz dobrego prawnika?

Podoba Ci sie porada opracowana przez tego prawnika? Ty także możesz zadać mu pytanie.

Zadaj pytanie