PYTANIE: Skarga na przewlekłość postępowania

Artykuł 20a p.1 i p.3 ustawy z dnia 20.08.1997 o KRS wskazuje, że sąd rejestrowy rozpoznaje wniosek strony do 7 dni od daty wpływu do sądu. Strona składa w grudniu 2012 wniosek do KRS o rejestrację Fundacji z wnioskiem o zwolnienie z kosztów sądowych (opłat rejestracyjnych). Wniosek o zwolnienie z kosztów zostaje oddalony i strona 11 maja 2013 dokonuje wpłaty całej opłaty sądowej. Pomimo, że nastąpiło usunięcie przeszkody to wniosek o rejestrację nadal nie został rozpoznany do dzisiaj, tj przez 10 dni.Czy w takiej sytuacji istnieje podstawa prawna aby składać skargę o naruszenie praw strony do rozpoznania sprawy bez nieuzasadnionej zwłoki ? Czy kilka dni opóźnienia jest zwłoką ? Czy fakt złożenia wniosku w grudniu ub. roku może też mieć wpływ na skargę ? 

Odpowiedź prawnika:

Porady prawne
Redakcja serwisu
radca prawny
Zastosowanie ma tu ustawa  z dnia 17  czerwca 2004 r. o  skardze na naruszenie prawa strony do rozpoznania sprawy w  postępowaniu przygotowawczym prowadzonym lub nadzorowanym przez prokuratora i  postępowaniu sądowym bez nieuzasadnionej zwłoki. Przepisy nie określają kiedy występuje przypadek naruszenia prawa strony do rozpatrzenia jej sprawy w odpowiednim czasie, czyli „bez nieuzasadnionej zwłoki”. Ustawa nie określa tu żadnego „terminu” jakie musi upłynąć .  W komentarzach wskazuje się, iż sąd rozpatrując zasadność skargi powinien wziąć pod uwagę: ·         charakter sprawy, ·         stopień faktycznej i prawnej jej zawiłości, ·         znaczenie rozstrzygniętych w niej zagadnień dla strony, która wniosła skargę, ·         zachowanie się stron, a w szczególności strony, która zarzuciła przewlekłość postępowania Pewną wskazówką są tu terminu instrukcyjne przewidziane w ustawach regulujących postępowanie  w tym przypadku ustawa o KRS.  Kilkudniowe opóźnienie raczej trudno jest uznać za podstawę do wniesienia skargi, ale z opisu wynika, że sprawa toczy się już od grudnia, bo wtedy złożono wniosek. W mojej ocenie rozpatrzenie kwestii  zwolnienia z kosztów sądowych nie  powinno zając sądowi aż pięciu miesięcy.  Teoretycznie więc możliwe byłoby wniesienie skargi na przewlekłość postępowania, ale trudno jest mi jednak powiedzieć czy taka skarga zostanie uwzględniona.  Jeśli wniosek strony przez kilka miesięcy „leżał” w sądzie, ponieważ nikt się nim nie zajmował, to można powiedzieć, że postępowanie było przewlekłe, bo trwało dłużej niż to konieczne dla wyjaśnienia istotnych dla jej rozstrzygnięcia okoliczności faktycznych i prawnych.  Możliwe jednak , że konieczne były przeprowadzenie przez sąd w tym czasie jakieś  dodatkowych  czynności np. wezwano stronę do przedstawienia jakiś dokumentów potwierdzających zasadność wniosku o zwolnienie z kosztów albo może trzeba było sprawdzić jakieś okoliczności wskazane we wniosku strony. Trudno jest mi więc powiedzieć, czy warto ryzykować 100 złotych opłaty sądowej w celu wniesienia skargi.     

DODANO:
21/05/2013

wersja do druku

Szukasz dobrego prawnika?

Podoba Ci sie porada opracowana przez tego prawnika? Ty także możesz zadać mu pytanie.

Zadaj pytanie