Musimy z mężem spłacić jego siostrę , chodzi o wkład mieszkaniowy mieszkania spółdzielczego po zmarłej matce.


Odpowiedź prawnika:

Najpierw należałoby spróbować załatwić sprawę bez udziału sądu, polubownie. Sprawy sądowego nie należą do tanich, trzeba wiedzieć, że samo wszczęcie sprawy uzależnione jest od dokonania odpowiedniego wpisu sądowego. Zawsze przecież można się umówić, czy nawet sporządzić odpowiednią umowę, co do spłaty siostry. Dopiero jeżeli siostra upiera się przy natychmiastowej spłacie całej sumy, może dojść do procesu sądowego. W sprawach z zakresu prawa rzeczowego właściwy jest sąd położenia rzeczy. Przyjrzyjmy się najpierw prawu materialnemu, normującemu kwestię zniesienia współwłasności i jej zniesienia. Tutaj współwłasność powstała przez zdarzenie prawne, dziedziczenie. Napisała Pani, że wkład mieszkaniowy jest po zmarłej matce, prawdopodobnie chodzi więc o lokatorskie prawo do lokalu w spółdzielni mieszkaniowej. Według dziś już nieobowiązującego art. 218 prawa
spółdzielczego lokatorskie prawo do lokalu jest niezbywalne, nie przechodzi na spadkobierców i nie podlega egzekucji. Dziedziczeniu podlega sam wkład mieszkaniowy. Zachodzi więc sytuacja współwłasności w częściach ułamkowych wkładu
mieszkaniowego w spółdzielni mieszkaniowej. Według art. 212 paragraf 2 Kodeksu cywilnego rzecz, która nie da się podzielić, może być przyznana stosownie do okoliczności jednemu ze współwłaścicieli z obowiązkiem spłaty pozostałych albo sprzedana stosownie do przepisów Kodeksu postępowania cywilnego (tak zwany podział cywilny rzeczy). Jeżeli
ustalone zostały dopłaty lub spłaty, sąd oznaczy termin i sposób ich uiszczenia, wysokość i termin uiszczenia odsetek, a w razie potrzeby także sposób ich zabezpieczenia. W razie rozłożenia dopłat i spłat na raty terminy ich uiszczenia nie mogą łącznie przekraczać lat dziesięciu. W wypadkach zasługujących na szczególne uwzględnienie sąd na wniosek dłużnika może odroczyć termin zapłaty rat już wymagalnych. Jeżeli opisana przez Panią sytuacja oznacza własnościowe prawo do lokalu w spółdzielni mieszkaniowej, które stanowi ograniczone prawo rzeczowe, sytuacja będzie analogiczna. W prawie procesowym istnieje interesujący Panią przepis. Mianowicie według artykułu 320 Kodeksu postępowania
cywilnego w szczególnie uzasadnionych przypadkach sąd może w wyroku rozłożyć na raty zasądzone świadczenie. Art. 320 kpc daje sądowi możliwość orzekania o sposobie spełnienia świadczenia w sposób bardziej dogodny dla zobowiązanego, aniżeli wynikałoby to z regulacji prawa materialnego. Uprawnienie to przysługuje sądowi w szczególnie uzasadnionych wypadkach, a więc w sytuacjach, w których ze względu na stan majątkowy, rodzinny czy zdrowotny spełnienie zasądzonego świadczenia byłoby dla pozwanego niemożliwe do wykonania lub w każdym razie bardzo utrudnione i narażałoby jego lub jego bliskich na niepowetowane szkody. Trudności w spełnieniu świadczenia mogą być obiektywne,
spowodowane nieurodzajem czy klęską żywiołową, mogą być jednak także spowodowane działaniem samego dłużnika. Skorzystanie z przysługującego sądowi uprawnienia ma na celu także uchronienie pozwanego od postępowania egzekucyjnego, ma bowiem na celu umożliwienie mu wykonania wyroku w sposób dobrowolny. Jeżeli siostra upierać się będzie przed sądem mimo wszystko o natychmiastową spłatę całej sumy, przekraczającej Państwa możliwości finansowe, należy się powołać na art. 5 Kodeksu cywilnego. Mówi on o nadużyciu prawa podmiotowego, które, jeśli jest sprzeczne z zasadami współżycia społecznego, nie jest w ogóle wykonywaniem prawa i nie podlega ochronie. Jeśli w należyty sposób wykaże się niemożność spełnienia świadczenia jednorazowo, sąd powinien uwzględnić zarzut naruszenia zasad współżycia społecznego i na mocy albo art. 212 Kodeksu cywilnego, albo na mocy art. 320 Kodeksu postępowania cywilnego, rozłożyć dłużną sumę na odpowiednie raty. W kwestii kosztów postępowania sądowego, zwolnienia od kosztów sądowych domagać się może osoba fizyczna, która złoży oświadczenie, że nie jest w stanie ich ponieść bez uszczerbku utrzymania koniecznego dla siebie i rodziny. Oświadczenie powinno obejmować dokładne dane o stanie rodzinnym, majątku i dochodach. Od sądu zależy uznanie tego oświadczenia za dostateczne do zwolnienia od kosztów sądowych. Jeżeli tylko istnieje możliwość skorzystania z pomocy fachowego prawnika, należy niewątpliwie skorzystać z jego pomocy. Niedotrzymanie terminów, nieprawidłowe zredagowanie pozwu czy wniosku procesowego może czasem bardzo drogo kosztować, gdyż naprawdę bardzo wiele zależy od stanu wiedzy procesującej się strony. Z drugiej strony, sprawa nie wydaje się zbyt skomplikowana i wydaje się, że powinna sobie Pani poradzić samodzielnie. Warto wiedzieć, że aby wnieść sprawę do sądu, nie trzeba w ogóle znać przepisów prawa. Wystarczy przedstawić zaistniały stan faktyczny, a zadaniem sądu jest znalezienie odpowiednich przepisów i ich zastosowanie i rozstrzygnięcie sprawy.