Czy można nie płacić mandatu za złe parkowanie pozostawionego za wycieraczką samochodu?


Dostałem wezwanie do sądu za niezapłacenie mandatu, który według policjanta był za wycieraczką samochodu, tymczasem ja żadnego mandatu nie odebrałem, gdyż go tam po prostu nie było.

Odpowiedź prawnika:

Zgodnie z a art. 97 § 1 kodeksu postępowania w sprawach o wykroczenia z 24 sierpnia 2001 roku funkcjonariusz uprawniony do nakładania grzywny w drodze mandatu karnego może ją nałożyć jedynie, gdy:
1) schwytano sprawcę wykroczenia na gorącym uczynku lub bezpośrednio po popełnieniu wykroczenia,
2) stwierdzi popełnienie wykroczenia naocznie pod nieobecność sprawcy albo za pomocą urządzenia pomiarowego lub kontrolnego, a nie zachodzi wątpliwość co do osoby sprawcy czynu.
Zgodnie z art. 98 § 4 wydany został mandat karny zaoczny – fakt popełnienia wykroczenia został stwierdzony przez funkcjonariuszy, którzy nie zastali sprawcy na miejscu jego popełnienia wykroczenia. Mandat zgodnie z przepisami zostawiony w takim miejscu, aby sprawca mógł go niezwłocznie odebrać. Funkcjonariusz działali zatem w sposób zgodny z prawem. Fakt, że nie znalazł Pan mandatu za wycieraczką samochodu nie zwalnia Pana od odpowiedzialności za wykroczenie. W przeciwnym wypadku każdy mógłby się tłumaczy w ten sposób, że żadnego mandatu nie znalazł. Należy jednak podkreślić, że sprawa którą zajmuje się teraz sąd grodzki dotyczy popełnionego wykroczenia drogowego, natomiast fakt, że nie zapłacił Pan mandatu nie może wpływać w ewentualną karę. To dlaczego nie zapłacił Pan grzywny nie ma właściwie znaczenia dla istoty zagadnienia. Sprawa trafiłaby do sądu gdyby mandat zaoczny nie zostałby przez Pana zapłacony z tego powodu, że się Pan z nim nie zgadza lub nie ma Pan pieniędzy na jego zapłacenie. Nie zapłaci Pan grzywny jeśli udowodni Pan, że funkcjonariusze mylili się uznając, że naruszył Pan przepisy albo jeśli udowodni Pan, że samochód nie był wówczas użytkowany przez Pana.