Od 1957 roku mieszkam w lokalu znajdującym się w budynku prywatnym. Głównym najemcą tego lokalu był mój ojciec, który zmarł w 1983 roku. Od tego czasu stan prawny mieszkania jest nieuregulowany. Nie mam umowy najmu. Czy w związku z tym grozi mi eksmisja? W jaki sposób mogę szybko załatwić tę sprawę. Zależy mi na czasie gdyż dostawca energii elektrycznej warunkuje podpisanie nowej umowy podaniem nr umowy najmu lokalu.
Odpowiedź prawnika:
W 1983 roku artykuł 691 kodeksu cywilnego, który reguluje kwestie związane z wstąpieniem w stosunek najmu osób bliskich najemcy w razie jego śmierci, miał następujące brzmienie:
W razie śmierci najemcy mieszkania osoby bliskie najemcy, które stale z nim mieszkały aż do chwili jego śmierci, wstępują w stosunek najmu. Jednakże osoby te mogą wypowiedzieć najem z zachowaniem ustawowych terminów wypowiedzenia w razie wypowiedzenia najmu przez niektóre z nich najem kończy się względem tych, które wypowiedzenia dokonały. W braku osób bliskich stosunek najmu lokalu mieszkalnego wygasa.
Z tego artykułu wynika, że ponieważ aż do chwili śmierci ojca stale Pan w tym mieszkaniu zamieszkiwał wstąpił Pan w stosunek najmu, czyli stał się Pan stroną umowy najmu podpisanej przez Pana ojca. Nie grozi panu eksmisja z powodu braku tytułu prawnego do lokalu. Dostawcy energii elektrycznej powinien Pan dostarczyć dane o umowie, którą podpisał Pana ojciec z właścicielem nieruchomości.