Obowiązek alimentacyjny ojca wobec jego dziecka jest odrębny od ewentualnego obowiązku alimentacyjnego wobec matki tego dziecka. Istnieje oczywiście możliwość dochodzenia obu tych świadczeń w jednym postępowaniu, ze względu na dozwolenie przez prawo postępowania cywilnego przedmiotowej kumulacji roszczeń, pod warunkiem jednak iż prawo materialne daję podstawę do wniesienia i popierania takiego roszczenia.
Odpowiedź prawnika:
Obowiązek alimentacyjny ojca wobec jego dziecka jest odrębny od ewentualnego obowiązku alimentacyjnego wobec matki tego dziecka. Istnieje oczywiście możliwość dochodzenia obu tych świadczeń w jednym postępowaniu, ze względu na dozwolenie przez prawo postępowania cywilnego przedmiotowej kumulacji roszczeń, pod warunkiem jednak iż prawo materialne daję podstawę do wniesienia i popierania takiego roszczenia.
Należy odróżnić zasadniczo trzy sytuacje, który to podział determinuje istnienie i zakres obowiązku alimentacyjnego ojca dziecka wobec jego matki.
Po pierwsze, gdy ojciec i matka pozostają w związku małżeńskim, to zgodnie z art. 27 kodeksu rodzinnego i opiekuńczego oboje oni mają wzajemny obowiązek przyczyniania się do zaspokajania potrzeb rodziny. Przepis ten może stanowić podstawę obowiązku alimentacyjnego jednego małżonka względem drugiego, o ile jednak nie może on zaspokoić swych potrzeb dzięki własnym możliwościom zarobkowym. Oczywiście małżonek uprawniony nie zawsze jest zobowiązany do wykorzystywania swoich możliwości zarobkowych (np. żona zajmująca się dziećmi nie ma obowiązku wykonywania pracy zawodowej uchwała 7 sędziów SN z 15.12.1951 r., OSN 1953, poz. 3 orzeczenie SN z 21.01.1969 r., OSN 1970, poz. 30).
Druga sytuacja zachodzi wówczas, gdy małżeństwo pomiędzy ojcem a matką dziecka zostało rozwiązane przez rozwód, ustało na skutek jego unieważnienia, bądź tez znajdują się oni w separacji sądowej. W takim przypadku istnienia obowiązku alimentacyjnego zależy od istnienia, bądź winy, i tak:
Gdy alimentów żąda od małżonka niewinnego małżonek wyłącznie winny, wtedy roszczenie alimentacyjne nie istnieje w ogóle.
Gdy alimentów żąda małżonek niewinny od małżonka winnego lub winny od winnego, istnienie roszczenia uzależnione jest od pozostawania małżonka w stanie niedostatku, zaś sam obowiązek alimentacyjny konkretyzuje się w dostarczaniu środków utrzymania w zakresie odpowiadającym usprawiedliwionym potrzebom uprawnionego oraz odpowiadać ma możliwościom zarobkowym i majątkowym zobowiązanego (art. 60 § 1 i art. 61 k.r.o.).
Gdy alimentów domaga się małżonek niewinny od winnego, to wystarczy że rozwód, separacja czy unieważnienie małżeństwa spowodowało istotne pogorszenie sytuacji materialnej małżonka niewinnego.
Obowiązek wygasa w przypadku zawarcia przez małżonka uprawionego nowego małżeństwa lub upływ 5 lat od orzeczenia rozwodu lub unieważnienia małżeństwa, o ile małżonek zobowiązany nie został uznany za winnego rozkładu małżeństwa, w przeciwnym razie upływ tego terminu nie powoduje ustania obowiązku alimentacyjnego.
Trzecią sytuacją w końcu, jest taka, gdy ojciec i matka dziecka nie pozostają, ani nie pozostawali w związku małżeńskim. W takim przypadku, zgodnie z treścią art. 141 § 1 k.r.o. ojciec obowiązany jest przyczynić się w rozmiarze odpowiadającym okolicznościom do pokrycia kosztów trzymiesięcznego utrzymania matki w okresie porodu, a z ważnym powodów (np. komplikacje poporodowe w stanie zdrowia maki lub dziecka) nawet dłużej. Ponadto matka może żądać pokrycia w rozmiarze usprawiedliwionym okolicznościami wydatków związanym z ciążą i porodem (np. nabycie wózka czy wyprawki) oraz innych koniecznych wydatków albo szczególnych strat majątkowych (np. kosztów odnowienia pokoju, strat spowodowanych sprzedażą przedmiotów na pokrycie kosztów porodu).W tym przypadku roszczenia te przedawniają się po okresie trzech lat od dnia porodu.