Odpowiedź prawnika:
Reguluje to zagadnienie ustawa o z dnia 1 marca 2001 r. o zmianie ustawy -; kodeks pracy (Dz. U. Nr 28 poz 301). I tak w art. 2 ust. 2 tej ustawy stwierdza się że w okresie od dnia 1 stycznia 2002 r. do dnia 31 grudnia 2002 r. przeciętna tygodniowa norma czasu pracy w pięciodniowym tygodniu pracy nie może przekraczać 41 godzin w przyjętym okresie rozliczeniowym. Praca w granicach nie przekraczających 8 godzin na dobę i przeciętnie 41 godzin na tydzień w przyjętym okresie rozliczeniowym nie stanowi pracy w godzinach nadliczbowych. W celu zachowania przeciętnych tygodniowych norm czasu pracy w pięciodniowym tygodniu pracy, w okresie od dnia wejścia w życie ustawy do dnia 31 grudnia 2002 r. dobowy wymiar czasu pracy może być podwyższony, jeżeli jest to możliwe ze względu na organizację pracy, nie więcej niż do 10 godzin. Taka praca nie stanowi pracy w godzinach nadliczbowych. W przypadku pracowników pracujących w systemie ciągłym na podstawie art. 4 tej ustawy praca w granicach nie przekraczających 8 godzin na dobę i przeciętnie 41 godzin na tydzień w przyjętym okresie rozliczeniowym nie stanowi pracy w godzinach nadliczbowych. Na podstawie art. 5 tej ustawy należy stwierdzić, iż wprowadzenie norm czasu pracy przewidzianych w tej ustawie nie powoduje obniżenia wysokości wynagrodzenia wypłacanego pracownikowi w stałej miesięcznej wysokości. Składniki wynagrodzenia określone w inny sposób ulegają podwyższeniu w stopniu zapewniającym zachowanie przez pracownika wynagrodzenia nie niższego niż dotychczas otrzymywane. Jeżeli obniżenie przeciętnej tygodniowej normy czasu pracy z 42 do 41 godzin oraz z 41 do 40 godzin następuje w trakcie okresu rozliczeniowego, pracodawca jest obowiązany rozliczyć czas pracy pracowników przepracowany do dnia obniżenia normy.