Jakie wiadomości będą mi potrzebne aby łatwiej by mi było poruszać się wśród aktów prawnych.
Sprawa ta dotyczy pogryzienia mnie poszkodowanej przez psa który nie posiadał ani smyczy ani kagańca dodatkową informacją jest to iż oskarżona nie udzieliła mi pierwszej pomocy mimo głębokich ran kąsanych mam dwóch bezpośrednich świadków i trzech którzy stali w odległości 10 metrów od miejsca zdarzenia.
Odpowiedź prawnika:
Trudno jest tu udzielić konkretnej odpowiedzi. Pytanie jest zbyt ogólne. Radziłbym przejrzeć kodeks postępowania w sprawach o wykroczenie oraz kodeks postępowania karnego, które regulują kwestie proceduralne. Kodeksy można przejrzeć na stronach Porady Prawnej.
Będzie Pani występowała w charakterze oskarżyciela posiłkowego. Zasadniczy ciężar popierania oskarżenia będzie spoczywał na oskarżycielu publicznym (przed sadem grodzkim oskarżenie popiera policja). Może Pani również powołać adwokata, który będzie wykonywał w Pani imieniu czynności oskarżyciela posiłkowego. Wiąże się to oczywiście z dosyć dużym wydatkiem.
Jeśli chodzi o pogryzienie, to jak sądzę można postawić zarzut z art. 157 § 1 lub § 2 w zależności od tego czy naruszenie czynności narządu ciała lub rozstrój zdrowia trwał dłużej czy też krócej niż 7 dni (konieczna opinia biegłego lekarz).
Jeśli chodzi o brak pomocy, to nie zostały tu naruszone przepisy prawa karnego ponieważ art. 162 § 1 kodeksu karnego mówi nieudzieleniu pomocy "człowiekowi znajdującemu się w położeniu grożącym bezpośrednim niebezpieczeństwem utraty życia albo ciężkiego uszczerbku na zdrowiu". Wątpliwe, aby sąd uznał, iż zostały tu spełnione znamiona przestępstwa, chyba że pogryzienia były tak poważne, że np. nie mogła się Pani sama ruszać lub rany groziły wykrwawieniem. Konieczna jest tu w każdym razie opinia biegłego, który musiałby stwierdzić, że występowało niebezpieczeństwo utraty życia albo ciężkiego uszczerbku na zdrowiu.